fot: Arkadiusz Ziolek/ East News. 02.02.2020. n/z 1 euro i 1 zl.
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
Autor Wiktoria Pękalak - 5 Listopada 2020

Nadchodzi europejska płaca minimalna. Czeka nas wzrost wynagrodzeń

Jesteśmy coraz bliżej ustanowienia płacy minimalnej w Unii Europejskiej. Komisja Europejska przedłożyła projekt unijnej dyrektywy. Jak zmienią się nasze zarobki?

Płaca minimalna w Unii Europejskiej

Dziś Komisja Europejska przedłożyła projekt dyrektywy unijnej w sprawie płacy minimalnej. Dokument pozostawia autonomię w regulowaniu wynagrodzeń w krajach z ustawową płacą minimalną i w pozostałych państwach, podaje Interia.

- Przesłaniem dyrektywy jest wymóg adekwatnej płacy, która każdemu zapewni życie na przyzwoitym poziomie. To cel polityczny Unii, którym zajmuje się dyrektywa - wytłumaczył cytowany przez portal Luksemburczyk Nicolas Schmit, komisarz UE ds. pracy i praw socjalnych.

Nie jest możliwe, by UE ustanowiła konkretną płacę minimalną w krajach członkowskich. Propozycja Komisji Europejskiej polega na tym, by wszystkie kraje należące do wspólnoty mogły ustalić reguły, które pozwolą na systematyczne uaktualnianie płac minimalnych. Projekt ma też umożliwić negocjowanie płac przez związki zawodowe.

“Chodzi o ustawowe umocowanie takich wskaźników, jak siła nabywcza płacy minimalnej w danym kraju, średnie tempo wzrostu płac, ich ogólny średni poziom oraz zmiany w średniej wydajności pracy” - podaje Interia. Dzięki temu przepisy w każdym kraju wymuszałyby aktualizowanie płac minimalnych na podstawie wskaźników, takich jak: siła nabywcza płacy minimalnej, czy średnie tempo wzrostu płac w poszczególnych krajach, ich średni poziom oraz zmiany w przeciętnej wydajności pracy.

Te założenia sprawiłyby, że płaca minimalna w krajach członkowskich musiałaby rosnąć proporcjonalnie ze zmianami w gospodarce.

- To oczywiste, że płace minimalne w UE nie wyrównają się w przewidywalnej przyszłości. Przyjęcie luksemburskiego minimum przez Bułgarię już nazajutrz zniszczyłoby bułgarską gospodarkę. Ale chodzi nam uruchomienie procesu równania w górę - powiedział cytowany przez portal komisarz Schmit i jednocześnie przekonywał, że żadnemu państwu nie będą narzucane żadne procentowe wskaźniki. - Ale międzynarodowo używane postulaty co do minimum na poziomie 60 proc. mediany brutto lub 50 proc. średniej płacy brutto na pewno mogą stać się dobrym odniesieniem w negocjacjach krajowych - tłumaczył Schmit.

Interia poinformowała też, że tego typu zbiorowe porozumienia miałyby być promowane przez Brukselę przede wszystkim tam, gdzie chodzi o finanse z zamówień publicznych.

  1. Wzrasta nasza świadomość w kwestii zdrowia i coraz bardziej o nie dbamy. Ale czy wiemy jak robić to dobrze?
  2. Obostrzenia podczas świąt 2020 już pewne. Niestety potwierdziło się to, czego się wszyscy obawiali
  3. "Żona nie powinna odmówić mężowi". Nagranie eksperta Radio Maryja przekroczyło wszelkie granice
  4. Godziny dla seniorów ograniczone. W jeden dzień przed Świętami zrobisz spokojnie zakupy

Sytuacja niewygodna dla pracodawców

W sprawie płac minimalnych w Uni Europejskiej, mimo że jak wyjaśniliśmy na wstępie, wspólnota nie chce narzucać żadnych konkretnych liczb, wywołał wśród europosłów falę krytyki.

- Niestety, propozycja Komisji nie rozwiązuje problemu pracowników z bardzo niskimi płacami w UE - stwierdziła duńska europosłanka Kira Peter-Hansen, która przewodzi projektem we frakcji Zielonych.

Negatywnie na temat projektu dyrektywy wypowiadają się także organizacje pracodawców, które boją się, że nawet tak ogólne kryteria mogą okazać się bardzo problematyczne i doprowadzić do konfliktów, które swój finał będą mieć w sądach. Zdaniem organizacji może dojść do niepożądanego rozszerzenia uprawnień unijnych za sprawą orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE.

- Chcemy sprawiedliwych wynagrodzeń ustalanych przez krajowych partnerów społecznych, a nie płac minimalnych manipulowanych politycznie. To, co proponuje Komisja, to prawniczy potworek, który może tylko prowadzić do problematycznego orzecznictwa sądowego - skomentował Markus Beyrer w imieniu organizacji BusinessEurope.

Aby dyrektywa weszła w życie, Parlament Europejski i unijni ministrowie w radzie UE muszą ją najpierw zatwierdzić.

Tempo wzrostu minimalnego wynagrodzenia w Polsce było w ostatnim czasie bardzo szybkie. Co prawda daleko nam jeszcze do zachodnich sąsiadów, jednak pierwsze kroki w tym kierunku już zostały poczynione. Na drodze do stabilnego wzrostu wynagrodzeń, ale także PKB, stanął światowy kryzys, za sprawą którego wiele działań musiało zostać zaniechanych.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News