Od 2027 roku sprzedawca zapyta o PESEL. Bez dokumentu nie zrobisz niektórych zakupów
Od 2027 roku w Unii Europejskiej zaczną obowiązywać nowe przepisy, które zmienią zasady dokonywania niektórych zakupów. Sprzedawcy będą zobowiązani do dokładniejszego sprawdzania tożsamości klientów, a w określonych sytuacjach mogą również zażądać informacji o pochodzeniu pieniędzy. Nowy obowiązek obejmie transakcje o znacznej wartości i będzie dotyczył także Polaków. Wprowadzenie zmian ma ograniczyć możliwość wykorzystywania legalnego handlu do ukrywania środków pochodzących z działalności przestępczej.
Zakupy drogich produktów nie zawsze będą mogły odbywać się na dotychczasowych zasadach. Unia Europejska przygotowała regulacje, które mają ujednolicić sposób kontrolowania przepływu pieniędzy pomiędzy państwami członkowskimi. Nowe obowiązki obejmą przede wszystkim przedsiębiorców zajmujących się handlem towarami o wysokiej wartości. Klienci będą natomiast musieli przygotować się na dodatkowe formalności, które do tej pory kojarzyły się głównie z korzystaniem z usług bankowych.
Unia Europejska zaostrza przepisy. Walka z praniem pieniędzy obejmie kolejne branże
Pranie pieniędzy stanowi jeden z najważniejszych problemów związanych z bezpieczeństwem europejskiego systemu finansowego. Mechanizm ten polega na podejmowaniu działań mających ukryć nielegalne pochodzenie środków, tak aby można było wykorzystywać je w legalnym obrocie gospodarczym. Przestępcy mogą w tym celu korzystać z różnych instrumentów finansowych, a także kupować towary, które pozwalają przechowywać lub przenosić znaczne wartości.
Szczególnie istotną rolę odgrywają przedmioty, które można stosunkowo łatwo sprzedać lub przewieźć do innego państwa. Wśród nich znajdują się między innymi metale szlachetne, biżuteria, drogie zegarki oraz dzieła sztuki. Wysoka wartość takich produktów sprawia, że mogą być wykorzystywane nie tylko jako inwestycje czy przedmioty kolekcjonerskie, ale również do ukrywania pochodzenia pieniędzy.
W Polsce od lat obowiązuje ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. Nakłada ona określone obowiązki na instytucje finansowe i inne wskazane podmioty. Banki muszą między innymi identyfikować klientów, monitorować transakcje oraz reagować na operacje, które mogą wskazywać na nielegalną działalność.
Nie każda nietypowa transakcja jest jednak związana z przestępstwem. Przepisy przewidują mechanizmy weryfikacyjne, które mają umożliwiać ocenę ryzyka i sprawdzanie źródła środków w sytuacjach wymagających dodatkowej kontroli.

Unia Europejska zdecydowała się na dalsze ujednolicenie tych zasad. W maju 2024 roku Parlament Europejski i Rada UE przyjęły rozporządzenie 2024/1624, znane jako Anti-Money Laundering Regulation, czyli AMLR. Dokument stanowi część szerszego pakietu przepisów mających ograniczać pranie pieniędzy i finansowanie terroryzmu.
W przeciwieństwie do dyrektyw unijne rozporządzenia są co do zasady stosowane bezpośrednio w państwach członkowskich. Oznacza to, że nowe obowiązki będą obejmowały przedsiębiorców prowadzących działalność w Polsce bez konieczności przenoszenia całej regulacji do osobnej ustawy krajowej.
Jednym z najważniejszych elementów reformy jest rozszerzenie i ujednolicenie obowiązków weryfikowania klientów. Szczególne znaczenie będą miały one w branżach zajmujących się sprzedażą towarów o wysokiej wartości, gdzie pojedyncza transakcja może opiewać na dziesiątki lub setki tysięcy złotych.
PESEL przy zakupach od 10 lipca 2027 roku. Sprzedawca sprawdzi tożsamość klienta
Od 10 lipca 2027 roku zaczną być stosowane nowe unijne przepisy AMLR, które zobowiążą określonych sprzedawców do weryfikowania tożsamości klientów podczas transakcji o wysokiej wartości. Jak informuje Interia Biznes, jednym z najważniejszych progów będzie 10 tys. euro, czyli około 43 tys. zł, w zależności od kursu walutowego.
Obowiązek będzie dotyczył między innymi przedsiębiorców zajmujących się handlem dobrami luksusowymi. W praktyce dodatkowe formalności mogą pojawić się podczas zakupu kosztownej biżuterii, drogich zegarków, metali szlachetnych czy dzieł sztuki.
Nowe przepisy obejmą także określone podmioty działające na rynku samochodowym, jednak w przypadku towarów zakwalifikowanych jako dobra o wysokiej wartości rozporządzenie przewiduje różne progi. Dla samochodów wskazanych w unijnym wykazie dóbr o wysokiej wartości próg wynosi ponad 250 tys. euro, podczas gdy dla określonej biżuterii i zegarków jest to ponad 10 tys. euro.
Wprowadzenie nowych regulacji oznacza konieczność stosowania procedur określanych jako Customer Due Diligence, czyli CDD. Polegają one na sprawdzeniu, kto dokonuje zakupu, oraz ocenie ryzyka związanego z daną transakcją.
Sprzedawca objęty obowiązkami AMLR będzie musiał uzyskać odpowiednie informacje o kliencie. W przypadku osoby fizycznej mogą to być między innymi:
- Imię i nazwisko - umożliwiające ustalenie tożsamości nabywcy;
- Data i miejsce urodzenia - stanowiące element identyfikacji;
- Numer identyfikacyjny - w przypadku polskich klientów może to być PESEL, jeżeli został nadany;
- Adres zamieszkania - służący do ustalenia danych klienta;
- Dokument tożsamości - pozwalający zweryfikować przedstawione informacje.

Samo podanie numeru PESEL nie zawsze wystarczy. Podmiot przeprowadzający kontrolę będzie zobowiązany do zweryfikowania tożsamości klienta na podstawie odpowiednich dokumentów lub innych dopuszczonych prawem metod identyfikacji.
W przypadku zakupów dokonywanych przez przedsiębiorstwa dodatkowe znaczenie będzie miało ustalenie beneficjenta rzeczywistego, czyli osoby faktycznie kontrolującej daną firmę. Chodzi o ograniczenie możliwości wykorzystywania spółek do ukrywania tożsamości rzeczywistego nabywcy.
Co istotne, obowiązku weryfikacji nie będzie można ominąć przez rozdzielenie jednej transakcji na kilka mniejszych płatności. Jeśli zakupy będą ze sobą powiązane, przedsiębiorca będzie musiał uwzględnić ich łączną wartość przy ocenie obowiązków wynikających z AMLR.
Nowe przepisy nie oznaczają natomiast, że od lipca 2027 roku każdy sklep spożywczy, drogeria czy punkt usługowy będzie żądał numeru PESEL przy zwykłych zakupach. Wymogi dotyczą określonych podmiotów i sytuacji przewidzianych w rozporządzeniu.
Zobacz też: Ceny na stokach narciarskich w górę. Znamy ceny karnetów na nowy sezon
Zakupy za gotówkę również na nowych zasadach. Limit 10 tys. euro i dodatkowe kontrole
Jednym z najważniejszych elementów reformy będzie również zmiana zasad dokonywania dużych płatności gotówkowych. Od 10 lipca 2027 roku na terenie Unii Europejskiej zacznie obowiązywać limit 10 tys. euro dla płatności gotówką za towary i usługi. Państwa członkowskie będą mogły utrzymywać lub wprowadzać niższe limity.
Oznacza to, że przedsiębiorca nie będzie mógł przyjąć od klienta płatności gotówkowej przekraczającej dopuszczalny próg. Ograniczenie obejmie również transakcje, które zostały podzielone na kilka powiązanych ze sobą operacji.
W rozporządzeniu przewidziano jednak wyjątki. Unijny limit nie będzie dotyczył między innymi płatności pomiędzy osobami fizycznymi, które nie działają w charakterze przedsiębiorców. Osobne zasady dotyczą także określonych operacji realizowanych w instytucjach finansowych.
W przypadku podmiotów zobowiązanych do stosowania przepisów AML znaczenie będzie miał również próg 3 tys. euro dla okazjonalnych transakcji gotówkowych. Po jego osiągnięciu konieczne będzie co najmniej zidentyfikowanie klienta i zweryfikowanie jego tożsamości, z uwzględnieniem wyjątków przewidzianych w rozporządzeniu.
Przy większych transakcjach sprzedawca może również zażądać informacji dotyczących pochodzenia pieniędzy. Nie oznacza to jednak, że każdy zakup drogiego produktu automatycznie będzie wymagał przedstawienia dokumentów potwierdzających wszystkie oszczędności.
Zakres kontroli zależy od rodzaju transakcji i poziomu ryzyka. W określonych sytuacjach klient może zostać poproszony między innymi o dokumenty związane ze sprzedażą nieruchomości, otrzymanym spadkiem, darowizną lub innym legalnym źródłem środków.
Odmowa przekazania informacji wymaganych przepisami może uniemożliwić sfinalizowanie zakupu. Sprzedawca objęty obowiązkami AML nie będzie mógł bowiem przeprowadzić określonej transakcji, jeśli nie zdoła zastosować wymaganych środków bezpieczeństwa finansowego.
Zmiany oznaczają również dodatkowe obowiązki dla przedsiębiorców. Firmy będą musiały przygotować odpowiednie procedury identyfikacji klientów, zadbać o bezpieczeństwo gromadzonych danych oraz przeszkolić pracowników odpowiedzialnych za sprzedaż.
Nie wszystkie zakupy będą jednak objęte takimi samymi zasadami. Przykładowo zapłata kartą nie znosi obowiązku identyfikacji, jeśli wynika on z rodzaju transakcji i statusu sprzedawcy. Z drugiej strony sam fakt, że produkt kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych, nie oznacza automatycznie, że każdy sprzedawca będzie miał identyczne obowiązki.
Nowe przepisy AMLR mają zacząć obowiązywać 10 lipca 2027 roku w całej Unii Europejskiej. Dla klientów najważniejszą zmianą będzie konieczność okazania dokumentu tożsamości i podania odpowiednich danych przy określonych zakupach o wysokiej wartości. Dla sprzedawców oznacza to natomiast rozszerzenie obowiązków związanych z przeciwdziałaniem praniu pieniędzy i weryfikowaniem legalności transakcji.
