biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Energetyka > Tańszy prąd w reklamie, wyższy rachunek w praktyce. Gdzie jest haczyk?
Przemysław  Pruchniewicz
Przemysław Pruchniewicz 02.11.2026 20:25

Tańszy prąd w reklamie, wyższy rachunek w praktyce. Gdzie jest haczyk?

Tańszy prąd w reklamie, wyższy rachunek w praktyce. Gdzie jest haczyk?
Fot. pixelshot/CanvaPro

Sprzedawca obiecuje stałą cenę prądu, ale co miesiąc dolicza opłatę za ofertę. W jednym z pakietów przy przykładowym zużyciu 200 kWh miesięcznie oszczędność na samej energii wynosi 44 grosze, ale opłata handlowa aż 20,90 zł. Sprawdziliśmy, ile kosztuje gwarancja ceny i kiedy dopłata pochłania korzyść z tańszego prądu.

W reklamie łatwo zauważyć cenę za kilowatogodzinę. Miesięczna opłata handlowa, czyli koszt korzystania z danej oferty, trafia zwykle do szczegółów cennika. Ale to właśnie ona może przesądzić, ile ostatecznie zapłacimy. W zamian sprzedawca gwarantuje cenę na przyszłość, czasem dodaje pomoc przy domowej awarii. Czy taki pakiet się opłaca, zależy od zużycia prądu i wysokości dopłat.

Kilowatogodzina tańsza, a do zapłaty więcej

Załóżmy miesięczne zużycie prądu na poziomie 200 kWh i jedną stawkę przez całą dobę. W zwykłej taryfie Energi, zatwierdzonej przez Urząd Regulacji Energetyki, kilowatogodzina kosztuje 61,72 gr. W dwuletnim pakiecie „Podstawowa z zieloną energią” - 61,50 gr.

Za 200 kWh sam prąd kosztowałby 123,44 zł w zwykłej taryfie i 123 zł w pakiecie. Oszczędność wynosi więc dokładnie 44 grosze. Pakiet ma jednak opłatę handlową: 20,90 zł miesięcznie przy rachunku elektronicznym. Po jej doliczeniu wychodzi 143,90 zł, czyli o 20,46 zł więcej niż w zwykłej taryfie. Przy obecnych stawkach klient dopłaca więc za gwarancję ceny i usługi dołączone do pakietu.

Tańszy prąd w reklamie, wyższy rachunek w praktyce. Gdzie jest haczyk?
Fot. sasirin pamai's Images/CanvaPro

Ile prądu trzeba zużyć, żeby opłata się zwróciła?

Sprawdziliśmy też trzyletni pakiet Enei „EneoPewność”. Przy zużyciu 200 kWh miesięcznie sam prąd kosztuje w nim 121,78 zł. W zwykłej taryfie tej samej firmy kosztowałby 123,74 zł.

Do tańszego prądu w pakiecie dochodzi jednak 19,61 zł opłaty handlowej miesięcznie przy e-fakturze. Razem daje to 141,39 zł, czyli o 17,65 zł więcej niż w zwykłej taryfie. Żeby sama niższa cena energii pokryła miesięczną opłatę, trzeba by zużywać około 2000 kWh prądu miesięcznie. To dziesięć razy więcej niż w przykładzie.

„Stała cena” może wzrosnąć w przyszłym roku

Gwarancja nie musi oznaczać jednej ceny przez kilka lat. E.ON w ofercie „Energia bez granic” podaje z góry dwie stawki: 60,99 gr za kilowatogodzinę w 2026 r. i 66,99 gr w latach 2027–2028. Przy zużyciu 200 kWh miesięcznie oznacza to 12 zł więcej za sam prąd od przyszłego roku.

Do tego E.ON dolicza dwie opłaty: 19,31 zł opłaty handlowej i 4,99 zł za pomoc przy domowej awarii. Łącznie 24,30 zł miesięcznie, czyli 291,60 zł za pełny rok, oprócz należności za prąd i jego dostarczenie. Za pomoc płaci się co miesiąc, także gdy nic się nie zepsuje.

