Partner serwisu None
Partner serwisu None
biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Praca > Sieć supermarketów zamyka sklepy, gruchnęły wieści o zwolnieniach. "Solidarność" podnosi alarm
Weronika Cibor
Weronika Cibor 13.02.2026 14:26

Sieć supermarketów zamyka sklepy, gruchnęły wieści o zwolnieniach. "Solidarność" podnosi alarm

Sieć supermarketów zamyka sklepy, gruchnęły wieści o zwolnieniach. "Solidarność" podnosi alarm
Fot. Marek BAZAK/East News

Carrefour Polska rozpoczęła procedurę zamykania kolejnych sklepów, co idzie w parze ze zwolnieniami grupowymi w całym kraju. Decyzja ta wywołała silną reakcję ze strony NSZZ „Solidarność”, której przedstawiciele twierdzą, że lokalne kierownictwo traktuje pracowników jak „siłę roboczą drugiej kategorii”. Polacy piszą list otwarty do centrali we Francji i wysuwają listę żądań.

  • Carrefour Polska rozpoczyna zwolnienia grupowe. Pracownicy protestują
  • List do Paryża i porównania z Rumunią. Polacy traktowani jak tania siła robocza
  • Pakiety osłonowe i stanowisko firmy. Kontrowersje wokół odpraw

Carrefour Polska rozpoczyna zwolnienia grupowe. Pracownicy protestują

W styczniu 2026 roku zarząd Carrefour Polska oficjalnie poinformował związki zawodowe o planowanych zwolnieniach grupowych, które mają objąć do 250 pracowników, zarówno w sklepach, jak i w administracji. Powodem są decyzje o zamknięciu kolejnych ośmiu nierentownych placówek oraz potrzeba optymalizacji kosztów w trudnym otoczeniu rynkowym. Pod koniec minionego roku spółka zanotowała niższe obroty, a silna konkurencja cenowa w sektorze detalicznym wymusiła ograniczenie wydatków operacyjnych. Związkowcy wskazują jednak, że skala redukcji zatrudnienia może sięgnąć nawet 350 pracowników.

Już 11 lutego przed siedzibą firmy w Warszawie odbyła się pikieta zorganizowana przez handlową Solidarność. Alfred Bujara, przewodniczący, w ostrych słowach skrytykował sytuację, wskazując, że pracownicy z ponad dwudziestoletnim stażem, którzy budowali sieć w Polsce, są obecnie traktowani przedmiotowo. Zdaniem związkowca deklaracje o społecznej odpowiedzialności biznesu pozostają pustymi frazesami, a ludzie zwalniani są redukowani do pozycji „wpisów w arkuszach kalkulacyjnych”.

Zarząd sieci uznał, że za te wszystkie lata nie należy im się zupełnie nic. Pracownicy są bardzo rozgoryczeni. Carrefour bardzo lubi chwalić się wysokimi społeczną odpowiedzialnością. Okazuje się, że to tylko puste słowa, a pracownicy to dla nich tylko tabelki w Exelu – podkreśla Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ "Solidarność", cytowany przez Portal Spożywczy.

Związkowcy podkreślają, że presja psychiczna wśród pracowników jest ogromna, szczególnie że 97 procent zatrudnionych w Carrefourze w Polsce to kobiety, które teraz stoją w obliczu niepewności finansowej i zagrożenia utraty źródła utrzymania.

List do Paryża i porównania z Rumunią. Polacy traktowani jak tania siła robocza

Podczas konferencji prasowej przedstawiciele NSZZ „Solidarność” zaprezentowali list otwarty do prezesa Grupy Carrefour, Alexandre’a Bomparda, w którym apelują o osobistą interwencję francuskiego kierownictwa. W piśmie zwrócono uwagę na rażące różnice w traktowaniu pracowników w różnych krajach.

Alfred Bujara przypomniał, że w Rumunii osoby pracujące w Carrefourze przez ponad 10 lat otrzymywały odprawy w wysokości ośmiokrotności pensji, podczas gdy w Polsce oferuje się jedynie ustawowe minimum. Paweł Skowron, przewodniczący Solidarności w Carrefourze Polska, mówił wprost o „Europie dwóch prędkości” i podkreślał, że po ponad dwudziestu latach obecności sieci w Polsce pracownicy wciąż są poszkodowani.

Związkowcy podkreślają również, że kobiety stanowią zdecydowaną większość zatrudnionych, a wobec propozycji minimalnych odpraw czują się szczególnie zagrożone. List do Paryża ma być próbą wymuszenia zmiany podejścia francuskiej centrali i wypracowania realnych pakietów wsparcia dla zwalnianych pracowników.

Pakiety osłonowe i stanowisko firmy. Kontrowersje wokół odpraw

Carrefour Polska w komunikacie dla mediów broni decyzji o zwolnieniach grupowych. Firma wskazuje, że zmiany są konieczne dla poprawy efektywności operacyjnej i dostosowania się do wymogów rynku. Zarząd podkreśla, że procedura zwolnień została przeprowadzona zgodnie z prawem, a pracownikom zapewniono świadczenia ustawowe, w tym odprawy oraz odszkodowania za skrócony okres wypowiedzenia.

Dodatkowo, pracodawca uruchomił program outplacement, przewidział dodatkowe świadczenia uzależnione od stażu pracy i deklaruje możliwość ponownego zatrudnienia części osób w innych lokalizacjach.

Związkowcy nie kryją jednak rozczarowania. Według nich minimalne odprawy nie pozwolą na realne zabezpieczenie finansowe w okresie poszukiwania nowej pracy, a dodatkowe świadczenia mają symboliczny charakter w porównaniu z pakietami stosowanymi w innych krajach europejskich.

Sieć supermarketów zamyka sklepy, gruchnęły wieści o zwolnieniach. "Solidarność" podnosi alarm
Carrefour, Fot. Wojciech Olkusnik/East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: