biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Twój portfel > Inflacja w górę. Ekspert RPP tłumaczy, co może stać się ze stopami procentowymi
Kasper Starużyk
Kasper Starużyk 12.08.2020 02:00

Inflacja w górę. Ekspert RPP tłumaczy, co może stać się ze stopami procentowymi

Inflacja w górę. Ekspert RPP tłumaczy, co może stać się ze stopami procentowymi
Obraz Fz z Pixabay

Inflacja ma wpływ na każdy aspekt naszego życia - to ona wskazuje na co nas realnie stać. Galopującą inflację zauważa każdy z nas obserwując zmiany sklepowych cen. Bynajmniej nie jest to efekt pazerności właścicieli sklepów i wytwórców produktów, którzy chcą jak najwięcej zarobić, ale efekt rosnących kosztów utrzymania.

Inflacja zjada nasze pensje

Kilka dni temu pisaliśmy o apelu Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców o zamrożenie i niepodwyższanie płacy minimalnej w 2021 roku. Okazuje się, że dalsze podwyżki mogą wykończyć część przedsiębiorstw, a pracownicy najprawdopodobniej nie odczują, że mają do dyspozycji większą ilość pieniędzy. Związane jest to z faktem, że dalsze podwyżki znacząco zwiększą koszta utrzymania pracowników, co będzie miało swoje odbicie w cenach. Te będą musiały po raz kolejny pójść w górę. A mówimy o dopiero następnym roku. Jak zatem zamkniemy 2020 r., który nie szczędzi nam podłych informacji? Niezbyt dobrze.

Inflacja w Polsce wyniesie 4-5 proc. alarmował w Radiu Łódź Jerzy Kropiwnicki, członek Rady Polityki Pieniężnej. - W tej chwili inflacja jest znacząca i obawiam się, że do końca roku utrzyma się na poziomie 4-5 proc., więc znacznie wyższym poziomie niż dopuszczalna przez ekonomistów i kompensowana przez wzrost płac - mówi Jerzy Kropiwnicki na antenie łódzkiej rozgłośni. Mimo tego ma przeciwne zdanie do Eugeniusza Gatnara - innego człona RPP w sprawie stóp procentowych. Przytoczone przez redaktora Radia Łódź słowa Gatnara wskazują, że stopy procentowy powinny zostać podwyższone, a obecne - wynoszące 0,10 proc. - są na najniższym poziomie w historii. Dodatkowo jak wskazuje portal Money.pl, w wypowiedzi Eugeniusza Gatnara słychać obawę o kondycję sektora finansowego w Polsce. Ekonomista wskazuje, że długotrwałe utrzymywanie niskich stóp procentowych może doprowadzić do bankructwa banków. Pod koniec maja aż 16 banków było pod kreską, a te które odnotowały jakikolwiek zysk i tak notują ich ogromny spadek - czytamy w serwisie Money.pl

Jerzy Kropiwnicki uważa, że stopy powinny się zwiększać, ale dopiero od 2021 roku. Ekonomista podkreśla jednak, że był sceptyczny wobec pomysłu obniżki stóp - przyniosło ono skutek odwrotny do zamierzonego. Obniżone stopy nie zwiększyły dostępności kredytów - owszem, zostały obniżone raty i prowizje dla nowych i istniejących kredytów, ale ci, którzy chcą teraz zaciągnąć nowe zobowiązania muszą liczyć się z wygórowanymi wymaganiami banków.

Podczas wywiadu z Radiem Łódź, Jerzy Kropiwnicki wskazuje, że nie należy spodziewać się kolejnego lockdownu, ale pandemia odciśnie piętno na długo. Dopóki mamy do czynienia z koronawirusem, dopóty są branże, które nie powrócą do normalnego trybu pracy. Chodzi głownie o usługi. Ponadto Kropiwnicki przekonany jest, że w przyszłym roku nie należy spodziewać się powrotu osiągnięcia poziomu produkcji w Polsce do poziomu sprzed pandemii. 

Płaca jak wskazuje Kropiwnicki - jest nie tylko czynnikiem kosztotwórczym, ale także i popytotwórczym. Gdyby tak trzymać płace na poziomie XIX-wiecznym, to dzisiaj samochody kupowałaby tylko elita dochodowa - wskazuje na antenie Radia Łódź ekonomista. Członek RPP wskazuje także, że planowana podwyżka płacy minimalnej zaplanowana na 2021 rok jest wynikiem konsensusu między rządem i związkami zawodowymi. Początkowo związki chciały podwyżki i osiągnięcia poziomu 3000 zł brutto, obecnie mówi się o 2800 zł brutto.

<

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Jagody słoik
Tak oszukują na jagodach. Przed zakupem koniecznie sprawdź jeden szczegół
Pieniądze
Tyle trzeba zarabiać, aby mieć 5000 zł emerytury. ZUS podał liczby
Pieniądze
Nawet 1978,49 zł co miesiąc za urodzenie dziecka. Tym kobietom należy się dodatek z ZUS
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Będą zmiany w wieku emerytalnym? Jest komunikat ministerstwa
NBP fot. Wojciech Olkusnik/East News
Inflacja w Polsce wróci na właściwe tory. Nowa projekcja NBP pokazuje kiedy
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: