kredyt we frankach - Decyzja TSUE miała rozjaśnić sytuację frankowiczów, ale zamiast tego jeszcze bardziej namieszała
publicdomainpictures.net
Autor Stanisław Węgrowski - 15 Października 2019

Zapadł wyrok korzystny dla frankowiczów. Sprawa jednak nadal jest skomplikowana

Coraz bardziej komplikuje się sytuacja osób, które mają kredyt we frankach, a którą Trybunał Sprawiedliwości UE miał wyjaśnić - informuje “Puls Biznesu”. Przyczyną jest wyrok Sądu Apelacyjnego, który zmienił kredyt frankowy na złotowy, jednak nie zdecydował jakie ma być oprocentowanie.

Kredyt we frankach - orzeczenie TSUE

“Puls Biznesu” pisze, że decyzja sądu miała być wskazówka dla tysięcy spraw dotyczących kredytu we frankach, które toczą się w Polsce.

"Po raz pierwszy od sławnego orzeczenia TSUE z 3 października dotyczącego klauzul abuzywnych w umowach indeksowanych miał zapaść prawomocny wyrok w sprawie przeciwko Getinowi, która w pierwszej instancji zakończyła się unieważnieniem umowy kredytu i nakazem zwrotu wszystkich rat zapłaconych przez klientów. I to we franku" - można przeczytać w gazecie.

“Puls Biznesu” zwraca uwagę, że że dwie osoby domagały się zwrotu rat we franku i złotym, a także by umowa kredytowa została unieważniona. "W grudniu ubiegłego roku Sąd Okręgowy w Warszawie umowę unieważnił i nakazał Getinowi zwrot zapłaconych rat w CHF. Łącznie 28,5 tys. franków" - pisze "Puls Biznesu". Jednocześnie zaznacza, że osoby, które brały kredyt we frankach oczekiwały, że Sąd Apelacyjny utrzyma wyrok, "ponieważ po orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości UE panuje przekonanie, że sądy masowo będą unieważniały umowy, gdyż takie jest wskazanie Trybunału".

Kredyt we frankach - wyrok sądu

Jak tłumaczy gazeta, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał orzeczenie, że jeżeli umowa kredytowa zawiera klauzule abuzywne to w przypadku, gdy po ich likwidacji dalsze trwanie umowy jest niemożliwe, to należy ją unieważnić. Jednak pomimo tego, że Sąd Apelacyjny orzekł, że w umowie z Getinem klauzula indeksacyjna jest abuzywna, to nie podjął decyzji o unieważnieniu zobowiązania.

Jednak nie tylko to było zaskakujące. Sąd stwierdził, że pożyczka w nowym kształcie jest kredytem w polskiej walucie, jednak nie określił jakie ma być oprocentowanie oraz odmówił wyrażenia opinii w tej sprawie, tłumacząc, że oprocentowanie kredytu nie jest przedmiotem sporu. "Sąd za poprawne uznał natomiast rozumowanie sądu pierwszej instancji, który stwierdził, że aneksowanie umowy zawierającej klauzulę abuzywną celem naprawienia szkody nie pomniejsza wyrządzonych szkód" - czytamy.

Kredyt we frankach to problem dla sądów

Zdaniem “Pulsu Biznesu” nadzieje, że orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE spowoduje ujednolicenie decyzji w sprawach dotyczących kredytu we frankach mogą być płonne. Kredytobiorcy i banki czekają teraz na wyrok w sprawie państwa Dudziaków, na temat której orzekał TSUE. Pomimo, że wyrok nie będzie mieć znaczenia precedensowego, to obie strony sporów o kredyt we frankach oczekują na wyrok sędziego i chcą zobaczyć, jak orzeczenie TSUE wpłynie na interpretację sędziego.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News