Koniec z uciążliwym wkładaniem puszek i butelek do recyklomatu. W tym sklepie wrzucasz cały worek
Uwielbiany przez klientów sklep wprowadził do swojej hali w jednym z polskich miast recyklomat, który umożliwia oddawanie opakowań w sposób znany m.in. ze Szwecji i Norwegii. Od startu systemu kaucyjnego w Polsce pojawiały się pytania, dlaczego butelki i puszki trzeba zwracać pojedynczo, a nie w większych workach. Nowe urządzenie ma rozwiązać ten problem.
System kaucyjny w praktyce
Systemy kaucyjne od lat z powodzeniem działają w wielu krajach Europy, zwłaszcza w Skandynawii i Niemczech. Opierają się na prostej zasadzie doliczania kaucji do ceny napoju, którą konsument odzyskuje po zwrocie opakowania do automatu. W Niemczech, gdzie system „Einwegpfand” funkcjonuje od 2003 roku, poziom odzysku opakowań sięga ok. 98 proc. Podobne wyniki notują m.in. Norwegia i Szwecja.
W Polsce system kaucyjny obejmuje plastikowe butelki do 3 litrów, puszki do 1 litra oraz wybrane szklane opakowania wielokrotnego użytku do 1,5 litra. Jego wdrożenie wymagało dużych inwestycji i zmian logistycznych, a do całego obiegu trafia rocznie nawet 12–14 mld opakowań. Sklepy o powierzchni powyżej 200 metrów kwadratowych musiały wdrożyć system zbiórki, w tym zakupić recyklomaty i dostosować przestrzeń.
Choć konsumenci szybko zaakceptowali nowe zasady i doceniają ich wpływ na środowisko, w praktyce system wciąż sprawia problemy - głównie z powodu przepełnionych automatów i kolejek wynikających m.in. z konieczności zwrotu opakowań pojedynczo, co bywa czasochłonne przy większych ilościach.

Skandynawski standard. Nowy butelkomat w Selgrosie
Na te problemy odpowiada nowa instalacja w jednej z hal Selgros.
- Puste butelki? Zamień je na szybki zwrot kaucji! - informuje sieć w mediach społecznościowych.
W hali przy ul. Zamenhoffa w Poznaniu stanął butelkomat, który ma ułatwić zwrot opakowań objętych systemem kaucyjnym. W przeciwieństwie do większości dotychczasowych rozwiązań dostępnych w sieciach handlowych, urządzenie pozwala jednorazowo oddać nawet do 100 opakowań bez konieczności skanowania każdego z nich osobno.
Dla wielu konsumentów to istotna zmiana, zwłaszcza w kontekście porównań do rozwiązań znanych ze Skandynawii, gdzie zwrot większej liczby opakowań jest standardem. Teraz podobna możliwość pojawiła się także w Polsce - właśnie w poznańskim Selgrosie.
Zobacz także: "Polacy wykupują jak szaleni. W 2026 wstyd nie mieć w kuchni"
Nowy butelkomat hitem w sieci
Sieć podkreśla również prostotę działania urządzenia:
- Urządzenie działa w godzinach otwarcia hali. Oddajesz. Recyklingujesz. Odzyskujesz. Proste - zachęca w komunikacie.
Nowe rozwiązanie szybko wzbudziło zainteresowanie w mediach społecznościowych. Internauci nie kryją entuzjazmu, pisząc m.in.:
- To jest najlepsza promocja Poznania,
- Tak powinny wyglądać wszystkie butelkomaty,
- Selgros, ale wy mnie teraz zaimponowaliście,
- W skandynawskim stylu. Ktoś w końcu pomyślał,
- Biedronka patrzycie? Czas wyciągnąć wnioski.
Wielu użytkowników dopytuje również, czy i kiedy podobne urządzenia pojawią się w innych sklepach sieci. W tej sprawie Radio Zet zwróciło się do przedstawiciela Selgros.
- Obecnie analizujemy zainteresowanie klientów oraz efektywność funkcjonowania recyklomatów. Decyzje dotyczące ewentualnego rozszerzenia projektu, w tym kolejnych lokalizacji i harmonogramu wdrożeń, będą podejmowane w oparciu o wyniki tych analiz oraz obserwowane potrzeby rynku - przekazał Radiu Zet dyrektor działu marketingu sieci, Cezary Furmanowicz.