biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Ile zarabia Doda? Jej finanse prześwietla prokuratura
Kasper Starużyk
Kasper Starużyk 29.09.2020 02:00

Ile zarabia Doda? Jej finanse prześwietla prokuratura

Ile zarabia Doda? Jej finanse prześwietla prokuratura
Flickr.com/Rogelio A. Galaviz C./CC2.0

Ile zarabia Doda? Jej finansom przyjrzy się prokuratura, a sąd rozpatrzy wniosek o upadłość spółki filmowej, którą prowadziła wspólnie z małżonkiem. "Puls Biznesu" informuje o śledztwie, które ma zostać poprowadzone przez prokuraturę – organy ścigania sprawdzą, czy Doda przez spółkę filmową nie działała na szkodę wierzycieli.

Ile zarabia Doda? Sprawa dla śledczych

"Puls Biznesu" poinformował w sierpniu, że komornik ma problemy z ustaleniem, gdzie został zlokalizowany majątek spółki filmowej Dody i Emila Stępnia. Pieniądze zebrane przez Ent One Investment pochodziły od prywatnych inwestorów indywidualnych. – Znana z głośnej serii "Pitbull" firma ma puste konta, bo wszystkie jej pieniądze trafiły do innej spółki celebrytów – z siedzibą na Malcie. Naszymi publikacjami zainteresowała się prokuratura i są pierwsze tego efekty  – czytamy w "Pulsie Biznesu". – Po wykonaniu czynności sprawdzających zostało wszczęte śledztwo w tej sprawie. Dotyczy ono czynu z art. 300 par. 2 Kodeksu karnego – mówi dla "PB"  Aleksandra Skrzyniarz, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Jak wyjaśnia eksperckie pismo, powołany przez prokuraturę artykuł dotyczy ukrywania majątku. Grozi za to do 5 lat więzienia.

Prokuraturę zaintrygowała wiadomość, że przeprowadzono dwie bezskuteczne egzekucje komornicze wobec spółki Ent One Invest, a od listopada 2019 roku konta firmy są całkowicie puste, zniknęło z nich około 12,3 mln złotych. Całość miała zostać przelana na konta maltańskiej spółki, Ent One Studios, w 4 transzach. Jak wskazują dziennikarze "Pulsu Biznesu", nowa firma została zarejestrowana zaledwie dwa miesiące wcześniej i przejęła rolę producenta "Dziewczyn z Dubaju", wynika z materiałów kolportowanych przedstawicielom mediów.

Niejasne ścieżki pieniędzy firmy Dody i Stępnia

Dziennik dociera do ciekawych informacji. Czytamy w nim, że to właśnie w listopadzie 2019 roku siedziba EOI została przeniesiona z Warszawy do Białegostoku, a prezesem została poszukiwana od kilku lat przez prokuraturę Małgorzata M. Kobieta ma postawione zarzuty oszustwa na niekorzyść jednego z banków oraz przywłaszczenia leasingowanego samochodu – czytamy w "PB". Ponadto, jak wykazuje Puls Biznesu, Emil Stępień, mąż Dody, utrzymuje, że "nic nie wie o o ewentualnych postępowaniach prokuratorskich czy upadłościowych" wobec EOI. Dziennikarze otrzymali również pismo od pełnomocnika spółki, który wskazał, że "spółka dowiedziała się o wymagalnych, istotnych należnościach jedynych dwóch wierzycieli spółki, które są w procesie regulowania" –  czytamy w PB.

Jak zakończy się sprawa? "Puls Biznesu" wskazuje, że występują nieścisłości w kwestii rozliczenia się spółki Dody i Stępnia z kontrahentami za produkcję "Pitbull. Ostatni pies". Część inwestorów miała otrzymać wypłaty z zyskami, a część pomniejszony, niż zainwestowany kapitał. Inwestorzy poszli do sądu. W wyniku procesów wyszło na jaw, że według umów jakie spółka przesłała, na produkcji zarobiono niecałe 7 mln zł netto, ale z dokumentów które przesłał dystrybutor, firma Kino Świat, kwota ta sumowała się do prawie 8,3 mln zł netto. – Albo rzeczywiście film „POP” osiągnął duże zyski i inwestorzy, którym ich nie wypłacono, tacy jak ja, zostali oszukani, albo też tych zysków nie było i mamy do czynienia z klasyczną piramidą finansową, gdzie rzekome dochody, o ile są wypłacane, pochodzą z wpłat kolejnych osób. Gros inwestorów natomiast jest przekonywanych do zostawiania kapitału wraz z „zyskami” na kolejne produkcje w zamian za obietnicę wyższych udziałów w takich „zyskach” w przyszłości – mówi Tomasz Piec, prezes Śląskiego Funduszu Inwestycyjnego Promoney, jednego z wierzycieli EOI w obszernym artykule "Pulsu Biznesu".

Emil Stępień w oświadczeniach, jakie przesłał inwestorom zarzucił Pulsowi Biznesu publikację nieprawdziwych treści. Wskazał, że spółka działa zgodnie z prawem, a produkcja filmowa "Dziewczyn z Dubaju" jest już na finiszu. Sprawa jest rozwojowa. Będziemy się jej przyglądać.

Wszelakie informacje zawarte w treści publikacji pochodzą z artykułu "Pulsu Biznesu" pt. "Śledczy sprawdzą biznes Stępnia i Dody".

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Kasper Starużyk
O autorze
Kasper Starużyk
Redaktor BiznesINFO
Redaktor naczelny Biznesinfo. Wcześniej w Bankier.pl, gdzie zajmował się wyszukiwaniem najciekawszych informacji gospodarczych z Polski i świata. Dziennikarską pasję odkrył na festiwalu reklamowym Golden Drum w Słowenii. Absolwent ekonomii na wydziale prawa, administracji i ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego i międzynarodowych stosunków gospodarczych Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, a także copywritingu w Szkole Mistrzów Reklamy. Miłośnik historii Hanzy i Morza Bałtyckiego.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Tagi: ile zarabia
Wybór Redakcji
Revolut, wyciek danych, wyciek danych Revolut
Wyciek danych klientów Revoluta. Padł ofiarą oszustwa?
Licznik prąd ceny
Koszty utrzymania domu mogą wzrosnąć. Jest prognoza cen prądu na 2027 rok
Dino
Tyle zarabia się w Dino. Takie kwoty "na rękę” dla kasjera, a takie dla kierownika marketu
Kontrola, kontrola kompostownik, kara, 5000 zł, 5 tys. zł, urzędnicy
Nawet 5000 zł kary za jeden błąd na prywatnej posesji. Ruszyły masowe kontrole, urzędnicy pukają do drzwi
None
Handlujesz krypto? Giełda zapyta, gdzie płacisz podatki
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: