biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Energetyka > Ceny drewna opałowego w 2026 roku. Lasy Państwowe mają specjalną ofertę, ale jest warunek
Julia Bogucka
Julia Bogucka 31.10.2026 09:32

Ceny drewna opałowego w 2026 roku. Lasy Państwowe mają specjalną ofertę, ale jest warunek

Ceny drewna opałowego w 2026 roku. Lasy Państwowe mają specjalną ofertę, ale jest warunek
Fot. Rodion Kutsaiev/Pexels/CanvaPro

Sezon grzewczy trwa, a wielu właścicieli domów jednorodzinnych wciąż poszukuje sposobów na ograniczenie wydatków związanych z ogrzewaniem. Ceny opału potrafią znacząco różnić się w zależności od sprzedawcy, rodzaju surowca i sposobu jego przygotowania. Okazuje się jednak, że drewno można kupić znacznie taniej niż w tradycyjnych składach, a w niektórych przypadkach oszczędności przekraczają nawet połowę standardowej ceny. Lasy Państwowe umożliwiają skorzystanie ze specjalnej formy zakupu, choć zainteresowani muszą spełnić określone warunki.

Zakup zapasów opału na zimę może oznaczać jednorazowy wydatek sięgający kilku tysięcy złotych. Nic więc dziwnego, że gospodarstwa domowe coraz częściej porównują oferty prywatnych sprzedawców i lokalnych nadleśnictw. Szczególnie interesującym rozwiązaniem okazuje się możliwość samodzielnego pozyskania drewna z terenów zarządzanych przez Lasy Państwowe. Niższa cena wiąże się jednak z dodatkowymi obowiązkami, a nie każdy może po prostu wejść do lasu i zabrać potrzebny surowiec.

Sezon grzewczy 2026/2027. Ceny opału obciążają budżety gospodarstw domowych

Jesień i zima to okres, w którym właściciele domów jednorodzinnych muszą przygotować się na zwiększone wydatki związane z ogrzewaniem. Szczególnie istotne są one dla gospodarstw wykorzystujących paliwa stałe, które wymagają wcześniejszego zgromadzenia odpowiednich zapasów. Wśród popularnych surowców nadal znajduje się drewno opałowe, wykorzystywane zarówno w tradycyjnych piecach, jak i kominkach czy nowoczesnych kotłach przystosowanych do jego spalania.

Koszt ogrzewania drewnem zależy od wielu czynników. Znaczenie ma przede wszystkim gatunek surowca, jego wartość opałowa, wilgotność oraz stopień przygotowania do spalania. Twarde drewno liściaste, takie jak buk, dąb czy grab, jest często droższe od drewna iglastego, ale charakteryzuje się również innymi właściwościami podczas spalania.

Ceny drewna opałowego w 2026 roku. Lasy Państwowe mają specjalną ofertę, ale jest warunek
Fot. ri/pixabay/CanvaPro

Istotny pozostaje również sposób zakupu. Prywatne składy opału oferują zazwyczaj surowiec przygotowany do wykorzystania, często już pocięty, porąbany i odpowiednio wysuszony. Taka wygoda wiąże się jednak z dodatkowymi kosztami, które znajdują odzwierciedlenie w cenie końcowej.

Alternatywą jest zakup drewna bezpośrednio w nadleśnictwach, gdzie stawki bywają wyraźnie niższe. Należy jednak pamiętać, że surowiec nie zawsze nadaje się do natychmiastowego spalania, a jego transport i przygotowanie mogą wymagać dodatkowej pracy.

Wysokość wydatków zależy także od regionu. Poszczególne nadleśnictwa ustalają własne cenniki detaliczne, dlatego ceny tego samego gatunku drewna mogą się znacząco różnić. W niektórych lokalizacjach dostępne jest również rozwiązanie pozwalające dodatkowo ograniczyć koszt zakupu.

Drewno opałowe z Lasów Państwowych nawet o połowę tańsze. Oto aktualne ceny

Jak informuje WP Finanse, jednym z najtańszych sposobów zaopatrzenia się w drewno na sezon grzewczy jest tzw. samowyrób. Polega on na samodzielnym przygotowaniu surowca w miejscu wskazanym przez leśniczego. Kupujący ponosi koszty wykonania prac, ale w zamian może zapłacić znacznie mniej niż za drewno przygotowane przez pracowników nadleśnictwa.

Przykładowo w Nadleśnictwie Bydgoszcz metr sześcienny iglastego drewna opałowego w sortymencie S4 pozyskanego w ramach samowyrobu kosztuje 67,65 zł brutto. Tymczasem za taki sam surowiec przygotowany przez nadleśnictwo trzeba zapłacić 147,60 zł brutto. Różnica wynosi 79,95 zł na metrze sześciennym, co oznacza oszczędność przekraczającą 54 proc.

Ceny drewna opałowego w 2026 roku. Lasy Państwowe mają specjalną ofertę, ale jest warunek
Fot. Darknets/Getty Images/CanvaPro

W innych nadleśnictwach ceny również są zróżnicowane. Według zestawienia WP Finanse w Nadleśnictwie Supraśl metr sześcienny sosny, świerku lub modrzewia kosztuje 178,35 zł brutto. Za miękkie drewno liściaste trzeba zapłacić 162,36 zł, natomiast za twarde gatunki liściaste - 207,87 zł.

Znacznie wyższe stawki obowiązują w Nadleśnictwie Dąbrowa Tarnowska. Tam ceny przedstawiają się następująco:

  • Sosna, świerk, jodła i modrzew - 246 zł za m³;
  • Brzoza i olcha - 270,60 zł za m³;
  • Buk, dąb, jesion i grab - 276,75 zł za m³.

W przypadku tego nadleśnictwa odnotowano również znaczące podwyżki w porównaniu z poprzednim rokiem. Drewno iglaste zdrożało z 159,90 zł do 246 zł za metr sześcienny, czyli o niemal 54 proc. Z kolei ceny buka, dębu, jesionu i grabu wzrosły o około 12,5 proc.

Warto podkreślić, że nie istnieje jeden cennik obowiązujący we wszystkich jednostkach Lasów Państwowych. Ostateczna kwota zależy od konkretnego nadleśnictwa, gatunku drewna oraz sposobu jego pozyskania.

Zobacz też: Pakiet CPN zostanie przedłużony na 2027 rok? Szef MAP zapowiada możliwą reakcję rządu

Jak kupić tanie drewno na opał? Lasy Państwowe wymagają spełnienia kilku warunków

Skorzystanie z samowyrobu wymaga wcześniejszego uzyskania zgody miejscowego leśniczego. To właśnie on wskazuje teren, na którym można prowadzić prace, określa dostępny surowiec oraz przeprowadza instruktaż z zasad bezpieczeństwa i higieny pracy. Kupujący otrzymuje pisemne zezwolenie, a w uzasadnionych przypadkach również możliwość wjazdu na wyznaczony teren leśny.

Samowyrób nie oznacza dowolnego wycinania drzew. Zazwyczaj obejmuje gałęzie, drobnicę opałową oraz pozostałości po wcześniejszych pracach leśnych. W Nadleśnictwie Bydgoszcz możliwe jest pozyskiwanie sortymentów S4 oraz M2, pochodzących między innymi z zabiegów pielęgnacyjnych i wcześniej ściętych drzew.

W opisywanym systemie przewidziano limit do 30 metrów sześciennych drewna rocznie na osobę fizyczną w ramach jednego leśnictwa. Szczegółowe zasady i dostępność surowca należy jednak każdorazowo potwierdzić w wybranej jednostce.

