Jeśli ktoś uważa, że faktury za prąd w obecnej formie to nic innego jak dziwna i niezrozumiała papierologia, być może już niedługo odetchnie z ulgą. Jeszcze w marcu do prawie kilkaset tysięcy gospodarstw domowych trafią pierwsze rachunki w zmodyfikowanej formie. To jednak nie wszystko — kolejne zmiany mogą wpłynąć na bardziej stabilne ceny.
Tylko do września br. obowiązują maksymalne ceny energii. Czy w kolejnym sezonie grzewczym miliony Polaków czekają problemy? Minister klimatu wskazała termin, w którym poznamy ostateczną odpowiedź oraz zarysowała, jakich decyzji ze strony rządu można się spodziewać.
Lodówka to urządzenie, które działa w niemal każdym domu 24 godziny na dobę i nieustannie pobiera energię elektryczną. W obliczu rosnących rachunków za prąd warto przyjrzeć się, jak można zminimalizować jej zużycie. Okazuje się, że nie zawsze wiąże się to z zakupem nowego sprzętu. Można zrobić to o wiele łatwiej.
Mało kwestii tak łączy Polaków, jak przekonanie konieczności zapewnienia w państwie bezpieczeństwa energetycznego i niezależności. Doświadczenia związane z wojną w Ukrainie pokazały, że poleganie na imporcie surowców to droga donikąd. Zmiany w miksie energetycznym okazały się konieczne. Właśnie poczyniono w nich duży krok naprzód.
Władze ogłosiły decyzję, która może wpłynąć na budżety milionów Polaków. Co kryje się za tym posunięciem? I jakie będą jego skutki? Szczegóły mogą zaskoczyć.
Rachunki za prąd w najbliższych latach mają wyglądać inaczej niż dotychczas. W grze są miliardowe koszty i nowe zasady, które mają chronić odbiorców. Jakie zmiany przygotowano i co to oznacza dla gospodarstw domowych oraz samorządów? Sprawdzamy szczegóły nowych regulacji.
PGE wybuduje nową elektrownię szczytowo-pompową w Bystrzycy Kłodzkiej. O budowie mówiło się już od kilkudziesięciu lat, jednak wstrzymywały ją protesty okolicznych mieszkańców. Wszystko zmienił jednak ostatni rok i powódź, która przyniosła miejscowości ogromne szkody. Powstanie elektrowni zostało już przesądzone, a co najważniejsze – pozwoli ona zapobiec kolejnej katastrofie w przyszłości.
Dane opublikowane przez Komisję Europejską są jednoznaczne – w drugim kwartale bieżącego roku ceny energii elektrycznej w Polsce były jednymi z najwyższych w całej Europie. Chodzi konkretnie o rynek hurtowy, w przypadku cen końcowych dla gospodarstw domowych sytuacja jest odwrotna – w Polsce są jedne z najniższych.
Ministra klimatu w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” stwierdziła, że mrożenie cen prądu musi być stopniowo wygaszane. Maksymalne stawki wprowadzono w celu ochrony gospodarstw domowych przez rosnącymi cenami energii. W efekcie Polacy dostają mniejsze rachunki, a przedsiębiorstwa energetyczne otrzymują rekompensaty ze środków publicznych. Wiele wskazuje jednak na to, że już wkrótce się to zmieni.
Nowa, największa elektrownia gazowa w Polsce jest jednocześnie jedną z najnowocześniejszych w Europie. Do eksploatacji oddała ją właśnie PGE Polska Grupa Energetyczna. Obiekt znajduje się w Gryfinie i zapewni niemal 1,4 GW mocy. W energię elektryczną zaopatrzy 3 miliony gospodarstw domowych. Czy to oznacza, że prąd będzie tańszy?
Od lipca 2024 roku osoby niepełnosprawne, korzystające z respiratorów lub koncentratorów tlenu w warunkach domowych, mogą ubiegać się o refundację kosztów energii elektrycznej. Program, realizowany przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON), ma na celu wsparcie finansowe w zakresie pokrycia podwyższonych kosztów energii, które wynikają z konieczności stosowania tych urządzeń. Miesięczna kwota wsparcia wynosi 100 zł i obejmuje refundację od 1 lipca 2024 roku.
Wkrótce rachunki za prąd będą wyższe. Wszystko dlatego, że od 1 stycznia 2025 roku powróci opłata mocowa. Urząd Regulacji Energetyki poinformował, ile będzie wynosiła. Wiemy już, o ile więcej za prąd zapłaci większość gospodarstwa domowych w Polsce. Przedstawiamy szczegóły.
Od dziś, 2 września, można już składać wnioski o dofinansowanie w ramach programu Mój Prąd. Jest to już szósta jego odsłona, co było okazją do wprowadzenia ważnych zmian, które mają przełożyć się na sprawniejszą modernizację polskiego miksu elektrycznego. Znamy już wszystkie szczegóły, wytyczne oraz termin zakończenia naboru wniosków.
