Rząd chce podnieść opłaty dla turystów. Za to zapłacimy więcej
Polskie kurorty mogą wkrótce zdrożeć. Z nowego projektu Ministerstwa Finansów, który trafił do Rządowego Centrum Legislacji, wynika, że zasady naliczania opłat za krajowy urlop przejdą reformę. Nowe przepisy wpłyną na kieszenie turystów i zmienią codzienność właścicieli hoteli.
Ile dopłacimy do urlopu? Znamy nowe stawki
Przygotowana przez resort finansów nowelizacja ustawy o podatkach i opłatach lokalnych zakłada podniesienie maksymalnych stawek, jakie gminy mogą pobierać od turystów.
Zgodnie z dokumentem, górna granica dobowej opłaty miejscowej wzrośnie z 3,46 zł do 3,56 zł. Osoby odwiedzające miejscowości z obszarem ochrony uzdrowiskowej zapłacą do 5,03 zł zamiast obecnych 4,89 zł za dzień. Największa zmiana czeka w uzdrowiskach – tam maksymalny pułap podskoczy z 6,67 zł do 6,86 zł za każdą noc.
Ostateczne kwoty w tych granicach będą ustalać poszczególne rady gmin. Przepisy zabraniają samorządom pobierania obu tych opłat jednocześnie na jednym terenie.
Rewolucja w przepisach i opłatach
Projekt Ministerstwa Finansów całkowicie zmienia system zbierania pieniędzy od turystów. Dotychczas zajmowali się tym wyznaczeni przez gminy inkasenci, ale po reformie obowiązek ten przejmą hotele, pensjonaty i prywatne kwatery. Właściciele obiektów noclegowych zostaną oficjalnymi płatnikami, za co otrzymają odsetkowe wynagrodzenie.
Nowe przepisy mają uprościć formalności, ponieważ likwidują konieczność sprawdzania celu przyjazdu. To oznacza jednak zmianę dla osób podróżujących służbowo, które stracą dotychczasowe zwolnienie z opłat i zapłacą pełną stawkę za nocleg.
Samorządy zyskają za to prawo do wprowadzania własnych ulg, uzależnionych na przykład od wieku gości czy dokładnej lokalizacji pensjonatu.

Dłuższe wakacje bez opłat, czyli bonus dla wytrwałych
W rządowym projekcie znalazło się także jedno rozwiązanie korzystne dla osób planujących długie wyjazdy. Turyści, którzy spędzą w danej miejscowości bez przerwy ponad 30 dni, będą całkowicie zwolnieni z opłaty miejscowej lub uzdrowiskowej.
Jak pokazują dane Ministerstwa Finansów, opłata miejscowa funkcjonuje dziś w mniej niż 300 z niemal 2,5 tysiąca polskich gmin. Samorząd może ją wprowadzić tylko wtedy, gdy miejscowość spełnia ustawowe warunki klimatyczne, krajobrazowe oraz posiada odpowiednią infrastrukturę turystyczną. Z kolei opłata uzdrowiskowa dotyczy wyłącznie tych rejonów, które oficjalnie posiadają status uzdrowiska, nadawany na mocy odrębnych przepisów prawnych.
Mniejszy podatek przy zakupach i ważny termin dla kurortów
Nowe stawki opłat turystycznych mają zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku, jeśli projekt pomyślnie przejdzie całą ścieżkę legislacyjną w parlamencie. Taki harmonogram daje gminom oraz właścicielom obiektów noclegowych czas na dostosowanie systemów informatycznych i przygotowanie się do nowych obowiązków. Warto jednak pamiętać, że część przepisów technicznych zawartych w tej ustawie wejdzie w życie znacznie szybciej, bo już po upływie 14 dni od momentu jej oficjalnego ogłoszenia.
Pakiet modyfikuje również podatek od czynności cywilnoprawnych, znany jako PCC. Ministerstwo zaproponowało podniesienie limitu wartości rzeczy zwolnionych z tej daniny przy umowach sprzedaży. Obecnie obowiązek zapłaty 2% podatku powstaje przy transakcjach powyżej 1 tysiąca złotych, a nowa propozycja podnosi ten próg do 3 tysięcy złotych