Po zakończeniu prac leśniczy dokonuje pomiaru i wyceny pozyskanego drewna. Dopiero po uregulowaniu należności kupujący może legalnie wywieźć opał z lasu. Po jego stronie pozostają także koszty sprzętu, transportu oraz późniejszego przygotowania surowca do spalania.

Trzeba również uwzględnić konieczność sezonowania. Świeże drewno może mieć wilgotność wynoszącą około 50-60 proc., podczas gdy do efektywnego spalania powinno być znacznie suchsze, najlepiej o wilgotności nieprzekraczającej 20 proc. Osiągnięcie takiego poziomu może wymagać kilkunastu miesięcy, a czasem nawet około dwóch lat odpowiedniego przechowywania.

Dla porównania u prywatnych sprzedawców sezonowana sosna kosztowała latem około 260-300 zł za metr przestrzenny, a buk od 380 do 450 zł. Za wysokiej jakości suche drewno liściaste w części ofert trzeba zapłacić od 550 do nawet 800 zł za metr przestrzenny.

Podczas porównywania cen należy jednak zwrócić uwagę na jednostki rozliczeniowe. Metr przestrzenny obejmuje również puste przestrzenie między polanami, dlatego odpowiada zwykle około 0,6-0,7 metra sześciennego litego drewna. Nie można więc bezpośrednio porównywać tych stawek bez odpowiedniego przeliczenia.

Osoby zainteresowane tańszym opałem powinny skontaktować się z lokalnym nadleśnictwem i sprawdzić aktualny cennik oraz możliwość samowyrobu. Warto przy tym pamiętać, że zakup drewna wymagającego suszenia jest przede wszystkim sposobem na przygotowanie zapasów na kolejne sezony, a nie rozwiązaniem pozwalającym natychmiast ogrzać dom nadchodzącej zimy.

Ceny drewna opałowego w 2026 roku. Lasy Państwowe mają specjalną ofertę, ale jest warunek
Fot. Claus Leisenberg/Getty Images/CanvaPro
Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Julia Bogucka
O autorze
Julia Bogucka
Redaktor BiznesINFO

Redaktorka specjalizująca się w tematyce nowych technologii, innowacji oraz ich wpływu na gospodarkę i codzienne życie. W swojej pracy łączy doświadczenie dziennikarskie z zainteresowaniem sztuczną inteligencją, mediami cyfrowymi i rozwojem nowoczesnych rozwiązań technologicznych.

Obszary specjalizacji:
Nowe technologie, sztuczna inteligencja, innowacje, media cyfrowe, biznes i gospodarka.

Doświadczenie dziennikarskie zdobywała między innymi w radiu akademickim. Obecnie pracuje jako redaktorka portalu biznesowo-finansowego, gdzie przygotowuje materiały dotyczące technologii, gospodarki, rynku pracy, finansów i zmian istotnych dla konsumentów. Do redakcji BiznesINFO dołączyła w styczniu 2025 roku, w Iberionie pracuje od stycznia 2024 roku.

Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się wokół komunikacji człowieka ze sztuczną inteligencją, mediów oraz relacji rozwijanych z technologiami komunikacyjnymi.

Stypendystka Stypendium im. Leopolda Ungera w X edycji. Do jej osiągnięć należą również działalność w radiu akademickim oraz rozwijanie dorobku naukowego w obszarze komunikacji społecznej, mediów i sztucznej inteligencji.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Prąd rachunki
Rachunki za prąd w 2027 roku. URE ogłosił nowe stawki, tyle zapłacą Polacy
Grzyby
Ceny grzybów pod koniec października 2026. Niektóre oferty zaskakują
Chryzantemy, Wszystkich Świętych
Wszystkich Świętych 2026. Tyle Polacy wydadzą na chryzantemy
Ogrzewanie oszczędzanie
Rachunki za ogrzewanie mogą spaść nawet o kilkaset złotych. Wystarczy zasada 21-18-16
Węgiel cena
Ceny opału zaskakują Polaków. Różnica sięga ponad tysiąca złotych na tonie
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: