biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Dramat pacjentów. W aptekach brakuje popularnego leku
Anna  Badurska
Anna Badurska 21.02.2026 21:12

Dramat pacjentów. W aptekach brakuje popularnego leku

Dramat pacjentów. W aptekach brakuje popularnego leku
apteka/Fot. Canva/millionsjiker/Getty Images

Pacjenci zmagający się z bolesnymi dolegliwościami układu pokarmowego stają przed murem, którego nie spodziewali się w XXI wieku. W ostatnich tygodniach proces realizacji recept na kluczowy preparat stosowany w leczeniu wrzodów stał się prawdziwą walką z czasem i logistyką. Tysiące osób krążą między placówkami, słysząc w okienkach tę samą, frustrującą odpowiedź.

  • Ta grupa pacjentów jest najbardziej narażona na skutki obecnych braków magazynowych
  • Znalezienie zamiennika dla deficytowego preparatu jest niemal niemożliwe
  • Najnowsze dane dotyczące dostępności leku i co planują producenci w najbliższych dniach

Pacjenci zostawieni sami sobie?

Dla osoby, która od tygodni zmaga się z przeszywającym bólem żołądka, zgagą czy nudnościami, diagnoza lekarska jest zwykle wybawieniem. Wyjście z gabinetu z receptą w dłoni daje nadzieję na szybki powrót do zdrowia. Niestety, w ostatnim czasie ta nadzieja brutalnie zderza się z rzeczywistością polskiego rynku farmaceutycznego. Osoby zarażone bakterią Helicobacter pylori, odpowiedzialną za powstawanie wrzodów żołądka i dwunastnicy, odbijają się od drzwi kolejnych aptek.

Problem dotyczy leku opartego na tlenku bizmutu – substancji, która od lat stanowi fundament skutecznej terapii eradykacyjnej. Bez niej proces niszczenia chorobotwórczych bakterii staje się znacznie trudniejszy, a w niektórych przypadkach wręcz skazany na niepowodzenie. Pacjenci czują się oszukani przez system: mają diagnozę, mają plan leczenia, ale nie mają dostępu do lekarstwa, które pozwoli im wyzdrowieć. Sytuacja jest o tyle dramatyczna, że brak ciągłości terapii w przypadku antybiotykoterapii skojarzonej może prowadzić do uodpornienia się bakterii, co jest scenariuszem najgorszym z możliwych.

Dramat pacjentów. W aptekach brakuje popularnego leku
Fot. Producent leku KRKA-POLSKA Sp. z o.o.

Liczby nie kłamią – skala problemu jest ogromna

Gdy emocje opadają, pozostają twarde dane, a te są bezlitosne. Z analizy ruchu w serwisach monitorujących dostępność leków wynika, że każdego tygodnia preparatu szuka kilka tysięcy zdesperowanych osób. Mowa o leku Ulcamed, który stał się obecnie jednym z najbardziej pożądanych produktów farmaceutycznych w Polsce.

Dopiero rzut oka na dane analityczne pozwala zrozumieć, dlaczego w środowisku pacjentów gastrologicznych wybuchła prawdziwa panika. Najbardziej poszukiwanym produktem w ostatnich miesiącach stał się Ulcamed. Statystyki pochodzące z systemu monitorującego stany magazynowe GdziePoLek.pl kreślą obraz niemal całkowitego załamania łańcucha dostaw w kluczowym momencie roku.

Analizując dane historyczne z ostatnich trzech miesięcy, możemy precyzyjnie wskazać moment, w którym pojawił się największy kryzys dostępności leku.

Listopad i grudzień: Jeszcze pod koniec roku sytuacja wydawała się pod kontrolą. Lek posiadało średnio 60-65% aptek w Polsce. Choć nie był dostępny wszędzie, znalezienie go wymagało jedynie krótkiego spaceru do sąsiedniej placówki.

Styczeń – miesiąc zapaści: Po Nowym Roku wykres dostępności zaczął gwałtownie pikować. W połowie stycznia dostępność spadła poniżej 10%, a na przełomie stycznia i lutego osiągnęła poziom bliski 0%. Przez kilkanaście dni Ulcamed stał się w Polsce "białym krukiem".

Luty – niepewna nadzieja: Po 8 lutego na wykresach odnotowano gwałtowne odbicie, co sugeruje, że do hurtowni trafiła nowa partia towaru. Obecnie dostępność oscyluje wokół 35%.

Warto jednak podkreślić, że statystyczne 35% nie oznacza pełnego komfortu. Przy tak ogromnym "głodzie" rynkowym, każda nowa dostawa jest natychmiast rezerwowana przez pacjentów, którzy od tygodni czekali z niezrealizowanymi receptami. W praktyce oznacza to, że lek wciąż jest towarem deficytowym, a jego posiadanie deklaruje zaledwie co trzecia lub co czwarta apteka w kraju.

Gorączka wokół alternatyw. Czy Pylera to jedyne wyjście dla zdesperowanych?

Gdy brakuje podstawowego leku, naturalnym odruchem jest szukanie zamiennika. Tu jednak pojawiają się schody natury medycznej i ekonomicznej. Ulcamed jako preparat jednoskładnikowy daje lekarzowi luksus precyzyjnego dawkowania innych antybiotyków wchodzących w skład kuracji. Gdy go zabrakło, uwaga wszystkich skupiła się na leku Pylera.

Pylera to potężne narzędzie – łączy w sobie bizmut, tetracyklinę i metronidazol w jednej kapsułce. Dane z wyszukiwarek leków pokazują, że w chwilach największego deficytu Ulcamedu, zainteresowanie Pylerą skakało do poziomu 180% wartości bazowej. Ludzie masowo sprawdzali dostępność tego leku, traktując go jako ostatnią deskę ratunku. Choć Pylera jest dostępna w ok. 85% aptek, posiada istotne wady z perspektywy części pacjentów:

  1. Sztywny skład: Jako gotowy zestaw "trzy w jednym" nie pozwala na modyfikację dawki poszczególnych antybiotyków, co jest kluczowe u osób z wrażliwym układem pokarmowym.
     
  2. Przeciwwskazania: Część chorych fatalnie toleruje tetracykliny zawarte w Pylerze lub ma do nich wyraźne przeciwwskazania medyczne. Dla nich brak "czystego" bizmutu oznacza de facto zablokowanie możliwości bezpiecznego leczenia.

Co dalej? Producent leku Ulcamed informuje o wznowieniu sprzedaży, jednak ogromne zapotrzebowanie sprawia, że stabilizacja sytuacji potrwa jeszcze co najmniej kilka tygodni. Należy przede wszystkim pamiętać, że pacjenci nie powinni w żaden sposób modyfikować terapii samemu. Każda taka zmiana musi być skonsultowana z gastrologiem, który jako jedyny może zdecydować o zmianie schematu leczenia na taki, który będzie bezpieczny i – co najważniejsze – dostępny w Twojej lokalnej aptece.

Źródło: GdziePoLek.pl

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Jezioro, wypoczynek
Prognoza IMGW na wakacje 2026. Ten miesiąc może okazać się strzałem w dziesiątkę
Dino
Dino stawia na coś więcej niż handel. Nowy biznes powstaje tuż przy marketach
Pieniądze
Od 2027 r. renta wdowia na nowych zasadach. To wpłynie na wysokość wypłat
Aerozol na gardło
GIF pilnie wycofuje popularny lek na gardło. Rygor natychmiastowej wykonalności
Airfryer
W Polsce to hit jak Thermomix, ale eksperci alarmują. Wykryto substancje, które budzą obawy
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: