PHOTO: ZOFIA I MAREK BAZAK / EAST NEWS Warszawa Stare Miasto N/Z Przepelnione pojemniki do segregacji smieci, segregacja odpadow, pojemniki do segregacji smieci, podwyzka oplat, wzrost kosztow wywozu, nowe stawki za odpady od kwietnia 2021.
East News, Zofia i Marek Bazak
Autor Kamila Jeziorska - 15 Lutego 2021

Konsekwencje zmiany systemu opłat za śmieci. Zużywamy mniej wody

Opłaty za śmieci uzależnione od zużycia wody sprawiły, że Polacy zaczęli oszczędzać tę ostatnią. Choć władza samorządowa myślała, że opłaty za śmieci w nowym kształcie zmobilizują Polaków do segregacji, ci przykręcili kurek w kranie.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak kształtuje się sprawa opłaty za śmieci
  • Czemu Polacy zaczęli oszczędzać
  • W jaką stronę może pójść oszczędzanie na wodzie

Opłaty za śmieci kością niezgody

Uzależnienie opłaty za śmieci od zużycia wody stało się prawdziwą kością niezgody w Warszawie. Choć opłata finalnie weszła w życie to włodarze stolicy mieli ciężki orzech do zgryzienia - decyzja o jej wprowadzeniu została podważona przez Regionalną Izbę Obrachunkową i zamiast w grudniu 2020 r., wejdzie w życie w kwietniu 2021 r.

Nie tylko w stolicy, ale w innych miastach Polski władza samorządowa wpadła na podobny pomysł. Business Insider, że podobny sposób naliczania opłat proponowano w Łodzi oraz w Tarnowie.

"Do połowy tego roku obowiązywały opłaty >od osoby<. I pewnie byłoby tak dalej, gdyby nie duża grupa nieuczciwych. Do systemu śmieciowego zgłoszonych jest 35 tys. osób, tymczasem w Markach mieszka 40-45 tys. osób. A to oznacza, że uczciwi i budżet miasta płacą za tych, którzy - mimo działań kontrolnych - unikają lub zaniżają wysokość opłat za odpady" - poinformował Olsztyn w komunikacie prasowym. W stolicy Warmii i Mazur opłata za śmieci uzależniona od zużycia wody wejdzie w życie już 1 kwietnia 2021 r.

Wszystko wskazuje na to, że nowy system opłat wdrożony jest z powodu bezsilności samorządów, bowiem te nie są w stanie zweryfikować tego, ile śmieci produkuje dany lokal mieszkalny. Jednocześnie wdrożenie nowoczesnego systemu ważenia śmieci jest zbyt kosztowne.

- Coraz więcej gmin rezygnuje z naliczania opłaty za śmieci na podstawie powierzchni lokalu, zameldowanych osób lub ryczałtu. A coraz więcej nalicza te opłaty od ilości zużywanej wody. Wymienione sposoby przewiduje odnośna ustawa - tłumaczy w rozmowie z BI Tomasz Makowski, rzecznik prasowy ZWiK w Szczecinie.

Opłaty mobilizują Polaków

Rozliczanie opłat za śmieci w ten sposób spowodowało, że Polacy coraz częściej oszczędzają wodę. - Chociaż nie ma "metody" sprawiedliwej, to wydaje się, że naliczanie opłaty za śmieci od ilości zużytej wody wydaje się być najbardziej obiektywne. Statystyczny szczecinianin zużywa miesięcznie 2,9 metra sześciennego wody i zużycie co roku spada. Ostatnimi laty o ok. 2-3 proc. rocznie. Upraszczając: można ustalić ilość domowników po ilości zużywanej przez nich wody i w ten sposób naliczyć opłatę za śmieci. Opłata za śmieci naliczana od ilości zameldowanych osób sprawdza się "średnio" - najczęściej więcej osób mieszka w gospodarstwie domowym niż jest w nim zameldowanych - tłumaczy Makowski.

Mieszkańcy Szczecina w podobnym systemie funkcjonują już od kilku lat i dopiero po otrzymaniu rachunków zaczęli oszczędzać wodę. Warszawianie jeszcze przed wprowadzeniem metody zaczęli przykręcać kurki z wodą.

Dane dotyczące sprzedaży wody w Warszawie za lata 2019-2020 wskazują, że warszawskie MPWiK, jak cała branża w Polsce, obserwuje pewien spadek zużycia wody po wprowadzeniu w kraju ograniczeń działalności gospodarczej związanych ze stanem najpierw zagrożenia epidemicznego (od 14 marca), a następnie epidemii (od 20 marca). Widać to w grupie odbiorców instytucjonalnych (od kwietnia), kiedy tzw. lockdown objął wiele branż i sfer życia, jak szkolnictwo, handel, gastronomia, sport czy rozrywka - tłumaczy portalowi Marek Smółka, rzecznik prasowy MPWiK m.st. Warszawa.

Rzecznik tłumaczy, że duży wpływ na to ma wprowadzenie zdalnego trybu na uczelniach, ponieważ studenci pozostali w swoich domach rodzinnych. Podobna sytuacja kształtuje się w przypadku pracowników wykonujących swoje obowiązki zdalnie.

Opłata za śmieci może prowadzić nie tylko do mniejszej produkcji śmieci, ale także do traktowania wody jako towaru luksusowego. Niestety, ale część Polaków może wpaść w skrajność owocującą bardzo niskim zużyciem wody.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News