Polonez Distrispecial w Belgii
Facebook.com Stowarzyszenie FSO Pomorze
Autor Konrad Karpiuk - 17 Sierpnia 2020

Polski cud motoryzacyjny w Belgii. Cztery fabrycznie nowe Polonezy czekały na kupno 3 dekady

Polonez, a w szczególności jego najstarsze wersje, czyli "Borewicze", w ostatnich latach przestały być obiektem żartów, a stały się pożądanym klasykiem. Spore poruszenie wywołało odnalezienie czterech egzemplarzy w Belgii, jeden z nich okazał się poszukiwanym od lat unikatem.

Polonez był sprzedawany nawet w Belgii. Cztery fabryczne egzemplarze znaleziono w starym magazynie

Cztery, fabrycznie nowe Polonezy zostały znalezione w Belgii, w magazynie należącym do belgijskiego importera, który niegdyś sprowadzał do kraju auta z żerańskiej Fabryki Samochodów Osobowych. Wszystkie z nich były fabrycznie nowe, nigdy nie znalazły swoich nabywców.

Płaca minimalna 2021 z konkretną kwotą. Rząd właśnie opublikował projekt, mniej niż zapowiadanoPłaca minimalna 2021 z konkretną kwotą. Rząd właśnie opublikował projekt, mniej niż zapowiadanoCzytaj dalej

O znalezisku poinformowało Stowarzyszenie FSO Pomorze, prężnie działająca społeczność miłośników aut polskiej produkcji. Nie podano jednak, czyją zasługą było znalezisko, Stowarzyszenie jedynie przekazało o nim informacje. W starym garażu odnaleziono trzy modele MR'83 (późne "Borewicze", dwa z nich są w zubożonej wersji C) oraz jeden model MR85 ( "Borewicz" z metalowym noskiem pochodzącym z coupe), wszystkie egzemplarze wyprodukowano w 1986 roku. Auta znalazły już swoich właścicieli, jednym z nich jest brytyjski kolekcjoner polskich aut, Ben Catton.

Choć dla wielu osób obecność Polonezów w Belgii wydaje się niemałą niespodzianką, śledzący historię FSO nie powinni być zaskoczeni. Nie tak dawno temu do Polski trafił FSO Piedra, czyli Polonez z silnikiem diesla od łodzi motorowej, które zaadaptował belgijski diler.

Polonez nie mógł konkurować jakością czy technologią, ale konkurował bardzo niską ceną, dlatego belgijski Distrimotor wiele inwestował w reklamę sprowadzanych z Polski aut. Jeden ze znalezionych w magazynie okazał się "białym krukiem" przez lata poszukiwanym przez pasjonatów FSO.

Ryczałt, dieta, uposażenie. Wypłata posła to nie tylko goła pensjaRyczałt, dieta, uposażenie. Wypłata posła to nie tylko goła pensjaCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:
1. Polak odnalazł wielki skarb sprzed tysięcy lat. Nie mógł się nadziwić temu, co zobaczył
2. Bezpośrednia opinia pójdzie w pięty Jackowi Kurskiemu? Byłemu szefowi z TVP puściły nerwy

Jeden z Polonezów był poszukiwanym unikatem

Najbardziej zaskakującym widokiem był widok Poloneza MR'83 "C" z pakietem stylistycznym. Pojazdy w takiej wersji nie wyjeżdżały fabryki, ich dołożenie do poczciwej karoserii było fantazją Distrimotor, (stąd nazwa "Distrispecial"). Na temat tajemniczego Poloneza z ekscentrycznymi zderzakami dyskutowano od lat na forach FSO, wokół niego powstało wiele mitów i nieprawdziwych informacji.

Jeden "Distrispecial" trafił nawet do Polski, przez lata rdzewiał w Warszawie na ulicy Dereniowej i był wykorzystywany przez bezdomnych. Jak pisze Stowarzyszenie FSO Pomorze, auto trafiło w 2009 roku na parking depozytowy. Po latach został zezłomowany, ale na szczęście udało się uratować to, co w nim najważniejsze, czyli zderzaki, które trafiły do pasjonata marki.

Krewny przeleje ci pieniądze, a fiskus naliczy podatek. Absurdalny przepis wścieka nawet sądyKrewny przeleje ci pieniądze, a fiskus naliczy podatek. Absurdalny przepis wścieka nawet sądyCzytaj dalej

Wygląda więc na to, że znaleziony w Belgii MR'83 to jedyny znany i wciąż sprawny "Distrispecial". Interesujące jest to, że poza pakietem stylistycznym, auto nie różniło się zbytnio od wersji bazowej "C", główną zmianą był pakiet stylistyczny, który oprócz zderzaków i blendy, miał także charakterystyczne felgi, lub kołpaki, które je udawały. Jak pisze Stowarzyszenie FSO Pomorze, samochody trafiły do pasjonatów i kolekcjonerów, którzy zapewnią im należytą opiekę.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wczesne objawy miażdżycy. Wielu chorych je bagatelizuje
  2. Pilne ostrzeżenia dla turystów w Ustroniu. Sprawa jest bardzo poważna
  3. Nad bankami i ich klientami zbierają się ciemne chmury. Po wakacjach dostaniesz mocno po kieszeni
  4. Jest miejsce, gdzie zatankujesz znacznie taniej. Paragony mówią same za siebie
  5. Polacy jeżdżą tam wyjątkowo tłumnie każdego roku. Właśnie padł rekord zakażeń
  6. Koszyki w Lidlu mają nieznaną niemal nikomu, ukrytą funkcję. Ma ogromne znaczenie
Jest miejsce, gdzie zatankujesz znacznie taniej. Paragony mówią same za siebieJest miejsce, gdzie zatankujesz znacznie taniej. Paragony mówią same za siebieCzytaj dalej

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News