Lockdown plany rządu
Krystian Maj/KPRM
Autor Konrad Karpiuk - 13 Listopada 2020

Jest decyzja premiera ws. lockdownu. Ujawnił też plan dotyczący nowych obostrzeń

Wiadomo już, czy grozi nam lockdown. Wyciekły plany Ministerstwa Zdrowia i Kancelarii Prezesa Rady Ministrów na temat kolejnych obostrzeń.

Znane są już dalsze plany na lockdown

Lockdown miał zostać wprowadzony w razie niekontrolowanego wzrostu zachorowań, aby zapobiec całkowitemu zatorowi w służbie zdrowia. Jak podaje money.pl, wygląda na to, że teraz "narodowej kwarantanny" nie będzie, ale na zniesienie obostrzeń też nie ma co liczyć.

W ostatnim czasie Mateusz Morawiecki regularnie ogłaszał kolejne obostrzenia, które blokowały działalność kolejnych branż. Oberwało się właścicielom siłowni, restauracji, a potem nawet sklepów meblowych. Wiele wskazywało na to, że sytuacja będzie się zaostrzać.

Oczywiście wiązało się to ze statystykami zakażeń, w których od dłuższego czasu brakowało unormowania, czy też tendencji spadkowej. Kolejne przyrosty wskazywały na to, że potrzeba ograniczać kontakty w sferze publicznej.

Brak nowych obostrzeń nie oznacza jednak, że obecnie funkcjonujące zostaną zniesione. Nie jest to dobra wiadomość dla przedsiębiorców, którzy byli zmuszeni na jakiś czas (a w niektórych przypadkach - na stałe) zamknąć swoje biznesy.

- Na dziś nic nie wskazuje na to, że kolejne obostrzenia będą konieczne [...] W ostatnim czasie rozmowy podczas Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego dotyczyły głównie utrzymania wydolności służby zdrowia - mówił dla money.pl informator z rządu.

1. Główny doradca premiera nie pozostawia złudzeń: Musimy zamknąć cały kraj
2. Wiceminister wygadał się ws. otwarcia sklepów? Już za kilka dni możliwe duże zmiany w obostrzeniach
3. Pobierający 500+ mają się z czego cieszyć. Od przyszłego roku ważne zmiany w świadczeniu

Firmy mają nadzieję na wcześniejsze otwarcie

Jak jednak podaje money.pl, Ministerstwo Zdrowia nie chce przedwcześnie cieszyć się ustabilizowaniem wskaźnika zachorowań, ze względu na i tak spore problemy szpitali. Poza tym wciąż dzienny wskaźnik jest dosyć wysoki, ok. 22 tys. zachorowań dziennie, przy rekordzie 27 tys. to wciąż bardzo dużo.

Jeszcze niedawno w wywiadzie dla money.pl, minister zdrowia Adam Niedzielski przyznał, że daleko mu od hurraoptymizmu, choć są jakieś pozytywne sygnały. Obecnie MZ postawiło sobie za cel utrzymanie wydolności służby zdrowia, a zniesienie obostrzeń mogłoby to utrudnić.

W międzyczasie minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin próbował wynegocjować wcześniejsze otwarcie niektórych branż, m.in. meblarskiej. Negocjacje zakończył się fiaskiem, bo w tej kwestii premier i Ministerstwo Zdrowia twardo obstają przy swoim.

Szczególnie ucierpiała na tym branża meblowa, która spotkała się z rządem, aby negocjować wcześniejsze zdjęcie obostrzeń. Przedsiębiorcy deklarują, że mogą wprowadzić w swoich sklepach bardzo ostry reżim sanitarny.

- W salonach meblowych sprzedaje się niemal wyłącznie polskie produkty. To oznacza, że stanęła branża zbudowana przez polskie firmy, które oferują miejsca pracy właśnie nad Wisłą - mówił dla money.pl Jan Szynaka, przedstawiciel Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli i właściciel firmy meblarskiej.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News