biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Fala upałów wpływa na gastronomię. Część lokali postanowiła się zamknąć
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 26.06.2026 13:05

Fala upałów wpływa na gastronomię. Część lokali postanowiła się zamknąć

Fala upałów wpływa na gastronomię. Część lokali postanowiła się zamknąć
Fot. Wojciech Olkusnik/East News

Właściciele punktów gastronomicznych w całej Polsce, m.in. w Toruniu, Rzepinie czy Włocławku, zostali zmuszeni do czasowego zamknięcia lokali lub skrócenia godzin pracy z powodu ekstremalnej fali upałów, podczas której temperatura wewnątrz obiektów przekraczała nawet 50 stopni Celsjusza.

Upały w Polsce szaleją - przedsiębiorcy stają przed trudnymi decyzjami

Polski sektor małych i średniej wielkości przedsiębiorstw mierzy się z wyzwaniem, które dotychczas kojarzyło się głównie z krajami południowej Europy. Anomalie pogodowe stają się realnym czynnikiem ryzyka ekonomicznego, przed którym nie chroni żadna tarcza osłonowa. Obecna fala upałów uderza ze zdwojoną siłą, ponieważ wysokie temperatury (wartości przekraczające w cieniu 30 stopni Celsjusza) kumulują się w zamkniętych przestrzeniach lokali użytkowych.

Najmocniej cierpi biznes gastronomiczny, gdzie standardowe wyposażenie kuchni generuje gigantyczne ilości dodatkowego ciepła. Praca przy rozgrzanych grillach, piecach do pizzy czy frytkownicach w takich warunkach staje się po prostu niebezpieczna dla ludzkiego organizmu.

Fala upałów wpływa na gastronomię. Część lokali postanowiła się zamknąć
Fot. KittisakJirasittichai/Getty Images/Canva

Czy można efektywnie zarządzać zespołem, gdy warunki w miejscu pracy przypominają hutniczy piec? Odpowiedź brzmi nie, dlatego polscy restauratorzy decydują się na konkretne kroki. Dotychczas letni sezon kojarzył się z największymi żniwami finansowymi w roku. Dzisiaj zyski muszą ustąpić miejsca elementarnemu bezpieczeństwu.

Przedsiębiorcy coraz częściej dostrzegają, że koszty ewentualnych zasłabnięć personelu, przerw w dostawie prądu spowodowanych przeciążeniem sieci przez klimatyzację czy utraty reputacji są znacznie wyższe niż kilkudniowy ubytek w kasie. Tropikalne noce dodatkowo potęgują ten problem, ponieważ budynki nie mają możliwości naturalnego schłodzenia się przed kolejnym dniem pracy.

Punkty gastronomiczne zawieszają działalność przez wysokie upały

Skala zjawiska nie jest już incydentalna, a doniesienia o czasowym zamykaniu biznesów napływają z różnych województw. Głośnym echem w mediach społecznościowych odbiła się decyzja właścicielki popularnego lokalu z kebabami pod nazwą “Siemka Kebab”, który mieści się na toruńskim blokowisku Rubinkowo. Tego lata, tuż przed nadejściem największego uderzenia żaru, podjęła ona decyzję o zawieszeniu działalności do wtorku, czyli 30 czerwca. To popularne miejsce, które swego czasu rozsławił znany youtuber Książulo, przyciągając przed lokal gigantyczne, wielogodzinne kolejki klientów.

Mimo ogromnego popytu szefowa punktu zdecydowała o całkowitym zamknięciu drzwi na kilka najgorętszych dni. Oficjalnym powodem stała się troska o załogę, która nie była w stanie efektywnie funkcjonować w rozgrzanej przestrzeni. Podobny scenariusz zrealizował się w Rzepinie, gdzie połączony punkt serwujący burgery oraz kebaby ogłosił 3-dniową przerwę w działalności, czekając na przejście największego frontu skwaru.

Ekipa Siemka jest dla mnie jak rodzina i nie pozwolę, aby pracowała w takich warunkach i „gotowała się” w lokalu podczas największych upałów. Jak wiecie, nasz lokal nigdy nie działał po trupach do celu. Najważniejsi są ludzie, wzajemny szacunek i zdrowie. - napisała właścicielka lokalu “Siemka Kebab” na Facebook'u.

Tam, gdzie całkowite zamknięcie nie wchodziło w grę, menedżerowie zaczęli drastycznie modyfikować godziny otwarcia. We Włocławku właściciel gastronomicznego foodtrucka (mobilnego punktu gastronomicznego) poinformował klientów, że praca w standardowym trybie jest niemożliwa. Jako dowód przedstawił zdjęcie termometru, który w najchłodniejszym miejscu pojazdu wskazywał ponad 50 stopni Celsjusza.

W efekcie burgerownia rusza dopiero od godziny 15. Elastyczność stała się nową walutą przetrwania. W Pieńsku tamtejsza kebabownia wprowadziła przerwę w najgorętszych godzinach południowych, zamykając lokal do godziny 17, a w sobotę, 27 czerwca, całkowicie zrezygnowała z obsługi. Z kolei w Brześciu Kujawskim lokal działa w skróconym, wieczornym oknie czasowym, przyjmując zamówienia jedynie od 17 do 21.

Zobacz też: Polskie miasta reagują na upały. Zakazy w Krakowie i zamknięte atrakcje w Warszawie to początek

Szacunek wobec pracowników okazał się ważniejszy niż utarg

Co ciekawe, nagła gastro-kapitulacja spotkała się z niezwykle ciepłym i wyrozumiałym przyjęciem ze strony konsumentów. W przestrzeni internetowej dominuje narracja pełna szacunku dla pracodawców, którzy potrafili zrezygnować z bieżącego zysku na rzecz ochrony zdrowia swoich ludzi. Klienci doskonale rozumieją, że połączenie żaru z nieba z temperaturą od smażenia mięsa tworzy warunki wręcz nieludzkie.

Słowa uznania płynące w komentarzach pokazują, że empatyczne zarządzanie kryzysowe może przekreślić straty i profesjonalnie wzmocnić lojalność wobec marki w perspektywie długoterminowej. Przedsiębiorcy otwarcie deklarują, że nie zamierzają działać po trupach do celu, a regeneracja personelu jest kluczowa dla utrzymania jakości usług.

Szacuneczek. pozdrowienia dla całej ekipy 

Szacunek, właśnie zyskaliście nowego klienta - pisali internauci pod postem właścicielki “Siemka Kebab” na Facebook'u.

Zmiany klimatyczne przestają być abstrakcyjnym tematem debat naukowych, a stają się problemem operacyjnym dla mikroprzedsiębiorców. Polskie lokale gastronomiczne będą musiały zainwestować znaczne środki w modernizację systemów wentylacyjnych oraz potężne urządzenia klimatyzacyjne, co przy obecnych cenach energii elektrycznej podniesie koszty stałe prowadzenia działalności.

Sezonowość w gastronomii zyskuje zupełnie nowe, nieznane dotąd oblicze, gdzie największym wrogiem restauratora przestaje być brak klientów, a staje się nim ekstremalna pogoda.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: