biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Po aferze z Nawrockim Biejat chce zmienić prawo własności nieruchomości. Ekspert: "Jestem zaskoczony"
Michał Górecki
Michał Górecki 09.05.2025 19:07

Po aferze z Nawrockim Biejat chce zmienić prawo własności nieruchomości. Ekspert: "Jestem zaskoczony"

Po aferze z Nawrockim Biejat chce zmienić prawo własności nieruchomości. Ekspert: "Jestem zaskoczony"
Fot. Klub Lewicy - Flickr (Magdalena Biejat), mat. prasowe miasta.pl ZMP (Marek Wójcik, pełnomocnik zarządu, ekspert ds. legislacyjnych,)

Formacyjna, w kontekście przyszłości gospodarki nieruchomościami komunalnymi w Polsce, ma być ustawa “Bezpieczny senior", którą podczas konferencji prasowej, w odpowiedzi na gęstniejącą wokół Karola Nawrockiego (PiS) atmosferę, zaproponowała Magdalena Biejat (Lewica), marszałkini Senatu i kandydatka na urząd prezydencki. Projektowana ustawa Lewicy zmieniłaby prawo własności z 1997 r. – choć projekt nie został jeszcze upubliczniony, ekspert ds. legislacyjnych zareagował już na pierwszy, postulowany kształt propozycji.

Magdalena Biejat po aferze z Nawrockim chce zmienić prawo własności

Marszałkini jest kluczową postacią afery mieszkaniowej Nawrockiego – to po jej pytaniu, zadanym podczas debaty prezydenckiej, Karol Nawrocki publicznie skłamał o właścicielstwie jednej nieruchomości. Bezpośrednim problemem w tym kontekście jest styk dwóch przestrzeni: legislacyjnej i moralnej, i o ile w tej drugiej stanowienie prawa nie będzie przesadnie skuteczne, o tyle w pierwszej – legislacyjnej – już tak. Magdalena Biejat w czwartek 8 maja podczas konferencji prasowej zapowiedziała ustawę, regulującą sytuacje, do której z dużym prawdopodobieństwem doszło w przypadku prezesa IPN. 

Projekt prawa skupiałby się na dwóch wymiarach: po pierwsze usuwałby z polskiego prawodawstwa przyzwolenie na odsprzedaż mieszkań komunalnych z zasobu komunalnego samorządów z bonifikatą – tak, jak było to w przypadku duetu Pana Jerzego z Karolem Nawrockim. Po drugie – wprowadzałby możliwość sprzedaży mieszkania własnościowego osoby starszej (+65 l.) bezpośrednio gminie, w przypadku gdy taka osoba nie ma rodziny czy bliskich, którym mogłaby przekazać mieszkanie. Wówczas gmina połowę rynkowej wartości nieruchomości przekazywałaby seniorowi od razu, a drugie pół wypłacała w transzach przez następne lata. Lokator zatrzymywałby prawo do zamieszkania do końca życia.

Więcej o sprawie: Lex Nawrocki: Magdalena Biejat pokazała projekt ustawy mieszkaniowej. Jest przewrotowa

Lewicowy lex Nawrocki jest problematyczny. Ekspert Związku Miast Polskich: "Jestem zaskoczony"

Możliwość transakcji pomiędzy gminą a właścicielem mieszkania reguluje w Polsce ustawa o gospodarce nieruchomościami z 1997 r. Traktuje m.in. o przepływach praw własnościowych, którymi zarządza Skarb Państwa. Historia narzędzia bonifikaty, z którego dobrowolnie korzystają gminy – na mocy własnych uchwał i zasad ustanawianych przez radnych – jest długa: w skrócie jednak samorządy mogą przy jej pomocy obniżać wartość nieruchomości w swoim zasobie komunalnym tak, by najemcy po spełnieniu określonych warunków mogli odkupić mieszkanie po cenie znacznie niższej, niż rynkowa (np. 10 proc. wartości). Rady gmin stanowią szczegóły w drodze uchwał, nie ma jednej, krajowej reguły.

– Jestem zaskoczony tego typu propozycją [marszałkini Biejat - red.], bo to mechanizm [bonifikata - red.], który działa od wielu lat. Jest skuteczny przede wszystkim dla tych osób, których nie byłoby stać na zakup mieszkania w cenie rynkowej – opiniuje Marek Wójcik, pełnomocnik zarządu Związku Miast Polskich, ekspert ds. legislacyjnych, sekretarz w Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, a w latach latach 2014 – 2015 wiceminister administracji cyfryzacji. 

Po aferze z Nawrockim Biejat chce zmienić prawo własności nieruchomości. Ekspert: "Jestem zaskoczony"
Źródło: mat.prasowe ZMP

Z konferencyjnego oświadczenia marszałkini wynika jednak, że właśnie w tym problem: jej klub chciałby zatrzymać nieruchomości komunalne w zasobie gmin. 

To jest absurd, że dzisiaj gminy wyprzedają swój zasób lokalowy za 10 proc. wartości. W sytuacji, kiedy państwo musi dopłacać samorządom do budowy mieszkań na wynajem, by te mogły je budować, nadal większość samorządów sprzedaje więcej, niż buduje. I to w dodatku buduje za cenę rynkową (100 proc. wartości), a sprzedaje za 10 proc. - cytat z konferencji, 8 maja.

Z kontry eksperta wyłania się nieco bardziej pesymistyczny obraz rzeczywistości komunalnej.

Dlaczego gminy stosują bonifikaty? “Nie stać nas na remonty. Lokatorzy nie płacą”

Marek Wójcik w rozmowie z BiznesINFO przywołuje, że bonifikata jest ratunkiem nie wyłącznie dla lokatorów, których – z zasady – nie stać na transakcję na rynku pierwotnym. Jest też swoistym wytchnieniem dla budżetów miast.

Dlaczego gminy stosują aparat bonifikaty? Często lokale komunalne są w stanie wymagającym daleko idących remontów. A nas, gminy, samorządy, nie stać na te remonty. Niestety, mamy po kilka miliardów zaległości z opłat czynszowych od lokatorów mieszkań komunalnych. Często nie płacą.

Wielkoskalową ekonomią kierują także małe, lokalne odruchy: ekspert ds. legislacyjnych punktuje, że różnice byłyby zauważalne nawet w najmniejszym, jednostkowym wymiarze pojedynczych lokatorów. – Jeszcze innym aspektem jest np. fakt, że w mieszkaniu, które docelowo w przyszłości najemcy odkupią, mieszka się i traktuje je inaczej, niż w takim, które nie jest, i nigdy nie będzie i ich własnością – wymienia sugestywnie. W takim pejzażu po nowelizacji prawa nieruchomości komunalne stałyby w coraz gorszym stanie, z rosnącym wykładniczo zadłużeniem.

Zakaz bonifikaty: "Uważam, że to pomysł niewłaściwy"

– W przypadku propozycji wprowadzenia zakazu bonifikaty uważam, że to pomysł niewłaściwy – puentuje pełnomocnik zarządu ZMP. – Osoby korzystające z lokali komunalnych najczęściej mają niskie dochody lub są w trudnej sytuacji życiowej. Takich osób nie byłoby stać na wykupienie mieszkania komunalnego bez bonifikaty. Zresztą często już teraz, nawet przy bonifikacie, pomaga im rodzina, w zgromadzeniu środków na wykupienie mieszkania – punktuje.

Nie przegap: "To jest nie do zwalczenia". Polskie miasta się poddały, Kościół bezradny – na emerytów nie działa nawet papież

"Proponowałbym jednak nie w trakcie kampanii"

Pozostaje jeszcze druga składowa ustawy Magdaleny Biejat – propozycja wprowadzenia możliwości sprzedaży mieszkania własnościowego gminie dla osób 65+ z podziałem transakcji na 50 proc. wartości rynkowej mieszkania od razu i 50 proc. wypłacane w transzach przez kolejne 20 lat. W tym przypadku jednak kluczowy byłby ostateczny kształt ustawy: tj. ile z zakresu tej umowy pomiędzy gminą a właścicielem nieruchomości mogłaby regulować sama gmina. – Warto zwrócić uwagę, że już teraz, w przypadku braku spadkobierców, majątek przechodzi na gminę – dodaje do rozważań Wójcik. Do kontekstu odsprzedaży mieszkania w zasób komunalny JST wrócimy, gdy projekt zostanie już opublikowany.

“Cieszę się, że Pani marszałek wychodzi z inicjatywami”

Mimo wstępnej krytyki projektu marszałkini ekspert w rozmowie z BiznesINFO zachowuje życzliwość wobec projektów zmierzających w stronę uregulowania relacji gmina – mieszkaniec w kontekście zasobu komunalnego.

Cieszę się, że Pani Marszałek wychodzi z inicjatywami dotyczącymi gospodarki mieszkaniowej, ale wydaje mi się, jednak, że te zaproponowane obecnie niekoniecznie działałyby na korzyść osób starszych. Natomiast proponowałbym jednak nie w trakcie kampanii wyborczej. Jeżeli faktycznie jest problem, to porozmawiajmy po wyborach prezydenckich, co można zrobić, by zabezpieczyć interesy tej grupy ludzi – proponuje.

Gospodarka komunalna w trendzie rosnącym. Efektywna rekomunizacja jeszcze zaskoczy

Podczas rozmowy Marek Wójcik odnotowuje, że europejska gospodarka znajduje się w początkowej fazie trendu odbudowy gospodarki komunalnej, wymiennie zarządzania współdzielczego. – Generalnie istnieje trend odkudowy gospodarki komunalnej (rekomunizacji). Widzimy to m.in. we Francji i w Niemczech, ale co ważne, on pojawia się w obronie efektywności, nie ma w tym raczej wątku ideologicznego – opiniuje, dostawiając obok efektywności ekonomicznej także bezpieczeństwo transakcji.

[…] Bo te JST, które np. [same - red.] założą przedsiębiorstwo komunalne, będą miały pewność realizacji usług. Pewność, której sektor prywatny nie zawsze gwarantuje np. wykorzystując monopol na rynku i narzucając w przetargach zawyżane ceny usług.

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Michał Górecki
O autorze
Michał Górecki
Redaktor BiznesINFO

Dziennikarz i wydawca portalu BiznesINFO. Doświadczenie zdobywał m.in. w redakcjach Portalu Samorządowego, SuperExpressu i Radia ZET. Absolwent Komunikacji społecznej i Dziennikarstwa na Uniwersytecie Wrocławskim.
[email protected]

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Senior, emerytury, renty, likwidacja 13. 14., 14. emerytura, 13. emerytura, senior, emeryt
13. i 14. emerytury do likwidacji? Jest komunikat współautora ważnej reformy
None
Ważny komunikat Barbary Nowackiej do nauczycieli. Minister Edukacji zapowiada zmiany
Prawnik, uścisk dłoni
Nowe przepisy dla dziedziczących nieruchomości. Są ułatwienia, na które czekali Polacy
Wiek emerytalny w Polsce, minister, emerytura, wiek emerytalny
Wiek emerytalny w Polsce do zmiany? Minister mówi wprost
Klucze w drzwiach
Co stanie się z mieszkaniem po ewakuacji? Wielu Polaków nie wie o tym przepisie
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: