Kiedyś były w każdej kuchni, teraz to prawdziwa perełka z PRL. Są warte małą fortunę, sprawdź szafki
Wiele osób wciąż trzyma je w zakamarkach kuchennych szafek lub na dnie piwnicznych kartonów, traktując jako bezużyteczne relikty minionej epoki. Tymczasem rynek kolekcjonerski rządzi się własnymi prawami, a sentyment do czasów słusznie minionych potrafi wywindować ceny najzwyklejszych przedmiotów do niebotycznych poziomów. To, co kiedyś było standardem w każdym polskim domu, dziś staje się obiektem pożądania, za który pasjonaci są w stanie zapłacić krocie.
- Dodatki do kuchni z PRL warte krocie
- Niepozorne koszyczki podbijają internetowe aukcje
- Koszyczki na szklanki z PRL mogą być dużo warte
Dodatki do kuchni z PRL warte krocie
Niegdyś wybór w sklepach był ograniczony, a design musiał ustąpić miejsca funkcjonalności. Właśnie ta surowość i specyficzna estetyka sprawiły, że przedmioty codziennego użytku z okresu PRL-u zyskały po latach drugie życie. Dziś nie są już symbolem niedoboru, lecz ikonami stylu, które idealnie wpisują się w modny nurt vintage. Wystarczy spojrzeć na popularne portale aukcyjne, by zrozumieć, że często nieświadomie patrzymy na źródło zarobku każdego dnia, parząc poranną kawę czy herbatę w naczyniach, które przetrwały dekady.
Szczególnym zainteresowaniem cieszą się elementy zastawy, które kiedyś gościły na niemal każdym stole. Mowa o kultowych koszyczkach do szklanek, które pełniły nie tylko funkcję estetyczną, ale przede wszystkim praktyczną – chroniły dłonie przed oparzeniem w czasach, gdy nikt nie słyszał o kubkach z uchem. Wykonane z metalu, plastiku lub wikliny, stanowiły nieodłączny element rytuału picia herbaty. Dziś te niepozorne akcesoria stają się „czarnym koniem” licytacji, a ich wartość kolekcjonerska rośnie z miesiąca na miesiąc.
Niepozorne koszyczki podbijają internetowe aukcje
Zjawisko, które obserwujemy, to klasyczny przykład popytu nakręcanego przez nostalgię. Kolekcjonerzy poszukują przedmiotów w nienagannym stanie, a im rzadszy wzór lub materiał, tym wyższa kwota pojawia się na liczniku aukcji. Warto zwrócić uwagę na detale, bo to one decydują o tym, czy nasz domowy eksponat jest wart tyle, co obiad w restauracji, czy może pozwoli na sfinansowanie wakacji. Największe emocje budzą egzemplarze wykonane z metalu, zwłaszcza te o finezyjnych kształtach, które przypominają małe dzieła sztuki użytkowej.
Nie bez znaczenia jest również to, z jakiej fabryki pochodzi dany przedmiot. Wyroby z renomowanych zakładów, które dziś już nie istnieją, mają dodatkową wartość historyczną. To sprawia, że rynek wtórny kwitnie, a poszukiwacze skarbów przeczesują targi staroci w nadziei na znalezienie okazji. Ceny potrafią zaskoczyć nawet największych optymistów. Okazuje się, że za zestaw kilku unikatowych koszyczków wraz z oryginalnymi szklankami z epoki, sprzedający mogą żądać kwot oscylujących w granicach kilkuset, a w skrajnych przypadkach nawet tysiąca złotych.
Koszyczki na szklanki z PRL mogą być dużo warte
Przechodząc do konkretów, które najbardziej elektryzują posiadaczy pamiątek z PRL-u: ile realnie można zarobić? Analiza najnowszych trendów pokazuje, że proste, plastikowe koszyczki, choć wciąż popularne, nie osiągają zawrotnych sum – zazwyczaj to koszt rzędu kilkunastu złotych za sztukę. Prawdziwa gra zaczyna się przy modelach metalowych, ażurowych lub tych wykonanych ze srebra czy platerowanych. Tutaj ceny startują od 50-100 złotych za pojedynczy egzemplarz, a rzadkie komplety projektowane przez znanych designerów tamtego okresu to wydatek rzędu 500-800 złotych.


Dlaczego akurat teraz te przedmioty osiągają takie ceny? To efekt połączenia mody na retro z ograniczoną dostępnością produktów w dobrym stanie. Wiele z nich zostało wyrzuconych podczas remontów w latach 90., więc te, które ocalały, są dziś towarem deficytowym. Jeśli zatem podczas porządków natkniesz się na charakterystyczne oprawki do szklanek, nie pozbywaj się ich pochopnie. Dokładnie sprawdź sygnatury na spodzie i porównaj je z aktualnymi ofertami w sieci. Może się okazać, że Twoja kuchnia skrywa małą fortunę, która tylko czeka na odpowiedniego kupca.