Partner serwisu None
Partner serwisu None
biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Praca > Reklamy obiecują wysokie stawki. Prawda o zarobkach kurierów wygląda tak
Magdalena  Fordymacka
Magdalena Fordymacka 11.02.2026 15:02

Reklamy obiecują wysokie stawki. Prawda o zarobkach kurierów wygląda tak

Reklamy obiecują wysokie stawki. Prawda o zarobkach kurierów wygląda tak
Kurier fot. Canva Pro

Zawód kuriera kusi elastycznością i obietnicą szybkiego zarobku. W mediach społecznościowych pojawiają się historie o kilkuset złotych zarobionych jednego dnia, ale obok nich są też głosy rozczarowanych pracą po kilkanaście godzin. Prawda jest bardziej złożona: zarobki kuriera bardzo zależą od modelu pracy, firmy, kosztów własnych i miejsca

  • Ile zarabiają kurierzy na etacie, B2B i w platformach?
  • Co zostaje „na rękę” po kosztach?
  • Kiedy wysokie stawki są realne, a kiedy tylko na papierze?

Kurier na etacie: stabilność kosztem górnego limitu zarobków

Etat w firmie kurierskiej (lub w podmiotach takich jak Poczta Polska) to najbardziej przewidywalny model. Miesięczne wynagrodzenia najczęściej mieszczą się w przedziale 4,5–6,5 tys. zł brutto, z premiami uzależnionymi od terminowości, liczby doręczeń i absencji. Mediana rynkowa dla kurierów w Polsce oscyluje dziś wokół ok. 5,5–6 tys. zł brutto, ale rozpiętość jest duża – 25 proc. zarabia wyraźnie mniej, 25 proc. wyraźnie więcej.

Zaletą etatu są urlop, chorobowe i brak ryzyka kosztowego (auto, paliwo, ubezpieczenia). Wadą – ograniczony sufit zarobków i mniejsza elastyczność grafiku. W praktyce „na rękę” zostaje zwykle 4–5,2 tys. zł, zależnie od dodatków. To model dla osób, które cenią stabilność i chcą unikać ryzyka związanego z własną działalnością.

Reklamy obiecują wysokie stawki. Prawda o zarobkach kurierów wygląda tak
Fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

B2B i własne auto: wysokie obroty, trudna matematyka

Najpopularniejszy w branży jest model B2B – własna działalność, często własny samochód i rozliczenie „za paczkę” lub trasę. Oferty kuszą gwarantowanym obrotem (np. 6 tys. zł netto), ale kluczowe są koszty: paliwo, leasing, serwis, ubezpieczenie, ZUS i podatki. Przy intensywnej pracy realne dochody po kosztach często mieszczą się w 4,5–7 tys. zł netto, choć w szczytach sezonowych (Święta, Black Friday) możliwe są wyższe miesiące.

Problem pojawia się, gdy wolumen spada albo trasa jest długa – wtedy marża topnieje, a ryzyko zostaje po stronie kuriera. To model dla osób, które potrafią liczyć, negocjować stawki i optymalizować koszty. Bez tego „wysoki obrót” nie przekłada się na wysoki dochód.

Platformy dostaw: elastyczność i duże wahania stawek

Kurierzy jedzenia i małych przesyłek (rower, skuter, auto) pracujący dla platform rozliczają się za zlecenie lub godzinę. Stawki godzinowe w dużych miastach często mieszczą się w 25–35 zł brutto, a bonusy za godziny szczytu potrafią podnieść wynik. Przy pełnym zaangażowaniu miesięczny przychód może sięgnąć 4–10 tys. zł brutto, ale to mocno zmienne.

Tu liczy się lokalizacja, pogoda i pora dnia. Rower ogranicza koszty, auto – zwiększa zasięg, ale też wydatki. To dobry wybór dla studentów i osób szukających elastyczności, gorszy dla tych, którzy oczekują stałej pensji co miesiąc.

Ile zostaje w kieszeni i kiedy to się opłaca?

Historie o kilkuset złotych dziennie są możliwe, ale zwykle wynikają z długich zmian, pracy w szczycie lub pracy w duecie. Kluczowe pytanie brzmi: ile zostaje po kosztach i w skali miesiąca. Etat daje przewidywalność, B2B – potencjał i ryzyko, platformy – elastyczność i wahania.

Realnie, dla większości kurierów „bezpieczny środek” to 4–6 tys. zł netto miesięcznie. Wyżej da się wyjść, ale wymaga to sezonu, dobrej trasy, kontroli kosztów i dyspozycyjności. Bez liczenia – łatwo się rozczarować.

Źródła: BiznesInfo, Wynagrodzenia.pl, PensjoMetr, dane branżowe 2024–2026

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: