Jest nowy sondaż zaufania do polityków. Nie pierwsze, a drugie miejsce zaskoczy wielu
Sondaże zaufania społecznego bywają kapryśne, ale lipcowe badanie przyniosło ciekawe sygnały. Choć na samym szczycie podium pozostaje ten sam lider, to prawdziwa dynamika zmian zachodzi na kolejnych miejscach.
Czym tłumaczyć nagły wybuch sympatii wobec liderów prawicy i co z tego wynika? Spore przetasowania zaszły również tuż za plecami lidera zaufania.
Stabilny lider sondażu zaufania pozostaje w Pałacu Prezydenckim
Na czele stawki po raz kolejny zameldował się prezydent Karol Nawrocki. Z wynikiem 51,3 proc. pozytywnych ocen wciąż bezpiecznie dystansuje politycznych rywali, choć lipcowy odczyt przyniósł mu korektę o 3,5 pkt. proc. w dół.
Całkowity brak zaufania wobec głowy państwa deklaruje obecnie 41,6 proc. ankietowanych.

Druga lokata w zestawieniu przypadła wicepremierowi oraz ministrowi obrony narodowej Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, na którego pozytywnie wskazało 42,3 proc. badanych.
To skok aż o 7,4 pkt. proc. i zarazem najlepsza notowanie tego polityka od jesieni ubiegłego roku. Na trzecią pozycję spadł z kolei szef dyplomacji Radosław Sikorski (41,5 proc. zaufania, spadek o 1,1 pkt. proc.).

Ciekawe wnioski płyną z porównania ocen członków rządu z obozu rządzącego i ich opozycyjnych kontrkandydatów. Premier Donald Tusk cieszy się zaufaniem 35,5 proc. ankietowanych (spadek o 2,6 pkt. proc.), wyprzedzając nieznacznie Włodzimierza Czarzastego (32,5 proc.) i Mateusza Morawieckiego (32,3 proc.).
Co ciekawe, na samym dole opublikowanego zestawienia znalazła się ministra funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz z zaufaniem rzędu zaledwie 10,4 proc. Prawdziwym zaskoczeniem badania okazała się skala wzrostu zaufania dla przedstawicieli prawicowej opozycji.
Sondaż zaufania do polskich polityków
Zdecydowanym wygranym lipcowego zestawienia stał się wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak. Zaufanie do lidera Konfederacji zadeklarowało aż 39,9 proc. respondentów, co stanowi imponujący skok o 10 pkt. proc. w porównaniu z badaniem czerwcowym. To historyczny rekord notowań tego polityka w historii sondaży tej pracowni.
Skąd tak gwałtowny wzrost kapitału politycznego? Przede wszystkim z wyrazistego pozycjonowania się w tematach gospodarczych oraz punktowania niedociągnięć rządzących w sprawach budżetowych. Zyskuje także drugi z liderów tej formacji - Sławomir Mentzen awansował na poziom 26,8 proc. (wzrost o 3,4 pkt. proc.).

Co ciekawe, wzrosty Konfederacji i umocnienie polityków prawicy odbywają się przy jednoczesnych osłabieniach tradycyjnych liderów Prawa i Sprawiedliwości.
Jarosław Kaczyński odnotował spadek o 2,8 pkt. proc., osiągając 26 proc. zaufania, natomiast w przypadku Przemysława Czarnka spadek wyniósł aż 6,4 pkt. proc. (do poziomu 21,6 proc.). Trend ten pokazuje, że prawicowy elektorat szuka świeższych twarzy i bardziej pragmatycznego przekazu. Co oznaczają te zmiany dla układu sił politycznych?
Polityczne preferencje Polaków zmieniają się dynamicznie
Analiza lipcowych wyników dowodzi, że preferencje Polaków podlegają dynamicznym przewartościowaniom. Wyniki uzyskane przez mniejsze ugrupowania - jak choćby wyraźny wzrost zaufania dla Adriana Zandberga do 24,5 proc. (skok o 6,1 pkt. proc.) - wskazują na rosnące zmęczenie czytelników spolaryzowanym sporem.
Badanie IBRiS opiera się na metodzie wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo CATI, czyli ilościową metoda badawcza polegającą na telefonicznym wywiadzie kwestionariuszowym z ankieterem wprowadzającym dane bezpośrednio do systemu. Badanie przeprowadzono w dniach 24-25 lipca 2026 r. na reprezentatywnej próbie 1100 dorosłych Polaków.
Zyskujące formacje obozu prawicowego skutecznie zagospodarowują niezadowolenie społeczne i obawy związane ze stanem gospodarki, co wyraźnie widać w szybko rosnących notowaniach Krzysztofa Bosaka. Wszystko wskazuje na to, że nadchodzące miesiące przyniosą jeszcze bardziej zaciętą walkę o umiarkowanego wyborcę.