Pilne wezwania z banków. Kto nie poda danych o dochodach, straci pieniądze
W obliczu zaostrzających się regulacji dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy, instytucje finansowe intensyfikują procesy weryfikacji danych swoich klientów. Ankieta AML, choć postrzegana jako formalność, stanowi kluczowe narzędzie operacyjne banków, umożliwiające realizację ustawowych obowiązków w zakresie bezpieczeństwa finansowego. Zignorowanie tych komunikatów prowadzi do systemowego ograniczania dostępu do środków, a w ostateczności do całkowitego zakończenia relacji biznesowej, co czyni zrozumienie tych mechanizmów niezbędnym dla każdego posiadacza rachunku.
Ankieta AML - o co chodzi?
Instytucje finansowe przesyłają ankiety AML, realizując precyzyjnie określone obowiązki ustawowe, a niedopełnienie tych procedur naraża banki na sankcje finansowe sięgające wielu milionów złotych. W przypadku zignorowania wezwań do aktualizacji danych, klient musi liczyć się z blokadą dostępu do zgromadzonych środków. Zgodnie z wytycznymi, w sytuacjach budzących wątpliwości zaleca się bezpośredni kontakt z bankiem, co pozwala zminimalizować ryzyko zawieszenia obsługi konta. Ostatecznie brak reakcji na proces weryfikacyjny skutkuje całkowitym odcięciem użytkownika od jego zasobów finansowych.
Głównym fundamentem prawnym prowadzonych działań jest ustawa z dnia 1 marca 2018 r. o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, której przepisy są obligatoryjne dla wszystkich banków operujących na terytorium Polski. Dokument ten, w szczególności w artykułach 33 i 35, nakłada na instytucje wymóg stosowania środków bezpieczeństwa finansowego wobec pełnej bazy klientów. Z perspektywy analitycznej należy uznać, iż masowe kampanie weryfikacyjne są w pełni umocowane w obowiązującym porządku prawnym.
Prognozy wskazują na dalszy wzrost intensywności weryfikacji AML ze względu na ewolucję przepisów europejskich. W czerwcu 2024 roku Unia Europejska opublikowała pakiet regulacji AML/CFT, który zaostrza dotychczasowe kontrole i wprowadza bardziej restrykcyjne wymogi dla sektora bankowego. Jednocześnie powołano nowy europejski urząd AMLA, który do lipca 2026 roku opracuje techniczne standardy regulacyjne określające szczegółowy zakres danych pobieranych od klientów. W rezultacie należy spodziewać się, że pytania zadawane w ankietach będą w przyszłości jeszcze bardziej precyzyjne.
Zignorujesz wezwanie? Stracisz dostęp do konta
Dla osób fizycznych najbardziej dotkliwym następstwem zignorowania ankiety AML jest blokada dostępu do bankowości elektronicznej, co wymusza osobistą wizytę w oddziale. Przykładowo, Citi Handlowy stosuje restrykcje w dostępie do serwisów online po kilku miesiącach braku odpowiedzi ze strony klienta. Warto odnotować, iż mimo blokady cyfrowych kanałów obsługi, bankomaty zazwyczaj nadal umożliwiają wypłatę gotówki. Należy jednak traktować te ograniczenia jedynie jako wstęp do dalszych, bardziej rygorystycznych działań banku.
Sankcje wobec klientów są nakładane stopniowo, co odzwierciedla eskalację procedur bezpieczeństwa. W przypadku trwałego braku współpracy bank wypowiada umowę rachunku, a pozostałe środki pieniężne są deponowane na nieoprocentowanym rachunku technicznym. Odzyskanie tych zasobów wymaga od klienta dopełnienia dokładnie tych samych obowiązków weryfikacyjnych, których wcześniej unikał. Jednocześnie każda próba logowania do aplikacji po zignorowaniu terminów skutkuje wyświetleniem komunikatu o konieczności uzupełnienia danych.
Bank jest uprawniony do rozwiązania umowy w trybie natychmiastowym, jeśli postawa klienta uniemożliwia realizację obowiązków wynikających z ustawy AML. W sytuacjach, gdy operacje na rachunku zostaną uznane za nietypowe, blokada konta może nastąpić bez wcześniejszego uprzedzenia. Jednocześnie przeniesienie kapitału do innej instytucji finansowej nie stanowi rozwiązania problemu, gdyż nowy bank będzie zobligowany do przeprowadzenia identycznej procedury sprawdzającej. Zgodnie z danymi, zwlekanie z wypełnieniem kwestionariusza jedynie pogarsza sytuację operacyjną klienta.
