Dramatyczne dane o zadłużeniu Polaków. Psychologowie biją na alarm
Mieli być pokoleniem sukcesu, pierwszymi beneficjentami wolnego rynku, którzy bez kompleksów podbiją świat. Rzeczywistość okazała się jednak znacznie brutalniejsza. Podczas gdy ich rodzice martwili się o to, czy w sklepach będzie towar, dzisiejsi 30- i 40-latkowie zmagają się z zupełnie innym problemem: jak spłacić raty, które zjadają coraz większą część ich domowego budżetu. Najnowsze dane z rejestrów dłużników oraz Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) malują pesymistyczny obraz finansowej kondycji tzw. „igreków”.
- Millenialsi najbardziej zadłużonym pokoleniem
- Pokolenie Y na tle Europy
- Dane statystyczne dot. zadłużenia Polaków

Statystyki bezlitosne dla trzydziestolatków: 86 miliardów długu!
Z najnowszych analiz Biura Informacji Kredytowej (BIK) oraz Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor wynika, że to właśnie osoby w wieku od 35 do 44 lat stanowią najliczniejszą grupę niesolidnych dłużników w Polsce. Łączna kwota zaległych płatności wszystkich Polaków przekroczyła już barierę 86 miliardów złotych. Co szczególnie niepokojące, średnie zadłużenie na jedną osobę drastycznie rośnie – obecnie wynosi ono ponad 33,4 tys. zł, co dla przeciętnego pracownika oznacza konieczność oddania kilku pełnych pensji tylko po to, by wyjść na zero.
Główny Urząd Statystyczny w swoich raportach dotyczących warunków życia wskazuje, że choć realne wynagrodzenia rosną, to tempo wzrostu kosztów utrzymania – od czynszów po energię – często wyprzedza podwyżki. Dla Millenialsa, który wszedł na rynek pracy w okresie niskich stóp procentowych, nagły skok kosztów pieniądza stał się finansowym nokautem. Raporty wskazują, że blisko 60% dłużników wprost deklaruje: gdyby nie drastyczny wzrost kosztów życia, byliby w stanie spłacać swoje zobowiązania terminowo.
Paradoks „Doom Spendingu” - "zastaw się, a postaw się"
Dlaczego pokolenie Y tak chętnie sięga po pożyczone pieniądze, nawet gdy ich sytuacja jest niepewna? Psychologia finansowa wskazuje na nowe, niebezpieczne zjawisko: doom spending. Polega ono na kompulsywnym wydawaniu pieniędzy na dobra luksusowe lub doraźne przyjemności w obliczu lęku przed katastrofą gospodarczą lub brakiem stabilności.
Potwierdzają to dane z badania International Your Money Financial Security Survey. To Globalne badanie CNBC i SurveyMonkey potwierdza: inflacja i lęk przed niepewną emeryturą niszczą poczucie bezpieczeństwa finansowego. Efektem jest „doom spending” – młodsze pokolenia, czując, że nie powtórzą sukcesu materialnego rodziców, wydają pieniądze w sposób impulsywny, próbując w ten sposób rozładować napięcie.
Widzimy niepokojący paradoks - ogromny stres finansowy popycha młodych do jeszcze większej konsumpcji. Zamiast oszczędzać na nieosiągalny dla wielu dom, wolą wydać pieniądze na "tu i teraz", co daje im chwilowe poczucie kontroli nad własnym życiem w niepewnym świecie.
Problem ma jednak głębsze podłoże niż tylko chęć posiadania nowego smartfona. Dr Ylva Baeckström z King's College London, ekspertka w dziedzinie finansów behawioralnych, zwraca uwagę na dramatyczną zmianę perspektywy pokoleniowej. Zauważa ona, że dzisiejsi młodzi dorośli mają dojmujące poczucie, iż mimo ciężkiej pracy mogą nigdy nie osiągnąć takiego poziomu stabilizacji i bezpieczeństwa finansowego, jaki był udziałem ich rodziców.
To poczucie „beznadziei ekonomicznej” sprawia, że mechanizmy oszczędzania przestają działać. Skoro dom jest za drogi, a emerytura niepewna, łatwiej ulec pokusie kredytu na wakacje czy markowe ubrania. Dług staje się formą ucieczki przed poczuciem bycia gorszym, co potęgują media społecznościowe i wszechobecna presja sukcesu.
Polska na tle Europy: Rekordowe tempo zadłużania
Kiedy spojrzymy na mapę zadłużenia Starego Kontynentu, sytuacja polskich Millenialsów jawi się jako paradoks. Dane Eurostatu wskazują, że Polska wciąż utrzymuje niższy poziom długu gospodarstw domowych w stosunku do PKB niż np. Dania czy Holandia, ale to u nas dynamika wzrostu jest jedną z najwyższych w całej Unii Europejskiej.
Różni nas też struktura długu:
- Zachód Europy: Dług Millenialsa to głównie kredyt hipoteczny na stałej stopie.
- Polska: W portfelach „igreków” straszą drogie kredyty gotówkowe i chwilówki. Według danych KRD, drastycznie rośnie liczba „multidłużników” – osób mających zaległości u co najmniej trzech różnych wierzycieli.
Polski Millenials goni Zachód pod względem standardu życia, ale robi to na znacznie gorszych warunkach finansowych, przy wyższym oprocentowaniu i mniejszej stabilności finansowej.
Czy jest droga wyjścia?
Wyjście z pętli zadłużenia wymaga nie tylko dyscypliny finansowej, ale przede wszystkim zmiany mentalnej. Psychologowie sugerują, że kluczem jest „odczarowanie” długu i otwarta rozmowa o problemach – proszenie o pomoc nie jest wstydem, lecz odwagą. Z kolei ekonomiści radzą: konsolidacja zobowiązań, drastyczne cięcie kosztów subskrypcyjnych i budowa poduszki finansowej, której według statystyk nie posiada blisko połowa zadłużonych Polaków.
Bez systemowych zmian i zwiększenia świadomości finansowej, pokolenie Millenialsów może stać się pierwszym w historii, które mimo ciężkiej pracy, będzie uboższe od swoich rodziców. Czas tyka, a odsetki nie czekają.
Źródła:
- Główny Urząd Statystyczny (GUS): Raport o warunkach życia i dochodach ludności (2024).
- Biuro Informacji Kredytowej (BIK) i BIG InfoMonitor: Raport „InfoDług” (2024).
- International Your Money Financial Security Survey: Globalne badanie świadomości i bezpieczeństwa finansowego.
- King’s College London: Ekspertyzy dr Ylvy Baeckström dotyczące psychologii finansów pokolenia Y i Z.
- Eurostat: Household debt statistics (UE-27).
- Krajowy Rejestr Dłużników (KRD): Analiza zadłużenia pokoleń.