Od lipca 2024 roku polskie gospodarstwa domowe mogą liczyć na obniżkę cen prądu. Ale uwaga – nie każdy skorzysta z tego przywileju. Aby cieszyć się niższymi rachunkami, konieczne jest spełnienie jednego, kluczowego warunku. Co musisz zrobić, by nie przepłacać?
Od 1 sierpnia do 30 września 2024 roku trwa nabór wniosków o bon energetyczny, który jest jednorazowym wsparciem dla gospodarstw domowych z niższymi dochodami. Celem tego świadczenia jest złagodzenie skutków wzrostu kosztów energii elektrycznej i wsparcie osób narażonych na ubóstwo energetyczne. Jak skorzystać ze świadczenia?
Zbudowanie elektrowni jądrowej w kraju, w którym dotąd żadnej nie było, wiąże się z wieloma wyzwaniami. Trzeba wybrać odpowiednią technologię oraz jej dostawcę, wykonawcę i realizatora projektu, wyznaczyć lokalizację oraz znaleźć finansowanie, które tradycyjnie bywa najbardziej problematyczne. Wszystko wskazuje jednak na to, że i ten ostatni problem uda się wkrótce rozwiązać.
Zostało coraz mniej czasu do naboru wniosków o przyznanie bonu energetycznego. Z tej okazji Poczta Polska przypomina o ważnej kwestii, a my przypominamy, komu przysługują pieniądze z nowego świadczenia. Wszyscy Polacy powinni o tym wiedzieć.
Podwyżki cen prądu skłoniły nas do pytania: jak zaoszczędzić na kosztach energii? Samo oszczędzanie prądu może nie wystarczyć. Częstym rozwiązaniem jest jednak korzystanie z uroków dziennej i nocnej taryfy. Czy za pranie w nocy rzeczywiście zapłacimy mniej?
Nie ma powodów do radości, ale — doczekaliśmy się. Od dzisiaj rachunki za prąd będą wyższe. Ile zapłacą Polacy? Przedstawiamy szczegóły. Podwyżka jest wyższa od zapowiadanej.
Już 1 lipca przestanie obowiązywać tarcza antyinflacyjna, która chroniła odbiorców energii przed drastycznymi podwyżkami. Znamy już nowe stawki, które wejdą w życie już wkrótce. O ile wzrosną rachunki za prąd Polaków?
Od 1 lipca przestanie obowiązywać tarcza antyinflacyjna, która od 2022 roku chroniła odbiorców energii przed podwyżkami. Wiele osób będzie mogło skorzystać z bonu energetycznego, który ma wesprzeć Polaków w obliczu wzrostu cen. Kto konkretnie otrzyma takie świadczenie i ile będzie wynosiło? Wyjaśniamy.
Przez Sejm przeszła ustawa ws. osłon dla odbiorców energii, która ma wprowadzić bon energetyczny. W przyjętych zmianach znalazło się także zwolnienie z opłaty mocowej dla gospodarstw domowych w 2024 roku. Teraz projekt trafi na biurko prezydenta, od jego decyzji zależeć będzie, czy odbiorcy otrzymają m.in. dodatkowe 1200 zł na rachunki.
Zainstalowanie paneli fotowoltaicznych na balkonie staje się coraz popularniejsze jako sposób na obniżenie rachunków za prąd. Czy to rzeczywiście przynosi oczekiwane oszczędności oraz jakie korzyści mogą płynąć z tej inwestycji? Przy rosnących cenach energii może to być dobra inwestycja.
Zapowiadany od początku roku wzrost cen prądu czeka nas już za półtorej miesiąca. Wciąż zmieniające się informacje budzą niepokój Polaków. Ile w końcu zapłacą po podwyżce? Szefowa resortu klimatu i środowiska podała kwotę.
Zapowiadana od początku roku podwyżka cen prądu coraz bliżej. Już wkrótce w życie ma wejść również program bonów energetycznych. Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych RP zauważa jednak, że bon nie rozwiąże wszystkich problemów. Więcej zapłacimy nie tylko za energię, ale również za czynsz.
Zamrożenie cen prądu będzie obowiązywało tylko do końca czerwca bieżącego roku. Później rachunki za energię elektryczną będą wyższe. Ministra klimatu i środowiska, Paulina Henning-Kloska wyznała, że do końca kwietnia rząd podejmie kluczową decyzję ws. cen prądu.
Podwyżki cen prądu coraz bliżej, podobnie jak wprowadzenie zapowiadanego przez rząd bonu energetycznego. Komu będzie przysługiwało świadczenie i ile wyniesie? Projekt ustawy zdradza, ile pieniędzy dostaną Polacy.
Zapowiedziane w marcu reformy w sprawie cen energii doczekały się nowych szczegółów. Projekt ustawy ma trafić do Sejmu jeszcze w tym miesiącu, a ministra klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska zdradziła, czego możemy się spodziewać.