Pieniądze zaczęły znikać z kont klientów tego banku. Jest oświadczenie, wiemy co się dzieje
Czwartkowe popołudnie przyniosło niemiłą niespodziankę tysiącom klientów jednego z największych banków w Polsce. Użytkownicy logujący się do swoich systemów transakcyjnych odkryli, że saldo ich rachunków drastycznie zmalało. Pojawił się oficjalny komunikat banku, wiadomo, co się dzieje.
- Polacy masowo korzystają z bankowości elektronicznej
- W bankach zdarzają się takie awarie
- Awaria w znanym banku
Polacy masowo korzystają z bankowości elektronicznej
Polski sektor bankowy od lat uchodzi za jeden z najbardziej zdigitalizowanych i innowacyjnych w skali całej Europy. Odeszliśmy od okienek kasowych na rzecz aplikacji mobilnych, a płatności zbliżeniowe czy system BLIK stały się dla nas naturalne. W tym dynamicznym środowisku ING Bank Śląski zajmuje pozycję w ścisłej czołówce, rywalizując o względy klientów z takimi gigantami jak PKO BP czy Bank Pekao. Instytucja, której korzenie sięgają holenderskiej Grupy ING (Internationale Nederlanden Groep), przez lata budowała swój wizerunek jako banku przyjaznego, nowoczesnego i otwartego na potrzeby zwykłego Kowalskiego. Charakterystyczne logo z pomarańczowym lwem jest rozpoznawalne niemal dla każdego, a liczba klientów detalicznych banku w Polsce liczona jest w milionach, według ostatnich raportów z usług tej instytucji korzysta ponad 4,5 miliona osób.

ING Bank Śląski wyróżnia się na tle konkurencji przede wszystkim bardzo mocnym naciskiem na bankowość mobilną. Aplikacja Moje ING jest regularnie nagradzana za intuicyjność i funkcjonalność, co sprawia, że dla wielu użytkowników stała się jedynym punktem styku z finansami. To właśnie ta wygoda i powszechność korzystania z cyfrowych kanałów dostępu sprawiają, że każda, nawet najmniejsza awaria, jest odczuwalna niemal natychmiastowo przez ogromną rzeszę ludzi. W przypadku instytucji o takiej skali działania jak ING błąd systemu to nie tylko problem techniczny, ale przede wszystkim wizerunkowy cios w fundament zaufania, jakim jest poczucie bezpieczeństwa powierzonych środków. Awarie w sektorze bankowym zdarzają się wprawdzie wszystkim podmiotom, zazwyczaj dotyczą one jednak problemów z logowaniem czy niedostępności konkretnych usług, takich jak przelewy natychmiastowe. Sytuacja, w której system ingeruje w saldo klienta w sposób nieuprawniony, należy do kategorii incydentów o najwyższym priorytecie krytycznym.
W bankach zdarzają się takie awarie
Awarie systemów bankowych w Polsce nie należą do rzadkości i coraz częściej dotyczą usług, z których klienci korzystają na co dzień. Najczęstsze problemy obejmują niedostępność bankowości internetowej i mobilnej, trudności z logowaniem do aplikacji oraz brak możliwości wykonania przelewów. Często występują także zakłócenia w płatnościach kartą lub BLIK-iem, co skutkuje odrzucaniem transakcji w sklepach i punktach usługowych.
Część takich przerw wynika z planowanych prac technicznych, związanych z aktualizacją lub modernizacją systemów informatycznych banków. Zazwyczaj są one zapowiadane z wyprzedzeniem i odbywają się w godzinach nocnych lub w weekendy. Zdarzają się jednak również nieplanowane awarie, spowodowane błędami technicznymi, przeciążeniem systemów lub problemami infrastrukturalnymi.

Dla klientów oznacza to przede wszystkim utrudniony dostęp do własnych pieniędzy i usług finansowych w kluczowych momentach. Brak możliwości zapłaty, wykonania pilnego przelewu czy sprawdzenia salda konta może powodować frustrację i poczucie braku kontroli. Choć takie awarie zwykle mają charakter przejściowy i nie zagrażają bezpieczeństwu środków, przypominają o dużym uzależnieniu współczesnych użytkowników od cyfrowych form bankowości oraz o potrzebie posiadania alternatywnych rozwiązań na wypadek przerw w działaniu systemów. Teraz znany bank poinformował o bardzo poważnej awarii, która dotknęła wielu klientów.
Awaria w znanym banku
W ostatnich dniach klienci ING Banku Śląskiego zaczęli zgłaszać problemy z nieprawidłowym saldem swoich kont. Jak wynika z danych serwisu Downdetector, w ciągu ostatnich 24 godzin wyraźnie wzrosła liczba zgłoszeń dotyczących działania bankowości ING, co wskazywało na występowanie szerszej awarii systemowej. Równolegle informacje o problemach zaczęły pojawiać się w mediach społecznościowych, gdzie klienci opisywali przypadki podwójnego pobrania środków za płatności dokonane kartami Visa.
Część użytkowników relacjonowała, że bank ponownie obciążył ich konta za transakcje z wcześniejszych dni, m.in. za zakupy internetowe. W jednym z przytaczanych wpisów w serwisie X klient informował, że ING pobrał po raz drugi płatności kartą z wtorku, a platforma Allegro ostrzegła go przed realizacją niektórych zamówień ze względów bezpieczeństwa. Takie sygnały wzbudziły niepokój wśród klientów, którzy zaczęli masowo sprawdzać historię operacji i saldo swoich rachunków.
Walczymy z błędem, który spowodował podwójne zaksięgowanie (pobranie z konta) niektórych płatności Waszymi kartami Visa. (…) Sukcesywnie zwracamy te pieniądze na Wasze konta - czytamy w oświadczeniu.
ING Bank Śląski oficjalnie potwierdził wystąpienie awarii, wyjaśniając, że doszło do błędu technicznego skutkującego dublowaniem transakcji w historii płatności oraz podwójnym pobraniem środków z kont części klientów. W wydanym oświadczeniu bank poinformował, że prowadzi intensywne prace nad usunięciem usterki. Jednocześnie zapewnił, że rozpoczął proces zwracania niesłusznie pobranych pieniędzy. Jak podkreślono, zwroty realizowane są sukcesywnie, a większość z nich została już wykonana.
Biuro prasowe ING zwróciło się do klientów, którzy nadal widzą nieprawidłowości na swoich kontach, z prośbą o cierpliwość. Bank zaznaczył, że nie ma potrzeby kontaktowania się z infolinią, ponieważ wszystkie błędne operacje zostaną automatycznie skorygowane. Jednocześnie ING uspokoił, że zaistniałe utrudnienia nie mają związku z naruszeniem bezpieczeństwa ani z działaniami osób trzecich, a wynikają wyłącznie z problemu technicznego po stronie banku.