Uwagę przyciąga też hasło „zero opłaty”. W ofercie Taurona „Energia dla natury i pszczół” dla osób zmieniających sprzedawcę opłata handlowa wynosi 0 zł do końca 2026 r. Od stycznia 2027 r. będzie to 31,50 zł miesięcznie, a więc 378 zł za pełny rok. Obie kwoty są zapisane w warunkach już dziś.

Dla osób wracających do Taurona podobnie nazwany pakiet ma opłatę handlową już od początku. Przewidziany w nim bonus na rachunek wymaga spełnienia warunków promocji. Podobna nazwa pakietu nie oznacza więc takich samych kosztów.

Pakiety Energi i Enei obejmują również pomoc przy domowych awariach. E.ON nalicza za nią osobną opłatę, a omawiana oferta Taurona jej nie zawiera.

Gwarancja nie obejmuje całego rachunku

Na rachunku płacimy za prąd i jego dostarczenie. Gwarancja ceny dotyczy stawki za prąd, nie całej faktury. Jak wyjaśnia Urząd Regulacji Energetyki, opłaty za korzystanie z sieci są naliczane osobno i mogą się zmieniać. Więcej zapłacimy również wtedy, gdy zużyjemy więcej prądu.

Za gwarancję płaci się już dziś, a przydać się może później, jeśli zwykła taryfa wzrośnie. Porównane taryfy obowiązują w 2026 r.; stawek na 2027 r. jeszcze nie znamy. Dzisiejsza dopłata nie jest więc wyliczeniem straty za całą dwuletnią czy trzyletnią umowę.

Przed podpisaniem umowy weź ostatni rachunek i sprawdź miesięczne zużycie. Pomnóż je przez proponowaną cenę kilowatogodziny, potem dodaj opłatę handlową i płatne usługi. Porównaj wynik ze stawkami obecnej umowy. Sprawdź też, czy cena lub opłaty zmienią się w przyszłym roku i ile kosztuje wcześniejsze odejście.

Jeśli zawarłeś umowę przez telefon lub internet, możesz od niej odstąpić w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny. Po tym terminie nadal możesz wrócić do zwykłej taryfy zatwierdzanej przez URE. Jeśli kupujesz prąd od innej firmy, może to wymagać zmiany sprzedawcy. Wcześniejsze odejście z pakietu może jednak kosztować. Takie opłaty przewidują oferty Energi i Taurona, a E.ON może ją naliczyć przy zmianie sprzedawcy przed końcem umowy.

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Przemysław  Pruchniewicz
O autorze
Przemysław Pruchniewicz
Redaktor BiznesINFO

Dziennikarz i wydawca z ponad 25-letnim doświadczeniem w prasie drukowanej i mediach internetowych. Pracował m.in. dla Onet.pl, „Polityki”, „Przeglądu”, „Polish Express”, „Panoramy Leszczyńskiej” i „Gazety Poznańskiej”. Przez kilkanaście lat kierował redakcjami internetowymi, odpowiadając za ich rozwój i codzienną działalność. Autor newsów, wywiadów i reportaży. Laureat Nagrody Dziennikarskiej Press Clubu za reportaż, nominowany również do Nagrody Dziennikarskiej Parlamentu Europejskiego w kategorii Internet. Pasjonat WordPressa, biegów długodystansowych, literatury faktu, muzyki alternatywnej i kina bez popcornu.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
coca cola
Napoje „zero” też mogą podrożeć. Co zmieni opłata cukrowa?
Prąd rachunki
Rachunki za prąd w 2027 roku. URE ogłosił nowe stawki, tyle zapłacą Polacy
ceny paliw
Paliwo na Wszystkich Świętych tańsze? Minister energii zapowiada niższe stawki na weekend
None
Myślała, że oszczędza na ogrzewaniu. Dopłaciła niemal 500 zł
Ceny leków
Tańsze leki w aptekach? Obiecane 30 proc. brzmi lepiej, niż wygląda
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: