Wsparcie i opór – oręża w walce o zyski
Analiza techniczna oferuje wiele elementów i narzędzi. Wśród tych podstawowych są m.in. poziomy wsparcia i oporu. Jaką pełnią rolę?
Analiza fundamentalna czy techniczna? Na rynku finansowym jest to pytanie z kategorii „być czy mieć”? Zarówno bowiem analiza fundamentalna, jak i techniczna ma grono swoich wiernych fanów. Ci, którzy preferują analizę fundamentalną są przekonani, że notowaniom rytm nadają przede wszystkim twarde dane czy to o charakterze ogólnogospodarczym czy też informacje specyficzne dla poszczególnych aktywów. Dla walut mogą być to chociażby decyzje banków centralnych dotyczące kształtu polityki pieniężnej, a dla spółek ich wyniki finansowe. Zwolennicy analizy technicznej przyszłe ruchy rynkowe starają się z kolei przewidzieć poprzez analizę wykresy notowań. Szukają na nich sygnałów, które mają im podpowiadać czy cena będzie rosła czy też spadała, ale i nie tylko. Inwestorzy, którzy wybierają analizę techniczną, za jej pomocą starają się też m.in. określić najlepsze momenty na rozpoczęcie inwestycji i jej zakończenie, siłę danego ruchu rynkowego czy nawet to ile może on potrwać. Analiza techniczna to bowiem całe spektrum możliwości, zaczynając od tych podstawowych aż po te bardzo zaawansowane.
Poziom wsparcia i oporu - co to takiego?
O wyższości analizy fundamentalnej nad analizą techniczną i odwrotnie spór toczy się również na rynku forex (więcej na jego temat można przeczytać na stronie https://www.xtb.com/pl/edukacja/forex-dla-poczatkujacych). Ten charakteryzuje się dużą dynamiką, a dodatkowo wykorzystywana na nim jest dźwignia finansowa. Próby określenia trendu rynkowego czy też atrakcyjnych poziomów na otwarcie i zamknięcia pozycji nabierają więc na tym rynku szczególnego znaczenia. Z perspektywy analizy technicznej istotną rolę odgrywają m.in. linie trendu, które wskazują na to czy przewagę mają kupujący czy sprzedający, ale też poziomy wsparcia i oporu. Czym one tak naprawdę są?
Poziomy wsparcia i oporu dla analityków technicznych mają duże znaczenie. Przyciągają uwagę inwestorów, gdyż są zwiastunem ważnych momentów w notowaniach, które trzeba bacznie obserwować. Wsparcie traktowane jest na rynku jako poziom „obrony”. Kiedy notowania spadają, inwestorzy szukają bowiem miejsca na wykresie, w którym ruch ten może się zatrzymać. Jeśli faktycznie do tego dojdzie mamy do czynienia z poziomem wsparcia. Od niego rozpocząć może się odbicie w górę. W przeciwną stroną działa opór. Określa on poziom, do którego mogą dojść notowania w ruchu wzrostowym czyli stanowią swoistego rodzaju „przeszkodę” dla ceny w wspinaczce na wyższe poziomy.
Wsparcia i opory mobilizują inwestorów
Poziomy wsparcia i oporu budzą tym większe zainteresowania, gdyż w ich rejonach potrafi dochodzić do większej aktywności inwestorów i wzmożonej rynkowej rywalizacji popytu i podaży. Tym bardziej, że poziomy wsparcia i oporu mogą też być na wykorzystywane na różne sposoby. Część inwestorów szuka w poziomach wsparcia okazji do zajęcia długich pozycji wierząc w to, że nie zostaną one przełamane. Podobnie w przypadku poziomów oporu. Ich występowanie skłania do zajmowania krótkich pozycji, a inwestorzy wierzą, że opór będzie na tyle silny, że rynek faktycznie wykona zwrot w notowaniach.
Poziomy wsparcia i oporu, które bardzo często są wyznaczane także na podstawie historycznych notowań, mogą być jednak przełamane. Zejście notowań poniżej poziomu wsparcia może oznacza przyspieszenie spadków. Z kolei przebicie oporu otwiera drogę do dalszych wzrostów. Znamienny jest zresztą fakt, że wsparcie z oporem mogą zamieniać się rolami. Kiedy opór zostaje przebity i notowania nadal idą do góry, poziom ten z automatu staje się nowym poziomem wsparcia. Kiedy zaś notowania schodzą poniżej wsparcia, poziom ten staje się nowym oporem dla przyszłych notowań.
Zachęta do otwierania pozycji
Określanie i szukanie poziomów wsparć i oporów może oczywiście być zachętą do otwierania pozycji na rynku, ale jednocześnie inwestorzy muszą pamiętać o tym, że historyczne zależności, a to właśnie na nich opiera się analiza techniczna, nie zawsze muszą znaleźć potwierdzenie w przyszłości. Inwestorzy muszą więc zachować czujność, a przede wszystkim zawsze pamiętać o tym, że inwestowanie wiąże się z ryzykiem i trzeba do niego podchodzić odpowiedzialnie, niezależnie od tego czy są zwolennikami analizy fundamentalnej czy też technicznej.