biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Lepiej nie wypłacaj pieniędzy z konta zmarłego. Kara nawet 10 lat więzienia
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 20.05.2026 14:39

Lepiej nie wypłacaj pieniędzy z konta zmarłego. Kara nawet 10 lat więzienia

Lepiej nie wypłacaj pieniędzy z konta zmarłego. Kara nawet 10 lat więzienia
Fot. Marek BAZAK/East News

Większość z nas zakłada, że posiadanie pełnomocnictwa do rachunku bankowego partnera lub wiedza o kodzie PIN do jego karty to wystarczające mandaty do zarządzania wspólnym budżetem w kryzysowych chwilach. Rzeczywistość prawna w Polsce weryfikuje to przekonanie w sposób dosadny, zwłaszcza w obliczu tragedii, jaką jest śmierć bliskiej osoby. Z chwilą zgonu posiadacza rachunku, wszystkie dotychczasowe upoważnienia i dyspozycje automatycznie wygasają, a pieniądze zamieniają się w masę spadkową. Dla osób, które ignorują te przepisy, rutynowa wizyta w bankomacie może skończyć się interwencją policji oraz zarzutami o charakterze kryminalnym.

Pułapka lojalności i szybka wizyta w bankomacie ze smutnym finałem

O tym, jak cienka linia dzieli pomoc w zarządzaniu domowymi finansami od konfliktu z prawem, przekonała się niedawno 56-letnia mieszkanka Warszawy, której historię przytacza “Rzeczpospolita”. Kobieta po śmierci swojego życiowego partnera postanowiła zabezpieczyć bieżące potrzeby i wypłacić środki z jego konta, posługując się należącą do niego kartą płatniczą.

Z policyjnych ustaleń wynika, że warszawianka sześciokrotnie pobrała z bankomatu kwoty po 500 złotych oraz dwukrotnie zapłaciła kartą za zakupy w sklepie detalicznym.

Lepiej nie wypłacaj pieniędzy z konta zmarłego. Kara nawet 10 lat więzienia
Fot. Jakub Zerdzicki/Pexels/Canva

Łączna suma transakcji przekroczyła 3 tysiące złotych, co w świetle przepisów kodeksu karnego okazało się kwotą wystarczającą do uruchomienia pełnej machiny ścigania. Sprawa ujrzała światło dzienne w klasyczny dla takich sytuacji sposób - poprzez czujność rodziny zmarłego, która rozpoczęła procedury spadkowe.

Czy bliscy słusznie zrobili, idąc na policję? Siostra zmarłego, po załatwieniu formalności związanych z poświadczeniem dziedziczenia, udała się do placówki bankowej w celu oficjalnego zamknięcia rachunku brata. To tam dowiedziała się o historii operacji wykonanych już po zgonie właściciela, co natychmiast zgłosiła organom ścigania, prowadząc do zatrzymania 56-latki.

Sprawę zgłosiła siostra zmarłego mężczyzny, która po załatwieniu formalności spadkowych chciała zamknąć w banku rachunek swojego brata. Dowiedziała się, że po śmierci właściciela konta doszło do kilku transakcji oraz wypłat pieniędzy z bankomatu - podaje “Rzeczpospolita”.

Kiedy karta staje się narzędziem przestępstwa w świetle kodeksu karnego?

Z punktu widzenia prokuratury i sądów, użycie karty bankomatowej osoby zmarłej nie jest jedynie drobnym nadużyciem czy rodzinnym nieporozumieniem, ale poważnym przestępstwem przeciwko mieniu. Warszawiance postawiono zarzuty, za które grozi kara pozbawienia wolności od roku do nawet 10 lat. Skąd tak surowy wymiar kary za przywłaszczenie relatywnie niewielkiej kwoty?

Klucz tkwi w kwalifikacji prawnej czynu, gdzie samo przełamanie barier elektronicznych, czyli wpisanie kodu PIN w bankomacie traktowane jest jako kradzież z włamaniem. Co niezwykle istotne, umowa prowadzenia rachunku bankowego ulega rozwiązaniu dokładnie w dniu śmierci klienta. Od tego momentu środki tam zgromadzone przestają być własnością prywatną, do której dostęp ma partner, a stają się częścią niepodzielonego spadku. Bank po otrzymaniu oficjalnego aktu zgonu ma ustawowy obowiązek całkowicie zablokować dostęp do konta.

Dopóki instytucja finansowa nie otrzyma oficjalnego, prawomocnego postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku lub aktu notarialnego poświadczenia dziedziczenia, nikt nie ma prawa dotknąć tych pieniędzy. W praktyce banki najczęściej dowiadują się o śmierci klienta dopiero od jego krewnych, co tworzy niebezpieczną lukę czasową, w której dochodzi do nieautoryzowanych wypłat.

Zobacz też: Czarne chmury nad kredytobiorcami. Złe wieści z banków, oprocentowania w górę

Jak legalnie zabezpieczyć środki i uniknąć finansowego paraliżu?

Wielu dramatów i procesów karnych można by uniknąć, gdyby posiadacze kont za życia korzystali z legalnych instrumentów finansowych, jakie oferuje polskie prawo. Najpopularniejszym i w pełni bezpiecznym rozwiązaniem jest tzw. dyspozycja wkładem na wypadek śmierci, którą właściciel rachunku może złożyć w swoim banku. Pozwala ona wskazać konkretną osobę (małżonka, dzieci, rodziców lub rodzeństwo), która po jego odejściu otrzyma określoną kwotę z pominięciem standardowej, długotrwałej procedury spadkowej.

Przepisy ograniczają maksymalną kwotę takiej dyspozycji do dwudziestokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Innym sposobem na zachowanie płynności finansowej po stracie bliskiego jest posiadanie wspólnego konta bankowego, gdzie obaj współposiadacze mają równe prawa do dysponowania saldem.

Warto jednak pamiętać, że nawet w przypadku konta wspólnego, niektóre banki w swoich regulaminach zastrzegają możliwość zablokowania połowy dostępnych środków do czasu wyjaśnienia spraw spadkowych. Edukacja w tym zakresie jest kluczowa, ponieważ brak wiedzy o procedurach bankowych nie zwalnia z odpowiedzialności karnej, a próba ratowania domowego budżetu po stracie partnera może przynieść tragiczne w skutkach konsekwencje prawne.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Jezioro, wypoczynek
Prognoza IMGW na wakacje 2026. Ten miesiąc może okazać się strzałem w dziesiątkę
Zakup mieszkania kredyt
Myślisz o kupnie mieszkania? Złe wieści dla singli, pętla finansowa psuje ich plany
Pieniądze
Od 2027 r. renta wdowia na nowych zasadach. To wpłynie na wysokość wypłat
Pieniądze, kalendarz
Na seniorów czeka dodatkowe 360 zł z ZUS. Nie trzeba nawet składać wniosku
Bankomat
Typują ofiary pod bankomatami i kradną "na kolec". Polacy tracą dziesiątki tysięcy złotych
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: