Alkohol przestaje być oczywistym elementem spotkań, zakupów i celebracji. Coraz więcej osób podejmuje inne decyzje, kierując się nowymi priorytetami i stylem życia. Zmiana dokonuje się po cichu, ale jej skutki coraz wyraźniej widać w sklepach i codziennych wyborach konsumentów, zwłaszcza osób w wieku 25-44 lata z mniejszych miast. Dla części branży to sygnał alarmowy, dla innych początek zupełnie nowej gry.Cicha rewolucja w codziennych wyborachTen towar coraz częściej ląduje w koszykach Polaków. Sklepy i producenci wyczuli momentLiczby nie kłamią. Oto co naprawdę dzieje się na rynku
Sposób wypełnienia zwolnienia lekarskiego (L4) ma bezpośredni wpływ na wysokość świadczenia chorobowego. W systemie e-zwolnień informacja trafia automatycznie do ZUS i pracodawcy, który widzi kody literowe. Niektóre z nich mogą skutkować obniżeniem lub brakiem wypłaty świadczenia. Lepiej nie dostać takiego zwolnienia.Tak działają zwolnienia lekarskieTen kod na L4 jest niepożądanySkutki L4 z kontrowersyjnym kodem
Na rynek może trafiać alkohol, który nie nadaje się do spożycia. Jego wypicie może doprowadzić nawet do zgonu. Jak to możliwe i jak państwo próbuje temu zapobiec? Zostańcie z nami. Państwo porządkuje zasady produkcji alkoholu etylowego i wyrobów tytoniowych. Opublikowany pod koniec grudnia 2025 r. jednolity tekst ustawy jasno pokazuje, że ten segment rynku pozostaje pod szczególnym nadzorem administracyjnym i karnym. Choć formalnie mamy do czynienia z obwieszczeniem, zakres obowiązków nałożonych na przedsiębiorców oraz katalog sankcji wskazują, że produkcja alkoholu i papierosów jest traktowana przez ustawodawcę jako działalność wysokiego ryzyka.Nowe brzmienie przepisów porządkuje dotychczasowe regulacje, uwzględniając zmiany wprowadzone w 2025 r. oraz obowiązujące przepisy przejściowe. Dla firm działających w tych branżach oznacza to konieczność dokładnego pilnowania formalności, systemów kontroli jakości i relacji z administracją publiczną. Dla państwa – narzędzia pozwalające szybko reagować na nieprawidłowości.
Nocą 1 listopada Warszawa wkracza w nową rzeczywistość – przynajmniej w wybranych częściach miasta. Po wielu miesiącach gorących debat i kontrowersji zakaz nocnej sprzedaży alkoholu w końcu stał się faktem. Na razie pilotażowy program obejmuje dwie kluczowe dzielnice stolicy, gdzie mieszkańcy i służby miejskie będą testować jego działanie w praktyce, ale reszta stolicy bacznie się przygląda.
Na nic zdały się apele przeważającej większości mieszkańców – nie będzie nocnego zakazu sprzedaży alkoholu w Warszawie. Choć sprawa może zdawać się czysto stołeczna, to katastrofa wizerunkowa Koalicji Obywatelskiej jest już ogólnopolska. Zwłaszcza że badania opinii świadczą, że Polacy w kwestii ograniczenia sprzedaży alkoholu są zjednoczeni jak w rzadko której kwestii.
Kontrowersyjna oferta Żabki obiegła sieć. Spotkała się przy tym z wyjątkowo mieszanym odbiorem, szeroko poniosła się też krytyka. Doszło nawet do złożenia zawiadomienia do prokuratury, która teraz zajmie się sprawą najpopularniejszej sieci convinience. Ukazało się oficjalne oświadczenie.
Kontrowersyjny produkt pojawił się na sklepowych półkach na przełomie września i października i od razu wywołał szereg dyskusji. Aktywiści podnosili kwestię problemu alkoholizmu i kultury picia w Polsce, politycy zapowiadali walkę z opakowaniami przypominającymi mus. Alkotubki szybko zniknęły z dyskontów, teraz w życie weszło ważne rozporządzenie. Resort i tak poszedł producentom na rękę.
Nowe przepisy dotyczące sprzedaży alkoholu mają wprowadzić obowiązek stosowania opakowań szklanych lub metalowych dla małych pojemności oraz zakaz wprowadzania na rynek nietypowych form alkoholu, takich jak proszki czy… żele. Tak polska legislacja reaguje na kryzys alko-tubek.
Rząd opracował i opublikował projekt rozporządzenia, które ma zabronić sprzedaży alkoholu w opakowaniach zachęcających do konsumpcji np. dzieci. Dziś można się już z nim zapoznać, dzięki czemu wiemy, że ograniczenia nie będą dotyczyć tylko niesławnych alkotubek. Restrykcje dot. opakowań będą sięgać znacznie szerzej.
Ogólnopolskie Stowarzyszenie “RoPSAN” przeprowadziło badanie dotyczące zjawiska sprzedaży alkoholu osobom nieletnim. Sprawdzano, czy sprzedawca sprzeda alkohol osobie wyglądającej na niepełnoletnią.
Katarska rodzina królewska zażądała od FIFA wprowadzenia całkowitego zakazu picia alkoholu na stadionach. Decyzja ta została podjęta dwa dni przed rozpoczęciem Mistrzostw Świata.