Opłata reprograficzna doprowadzi do wzrostu cen smartfonów i laptopów?
pexels.com/Muhamamd Sohaib
Autor Radosław Święcki - 22 Czerwca 2020

Szykuje się nowy podatek, nie da rady przed nim uciec. Minister potwierdza, trwają już prace

Opłata reprograficzna zwana również podatkiem od smartfonów jest przedmiotem prac rządu, co potwierdził w wywiadzie dla RMF FM wicepremier, minister kultury Piotr Gliński. Cieszy to artystów, martwi producentów i sprzedawców, którzy nie wierzą w zapewnienia rządzących, że ceny sprzętu nie wzrosną.

Opłata reprograficzna wsparciem dla artystów

Opłata reprograficzna to opłata doliczana do ceny urządzeń takich jak m.in. smartfony, laptopy czy tablety. Pytany w „Porannej rozmowie RMF FM” o wprowadzenie tego rozwiązania przez rząd wicepremier, minister kultury Piotr Gliński przypomniał, że od 2,5 roku trwają prace nad ustawą o statusie artysty zawodowego, która powstaje z udziałem środowisk artystycznych. Właśnie w tej ustawie miałaby się znaleźć opłata reprograficzna.

Fotoradary i nieoznakowane radiowozy biją rekordy. W tych miejscach najtrudniej uniknąć mandatuFotoradary i nieoznakowane radiowozy biją rekordy. W tych miejscach najtrudniej uniknąć mandatuCzytaj dalej

Środki pozyskane z opłaty reprograficznej miałyby trafić do takich organizacji jak ZAiKS, ale też do artystów znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej.

- Przede wszystkim chodzi o to, żeby w Polsce artyści, ludzie kultury (...), żeby przeciętny polski artysta, który ma kłopoty z przeżyciem, a później na ogół ma bardzo niską albo w ogóle nie ma emerytury, mógł funkcjonować w sposób cywilizowany – tłumaczył w rozmowie z Robertem Mazurkiem wicepremier.

Gliński zdementował informację, jakoby wysokość opłaty miała wynieść 6 proc. ceny urządzeń (tyle – jak przypomina Gazeta.pl – rekomendowała Ogólnopolska Konferencja Kultury). Dopytywany o wysokość opłaty wicepremier zadeklarował, że będzie ona „ok. 50 proc. mniejsza”, co oznacza, że wyniesie ok. 3 proc.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Nowy mandat ukarze, ale nie za prędkość lub pasy. Policja zwróci uwagę na jeden szczegół, do zapłaty 150 zł
2. Atak nożownika, nie żyją trzy osoby, dwie w stanie krytycznym. Tragiczne doniesienia z Wielkiej Brytanii

Koniec taryfy ulgowej, komornicy wracają do pracy. Lepiej się pospiesz, zadłużenie może pociągnąć cię na dnoKoniec taryfy ulgowej, komornicy wracają do pracy. Lepiej się pospiesz, zadłużenie może pociągnąć cię na dnoCzytaj dalej

Ceny smartfonów wzrosną?

Zdaniem szefa resortu kultury po wprowadzeniu opłaty reprograficznej ceny urządzeń nie wzrosną.

– Absolutnie nie spodziewam się, żeby ceny urządzeń wzrosły. Chociażby dlatego, że w Polsce ceny tych urządzeń są o kilkanaście procent większe niż np. w Niemczech, a w związku z tym jest bardzo duża możliwość, aby producenci i dystrybutorzy trzymali ceny na odpowiednim poziomie – tłumaczył Gliński.

Przeciwnikiem wprowadzenia opłaty reprograficznej są sprzedawcy i producenci, którzy nie wierzą w zapewnienia, iż ceny sprzętu nie wzrosną. Wstępne wyliczenia wskazują, że opłata reprograficzna podwyższyć ma ceny smartfonów i tabletów o 300 zł, a podatek byłby uiszczany podczas zakupu i nie sposób byłoby przed nim uciec. Dlaczego? Bo miałby być doliczony do ceny sprzętu.

- Nowa opłata nałożona na smartfony, tablety, komputery i telewizory smart uderzy w konsumentów i zwiększy skalę wykluczenia cyfrowego Polaków – przekonują – cytowani przez Gazetę.pl – przedstawiciele Federacji Konsumentów.

Nawet 12 786 zł więcej do emerytury. Rząd przyjął ustawę, na której skorzysta ok. 74 tys. PolakówNawet 12 786 zł więcej do emerytury. Rząd przyjął ustawę, na której skorzysta ok. 74 tys. PolakówCzytaj dalej

W ocenie Federacji Konsumentów oplata reprograficzna w praktyce oznacza kolejne opodatkowanie tego, ze co konsumenci już płacą.

Z oczywistych względów diametralnie inne stanowisko w tej sprawie prezentują artyści i takie organizacje jak ZAiKS. Zwracają przy tym uwagę, że opłata reprograficzna w Polsce już funkcjonuje, ale lista urządzeń, które są nią objęte nie była aktualizowana od ponad dekady, w związku z czym opłata jest odprowadzana od takich urządzeń jak kasety VHS, czy kasety magnetofonowe, które używane są dziś przez nielicznych.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Szczepionka rezerwowana przez bogatsze kraje. Już teraz tworzy się kolejka
  2. Prześliczna Karolina pędziła motocyklem na solarium. Tragiczna śmierć. Nie żyje
  3. IBERION grupą mediową przyszłości. Jakie wartości wyznaje firma?
  4. 1200 zł dla 50 tys. Polek. Po pieniądze wystąpić mogą też mężczyźni
  5. Czekają nas znaczne zmiany w wywozie śmieci. Segregacja nie będzie konieczna dla części Polaków
  6. Prawdziwy biały kruk - Fiat 125p kamper odnalazł się w Wielkiej Brytanii
Regionalne polskie specjały w Lidlu. Większość za półdarmo, sieciówkę czeka szturmRegionalne polskie specjały w Lidlu. Większość za półdarmo, sieciówkę czeka szturmCzytaj dalej

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News