Wyszukaj w serwisie
polska i świat praca handel finanse Energetyka Eko technologie
BiznesINFO.pl > Twój portfel > Płacisz zbliżeniowo? Bank ostrzega przed oszustami, którzy sprytnie wykorzystują okazję
Stanisław Węgrowski
Stanisław Węgrowski 22.03.2022 09:05

Płacisz zbliżeniowo? Bank ostrzega przed oszustami, którzy sprytnie wykorzystują okazję

biznes-info-640x433
Biznesinfo.pl

Oszustwo na kolejny bank

Tym razem przed oszustwem ostrzega Santander Bank. Przestępcy wysyłają fałszywe maile, w których powołują się na unijną dyrektywę PSD2. Przepisy wprowadziły m.in. nowe systemy zabezpieczeń w bankach. Jak podaje dziennik “Fakt”, to właśnie dyrektywa UE wprowadziła obowiązek zatwierdzania płatności za pomocą kodu PIN, gdy tego samego dnia dokonano ponad pięć transakcji zbliżeniowych. Innym zabezpieczeniem jest konieczność dwuetapowego procesu logowania się do bankowości elektronicznej.

Oszustwo na Santander i przepisy UE

Oszustwo przestępców podających się za Santander Bank polega na tym, że klienci są proszeni o wprowadzenie dodatkowych zabezpieczeń i aktualizację swojej karty, która bez tych czynności zostanie zablokowana. Już w samej korespondencji można zwrócić uwagę, że coś jest nie tak - w mailu pojawiają się liczne błędy ortograficzne. 

Na pierwszy rzut oka adres strony wygląda na poprawny, ale tak nie jest. Po najechaniu na link pojawia się inna strona i nie jest to centrum24.pl.  Oszustwo przebiega w 3 krokach. Najpierw przestępcy proszą o wpisanie loginu, następnie hasła do bankowości elektronicznej, a na koniec pojawia się jeszcze okienko z miejscem na dane karty płatniczej. W ten sposób przestępcy próbują wyłudzić poufne dane. Tym razem skupiają się na danych kart płatniczych, ale informacje, które pozyskują, mogą być wykorzystane do innych celów.

Santander radzi klientom, jak nie paść ofiarą oszustwa

Santander Bank przestrzega swoich klientów, aby uważnie czytali treść maila (w tym przypadku, i w innych często też, pojawiają się literówki a cały komunikat to jedno długie zdanie - to powinno zwiększyć czujność). Bank prosi też, aby nie klikać w linki w wiadomościach od nieznanego nadawcy (warto zwrócić szczególną uwagę na to, jak zbudowany jest adres e-mail nadawcy, przestępcy często prowadzą „grę słów”).

Aby nie paść ofiarą oszustwa, Santander radzi, aby zawsze się upewnić, czy znajdujemy się na właściwej stronie banku. Na koniec instytucja przypomina, że w razie jakichkolwiek wątpliwości dotyczących płatności, logowania czy korespondencji warto się skontaktować z pracownikami banku.