AML a firma
Podmioty gospodarcze podlegają bardziej restrykcyjnym procedurom AML ze względu na wyższą częstotliwość transakcji oraz skomplikowane struktury własnościowe. Przedsiębiorcy mogą zostać wezwani do osobistego stawiennictwa w oddziale jeszcze przed nałożeniem blokady na rachunek. Co więcej, proces weryfikacji w wielu instytucjach, takich jak PKO BP, Santander czy ING, jest prowadzony w ramach szeroko zakrojonych kampanii masowych. Zgodnie z oficjalnymi komunikatami bankowymi, ankietę dla podmiotu biznesowego może wypełnić wyłącznie uprawniony reprezentant firmy.
Osoby prowadzące działalność gospodarczą są weryfikowane z wyższą częstotliwością, co wynika bezpośrednio z analizy ryzyka operacyjnego. Przykładowo, PKO BP wyznaczył termin 31 marca 2026 r. na dopełnienie obowiązków przez klientów biznesowych, zastrzegając sobie prawo do wezwania przedstawicieli do oddziału po tej dacie. Istotnym obciążeniem jest fakt, iż bank musi precyzyjnie zidentyfikować beneficjenta rzeczywistego, czyli osobę sprawującą faktyczną kontrolę nad firmą i czerpiącą z niej zyski. W rezultacie bank będzie ponawiał zapytania tak długo, aż uzyska w pełni satysfakcjonujące informacje w tym zakresie.
Niedotrzymanie terminów weryfikacji wiąże się z konkretnymi utrudnieniami logistycznymi, takimi jak konieczność wizyty w placówce, która może znajdować się w znacznej odległości od miejsca prowadzenia działalności. Przed przystąpieniem do wypełniania dokumentów przedsiębiorcy powinni przygotować kompletne dane dotyczące beneficjentów rzeczywistych. W samej ankiecie wymagane jest podanie informacji o tożsamości osób kontrolujących oraz szczegółów dotyczących planowanych obrotów, w tym średniej wartości i miesięcznej liczby przelewów.
Jak prawidłowo wypełnić kwestionariusz AML?
Chociaż struktura kwestionariuszy AML wykazuje różnice między poszczególnymi bankami, ich cel i schemat pozostają spójne. Instytucje corocznie realizują kampanie weryfikacyjne, w ramach których standardowo pytają o źródła pochodzenia środków finansowych klientów. Zakres zbieranych informacji obejmuje również deklarowaną wysokość miesięcznych wpływów na rachunek. Przyszłe standardy techniczne AMLA mają precyzyjnie ujednolicić listę danych, które banki będą zobligowane pozyskiwać.
W procesie weryfikacji banki zbierają dane dotyczące źródeł dochodu, uwzględniając umowy o pracę, działalność gospodarczą, świadczenia emerytalne, a także zyski z inwestycji czy najmu nieruchomości. Klient jest zobowiązany do określenia przeznaczenia rachunku, wskazując na cele oszczędnościowe, inwestycyjne lub płatności bieżące. Dodatkowo ankiety zawierają sekcje dotyczące planowanych operacji o dużej skali, takich jak zakup nieruchomości czy znaczące transfery kapitałowe. Kluczowym elementem nadzoru jest stałe porównywanie złożonych deklaracji z faktyczną historią operacji na koncie.
Najskuteczniejszą strategią uniknięcia sankcji jest bezzwłoczne wypełnienie kwestionariusza po jego otrzymaniu. Należy przy tym zwrócić uwagę na wyznaczony termin, który przeważnie obejmuje okres kilku tygodni. Ze względów bezpieczeństwa należy pamiętać, że autentyczna ankieta jest dostępna wyłącznie po zalogowaniu do oficjalnych systemów bankowych, takich jak iPKO czy IKO. Banki nigdy nie przesyłają linków do formularzy weryfikacyjnych za pośrednictwem wiadomości e-mail, co jest standardową procedurą ochrony przed phishingiem.
Źródło: BiznesInfo