biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Resort pokazał fałszywkę. Nowa metoda oszustwa "na rejestr" już zbiera żniwo
Julia Bogucka
Julia Bogucka 13.04.2026 06:48

Resort pokazał fałszywkę. Nowa metoda oszustwa "na rejestr" już zbiera żniwo

Resort pokazał fałszywkę. Nowa metoda oszustwa "na rejestr" już zbiera żniwo
Fot. Yan Krukau/Pexels/CanvaPro

Skala cyberprzestępczości w Polsce rośnie w silnym, mierzalnym tempie. Oszuści zmienili jednak taktykę. Bezpieczeństwo firmowego kapitału jeszcze nigdy nie było tak kruche, a pojedynczy błąd może kosztować przedsiębiorców dorobek całego życia. Ministerstwo zabrało głos w sprawie i publikuje ostrzeżenie.

  • Cyfrowe podziemie rośnie w siłę. Ta grupa Polaków to wyjątkowo łakomy kąsek
  • Kosztowna iluzja urzędowych opłat. Kluczowa instytucja nową pułapką
  • Rządowy komunikat rozwiewa wątpliwości. Tak uchronisz swój kapitał

Cyfrowe podziemie rośnie w siłę. Ta grupa Polaków to wyjątkowo łakomy kąsek

Wydawać by się mogło, że świadomość zagrożeń płynących z sieci systematycznie rośnie. Rzeczywistość brutalnie weryfikuje jednak to optymistyczne założenie. Tylko w ubiegłym roku analitycy odnotowali gigantyczny skok liczby zgłoszonych incydentów naruszenia bezpieczeństwa w sieci. Według raportu CERT Polska, cyberprzestępcy działają dziś z niespotykanym dotąd zuchwalstwem. Tworzą precyzyjne scenariusze manipulacji, które na pierwszy rzut oka nie budzą absolutnie żadnych podejrzeń u przeciętnego odbiorcy

Ofiarami internetowych złodziei od dawna pada szerokie spektrum użytkowników, zarówno osoby fizyczne, jak i organizacje. Dzisiaj architekci cyfrowych oszustw wyraźnie ukierunkowują swoje kampanie, a ich uwaga skupia się na prężnie działających firmach.

Resort pokazał fałszywkę. Nowa metoda oszustwa "na rejestr" już zbiera żniwo
Fot. Julio Lopez/Pexels/CanvaPro

Dlaczego polski biznes stał się tak pożądanym łupem dla zorganizowanych grup przestępczych? To właśnie firmowe rachunki stanowią dla nich niezwykle atrakcyjny cel. Przestępcy doskonale wiedzą, w jaki sposób funkcjonują współczesne biura. Presja czasu, lawina dokumentów oraz nawyk szybkiego opłacania faktur skutecznie usypiają czujność kadr. Najgroźniejszą formą ataku pozostaje phishing, czyli rodzaj cyberataku polegający na podszywaniu się pod zaufaną instytucję w celu wyłudzenia wrażliwych danych. Zapomnijmy o prymitywnych mailach z błędami.

Współczesne wiadomości zawierają autentyczne logotypy urzędów i imitują urzędniczą nowomowę. Wystarczy ułamek sekundy roztargnienia pracownika, by kliknąć w spreparowany link i zrujnować biznes. Według szacunków ekspertów z branży, średni koszt wycieku danych w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw przekracza obecnie kilkadziesiąt tysięcy złotych na jeden zgłoszony incydent.

Kosztowna iluzja urzędowych opłat. Kluczowa instytucja nową pułapką

Złodziejski proceder nieustannie ewoluuje w poszukiwaniu najsłabszych punktów. Oszuści precyzyjnie wybierają momenty, w których przedsiębiorcy są obciążeni biurokracją. Obecnie ofiarą zmasowanej kampanii padają dziesiątki tysięcy polskich firm, które do legalnego funkcjonowania potrzebują wpisu w państwowych rejestrach. 

Atakujący rozpoczęli masową wysyłkę fałszywych wezwań do natychmiastowej zapłaty za zaległości w systemie BDO, czyli Bazie danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami. Obecność w tym spisie to absolutny wymóg ustawowy dla ogromnej rzeszy podmiotów. Fakt ten sprawia, że wybrany scenariusz jest wymarzonym narzędziem do wywoływania strachu.

Wyobraźmy sobie całkowicie realistyczną sytuację w pracowitym tygodniu. Na firmową skrzynkę pocztową trafia pismo, które wygląda niezwykle profesjonalnie. Jego treść jest utrzymana w urzędowym tonie, a autorzy grożą surowymi sankcjami prawnymi i gigantycznymi karami finansowymi za brak szybkiego uregulowania opłaty administracyjnej. Bardzo często pod takim dokumentem widnieje starannie podrobiony podpis ważnego urzędnika. W ferworze obowiązków nietrudno wpaść w chwilową panikę i chcieć szybko zażegnać problem.

Resort pokazał fałszywkę. Nowa metoda oszustwa "na rejestr" już zbiera żniwo
Fot. Vlada Karpovich/Pexels/CanvaPro

Głównym celem tej gry jest nakłonienie ofiary do przelewu na konto słupa. Link ukryty w fałszywej wiadomości przenosi pracownika na stronę, która jest lustrzanym odbiciem prawdziwego portalu. Wpisanie w formularzu poświadczeń autoryzacyjnych to najprostsza droga do oddania kluczy do firmowego skarbca w ręce hakerów. 

Zobacz też: NFZ znów tnie i wprowadza limity w placówkach. Na te badania zapisy już wstrzymano

Rządowy komunikat rozwiewa wątpliwości. Tak uchronisz swój kapitał

Rosnący zasięg agresywnej kampanii wymusił natychmiastową reakcję na najwyższych szczeblach. Ministerstwo Klimatu i Środowiska wystosowało stanowcze oświadczenie, w którym głośno alarmuje właścicieli firm przed narastającym zagrożeniem. Z komunikatu z kwietnia 2026 roku wynika, że problem osiągnął tak duże rozmiary, iż w ściganie sprawców zaangażowano wyspecjalizowane jednostki.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska zgłosiło już fałszywe wiadomości do właściwych organów - zapewnia w swoim komunikacie resort.

Resort stanowczo przypomina o fundamentalnej zasadzie bezpieczeństwa, która powinna wejść w krew każdemu: wszystkie oficjalne wiadomości od administracji państwowej są wysyłane z domen posiadających rozszerzenie gov.pl. To właśnie weryfikacja nagłówka nadawcy bywa najskuteczniejszym filtrem demaskującym zamiary oszustów. 

Państwowa instytucja kategorycznie zdementowała informacje, jakoby kiedykolwiek rozsyłała elektroniczne wezwania do wniesienia opłaty za utrzymanie konta w rejestrze BDO. Przedsiębiorcy muszą mieć świadomość, że skutki finansowe podobnych oszustw są zazwyczaj katastrofalne

Kapitał przelany na podstawione subkonto jest poddawany błyskawicznemu praniu. Pieniądze w kilka minut przepływają przez łańcuch zagranicznych rachunków, przez co ich skuteczne odzyskanie graniczy z niemożliwym. Potencjalny wyciek danych autoryzacyjnych bywa również wstępem do próby zaciągnięcia kredytów na rachunek poszkodowanej spółki. 

W przypadku zaobserwowania podejrzanych działań należy wypełnić formularz i zgłosić sprawę na stronie: incydent.cert.pl

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: