Firma z Podlasia robi furorę za granicą. Swoimi kosmetykami zachwyciła Japończyków
Czy mała, domowa manufaktura może przerodzić się w markę kosmetyczną rozpoznawalną na całym świecie? Historia podlaskiej marki z zamiłowaniem do naturalnych receptur jest niezbitym dowodem na to, że polskie przedsiębiorstwa potrafią zdobyć uznanie klientów na rynkach zagranicznych, szczególnie w Japonii, Korei Południowej, ale i na Tajwanie czy w Hongkongu. Co stoi za spektakularnym sukcesem mydlarni, która zdobywa serca konsumentów nawet na drugim krańcu świata?
Rodzinna pasja z Podlasia wspierana funduszami europejskimi
Historia Mydlarni Cztery Szpaki rozpoczęła się na Podlasiu, w Białymstoku, od pasji Magdaleny Łotowskiej-Kudaszewicz i Tomasza Kudaszewicza, którzy w 2015 roku postanowili stworzyć coś swojego w duchu rzemiosła. Jak opowiada Grzegorz Sienkiewicz, prezes zarządu i współwłaściciel firmy w rozmowie z DPD, po powrocie z krótkiego pobytu w Norwegii, kiedy parze urodziło się drugie dziecko, w domu była już ich czwórka. Stąd też właśnie nazwa marki - Cztery Szpaki.
Początkowo produkcja odbywała się w warunkach domowych. Szybko okazało się, że proste receptury i brak sztucznych dodatków, utrwalaczy czy parabenów spotkały się z dużym zainteresowaniem konsumentów.
Zaczęliśmy z mężem w domu robić mydło. […] To były czasy, kiedy kosmetyków naturalnych było mało - mówiła założycielka firmy w programie Halo tu Polsat.
Przełomem w rozwoju marki stało się wsparcie z Funduszy Europejskich, które umożliwiło otwarcie się na nowe rynki i poszerzenie oferty produktowej. Dotacje unijne wspomogły unowocześnienie procesów produkcyjnych i zwiększenie skali działalności, co było kluczowe do transformacji z rodzinnej manufaktury w prężnie działającą spółkę.
Polska marka z wartościami. Za to pokochali ją klienci
Dzisiejsza oferta Czterech Szpaków wykracza daleko poza mydła w kostce, choć te pozostają bestsellerami, w tym kultowy szampon w kostce. Asortyment obejmuje obecnie kompleksową pielęgnację od stóp do głów, włączając balsamy, kremy, serum, peelingi, dezodoranty w kremie czy naturalne mydła w płynie. Wszystkie produkty powstają w laboratorium na Podlasiu, gdzie rzemieślnicze metody łączy się z nowoczesnym podejściem do kosmetyki naturalnej.
Nadrzędnymi wartościami marki, które przyciągają świadomych klientów, są naturalne, wegańskie składniki, proste receptury oraz filozofia zero waste i less waste. Oznacza to między innymi stosowanie opakowań, które są biodegradowalne lub nadają się do recyklingu.
Troska o środowisko jest widoczna również w racjonalnym gospodarowaniu zasobami oraz lokalnej współpracy, co buduje wokół marki społeczność zaangażowanych konsumentów. Skupienie na etycznym podejściu i naturalnych składach, z wyeliminowaniem zbędnej chemii, parabenów czy silikonów, to silny wyróżnik na tle konkurencji i klucz do budowania długofalowego zaufania.

Polska marka podbija serca Japończyków
Mydlarnia Cztery Szpaki działa już od 10 lat. W tym czasie firma dynamicznie się rozwinęła i dziś funkcjonuje na aż 14 rynkach zagranicznych. Grzegorz Sienkiewicz, prezes zarządu i współwłaściciel firmy w wywiadzie dla DPD przekazał, że dominujące rynki to Japonia, Hongkong, Tajwan i Makao, ale w Europie coraz więcej partnerów decyduje się na współpracę, m.in. w Czechach, Bułgarii, Rumunii, Hiszpanii, na Litwie, w Szwecji oraz Islandii. Choć marka w ostatnim czasie znacząco się rozwinęła, nie zrezygnowała z wartości, którymi kierowała się na samym początku działalności. Wciąż koncentruje się na naturze, rzemiośle i designie.
W Makao mamy otwarty 40-metrowy sklep, w Hongkongu jesteśmy dostępni w strefie wolnocłowej na lotnisku. Otworzyliśmy też kolejny duży pop-up w dzielnicy Causeway Bay. Występujemy pod marką 4 Starlings - to literalne tłumaczenie „4 Szpaków”. Tylko native speakerzy rozumieją, co znaczy „starlings”, ale w ten sposób zachowaliśmy naszą markę i jest to spójne z tym, co sobie wymyśliliśmy - przekazuje Sienkiewicz, cytowany przez DPD.
Kosmetyki marki Cztery Szpaki można kupić między innymi w Japonii, a dokładniej w miejscowej kawiarence, ulokowanej w ponad stuletnim domu o tradycyjnej, wiejskiej architekturze japońskiej. Można tam napić się kawy, zjeść potrawy bazujące na naturalnych jarzynach dostarczanych przez okolicznych rolników, a także zaopatrzyć się w kosmetyki polskiej marki. Można je nabyć również za pośrednictwem strony internetowej. O sukcesie marki świadczy również fakt, iż w dniach 17–23 maja Cztery Szpaki gościły w EXPO 2025 w Osace w ramach Podlaskiej Misji Gospodarczej.
