Pasażer zakłócił lot Ryanaira do Poznania, sąd wydał wyrok. Tyle musi zapłacić
Sąd Rejonowy Poznań-Grunwald i Jeżyce wydał decyzję w sprawie pasażera, który zakłócił lot Ryanaira z Palmy de Mallorca do Poznania. Mężczyzna swoim zachowaniem doprowadził do interwencji służb po wylądowaniu samolotu. Przewoźnik podkreśla, że konsekwentnie stosuje politykę „zero tolerancji” wobec osób naruszających porządek na pokładzie. Wyrok jest sygnałem, że podobne zachowania mogą wiązać się z poważnymi konsekwencjami.
Sprawa dotyczy incydentu z ubiegłego roku, do którego doszło podczas rejsu Ryanaira z Palmy de Mallorca do Poznania. Zachowanie jednego z pasażerów zakłóciło przebieg lotu numer FR954, a po przylocie konieczna była interwencja odpowiednich służb. Teraz zapadł wyrok sądu.
Sąd skazał pasażera Ryanaira
Sąd Rejonowy Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu uznał pasażera za winnego zakłócenia porządku podczas lotu Ryanaira z Palmy de Mallorca do Poznania. Do incydentu doszło 8 czerwca 2025 r. podczas rejsu FR954. W trakcie lotu pasażer naruszył nietykalność osobistą jednego z członków załogi.
Po ogłoszeniu wyroku przewoźnik podkreślił, że konsekwentnie egzekwuje politykę „zero tolerancji” wobec niewłaściwego zachowania pasażerów. Jak zaznacza Ryanair, działania wobec osób zakłócających loty mają służyć zapewnieniu bezpieczeństwa i komfortu zarówno podróżnym, jak i członkom załogi.
Ryanair: „Z zadowoleniem przyjmujemy decyzję sądu”
Mężczyzna został ukarany grzywną w wysokości 3 tys. zł oraz zobowiązany do zapłaty 2,5 tys. zł bezpośrednio poszkodowanemu członkowi załogi.
Do wyroku odniosła się Alicja Wójcik-Gołębiowska, rzeczniczka prasowa Ryanaira w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Z zadowoleniem przyjmujemy decyzję Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu o skazaniu pasażera zakłócającego porządek oraz nałożeniu na niego grzywny w wysokości 3 000 zł, a także obowiązku zapłaty 2 500 zł poszkodowanemu członkowi załogi - powiedziała.
Przewoźnik wskazuje, że wszyscy pasażerowie powinni mieć możliwość odbywania podróży w spokojnych warunkach, bez zakłóceń powodowanych przez agresywne lub nieodpowiedzialne zachowania innych osób.
Ryanair przypomina o polityce „zero tolerancji”
Ryanair podkreślił również, że stosuje politykę „zero tolerancji” wobec niewłaściwego zachowania na pokładzie.
Wyrok ten pokazuje jedną z wielu konsekwencji - obok zakazu podróżowania liniami Ryanair oraz kar związanych z usunięciem z pokładu - z jakimi muszą liczyć się pasażerowie zakłócający przebieg lotów w ramach stosowanej przez Ryanair polityki zero tolerancji. Mamy nadzieję, że wyrok ten skutecznie zniechęci pasażerów do niewłaściwego zachowania na pokładzie, tak aby zarówno pasażerowie, jak i załoga mogli podróżować w komfortowych i bezstresowych warunkach - dodała rzeczniczka.
Przewoźnik zaznacza, że będzie nadal podejmował działania wobec osób zakłócających przebieg lotów, wskazując, że bezpieczeństwo pasażerów i członków załogi pozostaje dla linii priorytetem.
