Czternasta emerytura może być wyższa. Seniorzy powinni uważać na formularz EPD-21
Przełom lata i jesieni to dla polskich seniorów czas oczekiwania na dodatkowy zastrzyk gotówki. Wrześniowa wypłata czternastej emerytury może być jednak zauważalnie wyższa, jeśli świadczeniobiorca złoży w ZUS-ie formularz EPD-21. Warto działać, ale nie śpieszyć się zbytnio, bo nieprzemyślana decyzja niesie za sobą spore ryzyko.
Jesień na rynku finansowym i w domowych budżetach emerytów od lat wyznacza rytm wypłat dodatkowych świadczeń socjalnych. Wprowadzona jako stały element systemu wsparcia czternasta emerytura ma w założeniu łagodzić skutki skumulowanej inflacji, która w ostatnich latach mocno nadwerężyła portfele najstarszych obywateli.
Zasady wypłaty 14. emerytury w 2026 roku
Standardowa procedura wypłaty opiera się na automatycznym wyliczeniu należności przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, co oznacza, że świadczeniobiorcy zazwyczaj nie muszą podejmować żadnych aktywnych kroków.
Warto jednak wiedzieć, że domyślny mechanizm opiera się na rutynowym pobieraniu wszystkich dopuszczalnych prawem potrąceń. Obejmują one zarówno obligatoryjną składkę zdrowotną (wynoszącą 9 proc.), jak i zaliczkę na podatek dochodowy od osób fizycznych (PIT w wysokości 12 proc.).

To właśnie ta druga pozycja sprawia, że kwota brutto znacząco różni się od tego, co ostatecznie trafia na rachunek bankowy. Czy istnieje jednak całkowicie legalny sposób, by uniknąć pomniejszania przelewu o podatkową zaliczkę już w momencie jego wykonywania? Jak się okazuje, polskie prawo daje świadczeniobiorcom odpowiednie narzędzie, jednak kluczowe jest wyczucie czasu.
Decydujące znaczenie ma tu kalendarz - aby wpłynąć na wysokość nadchodzącego przelewu, odpowiednie dokumenty muszą trafić do organu rentowego przed końcem sierpnia.
Wynika to z cyklu technologicznego przygotowywania list wypłat na kolejny miesiąc. Każdy, kto spóźni się choćby o jeden dzień, straci szansę na natychmiastowe zwiększenie gotówki i będzie musiał obejść się ze świadczeniem ustalonym na ogólnych zasadach.
14. emerytura 2026. Zmiana zasad naliczania zaliczek
Mechanizm działania wniosku EPD-21 jest w gruncie rzeczy prosty, choć wymaga zrozumienia struktury własnych dochodów. Składając ten formularz, emeryt wnosi o niepobieranie przez ZUS zaliczek na podatek dochodowy. W praktyce oznacza to, że Zakład potrąci z kwoty brutto jedynie składkę zdrowotną.
Biorąc pod uwagę, że tegoroczna czternastka wynosi 1 978,49 zł brutto dla osób otrzymujących świadczenie podstawowe do 2 900 zł brutto, różnica w wypłacie na rękę staje się bardzo widoczna. W standardowym trybie, po odliczeniu wszystkich obciążeń, senior otrzymałby około 1 625 zł netto. Jeśli jednak wniosek EPD-21 zostanie złożony na czas, na konto trafi czysta kwota pomniejszona wyłącznie o 178,06 zł składki zdrowotnej, czyli niemal 1 800 zł.

Trzeba jednak pamiętać, że przy wyższych emeryturach podstawowych obowiązuje mechanizm "złotówka za złotówkę". Przekroczenie progu 2 900 zł brutto powoduje obniżenie czternastki o kwotę naddatku, a minimalna wypłacana stawka wynosi 50 zł - poniżej tej bariery świadczenie w ogóle nie przysługuje.
Ważnym kontekstem jest fakt, że wniosek EPD-21 nie ogranicza się wyłącznie do dodatku wypłacanego jesienią. Zmiana zasad pobierania zaliczek obejmuje także codzienne, świadczenie podstawowe oraz renty.
Dokument można przy tym dostarczyć na kilka sposobów: osobiście w placówce, pocztą tradycyjną lub drogą elektroniczną przez portal PUE ZUS. Daje to spore możliwości operacyjne, ale wymaga też zachowania sporej ostrożności. Kto naprawdę zyska na rezygnacji z zaliczek, a komu grozi dopłata dla fiskusa?
Zobacz też: Aktywność Krystyny Pawłowicz może pozbawić ją emerytury? Ekspert stawia sprawę jasno
Wyższa 14. emerytura - dla kogo?
Złożenie dokumentu opłaca się przede wszystkim tym osobom, których łączny roczny dochód nie przekroczy kwoty wolnej od podatku, wynoszącej 30 tys. zł. Jak wyjaśnia Katarzyna Krupicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS województwa podlaskiego, dotyczy to świadczeniobiorców, u których zaliczka na PIT pobierana jest jedynie z trzynastej i czternastej emerytury.
Złożenie takiego wniosku powinny rozważyć osoby, których roczne dochody nie przekroczą 30 tys. zł. i mają pobieraną zaliczkę na podatek jedynie z trzynastej i czternastej emerytury. W ich przypadku dopiero po rozliczeniu rocznym urząd skarbowy zwraca zaliczkę na podatek dochodowy, która została pobrana od dodatkowych świadczeń pieniężnych - tłumaczy Katarzyna Krupicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS województwa podlaskiego, cytowana przez Polsat News.
Bez wniosku pieniądze te wracają do seniora dopiero po rocznym rozliczeniu PIT. Dopisanie EPD-21 sprawia, że środki w wysokości od kilkunastu do nawet 400 zł w skali całego roku zostają w kieszeni od razu.
Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy emeryt dorabia do świadczenia lub pobiera inne przychody przekraczające 30 tys. zł rocznie. Wniosek EPD-21 nie znosi bowiem samego obowiązku podatkowego, a jedynie przesuwa moment zapłaty. Brak bieżących zaliczek przy przekroczeniu limitu zrodzi przykrą konieczność jednorazowego zwrotu niedopłaty do urzędu skarbowego.
Co więcej, po przekroczeniu progu ZUS wznowi pobieranie zaliczek bez miesięcznego pomniejszenia o kwotę wolną, która wynosi 300 zł, co przełoży się na wypłaty niższe niż przed złożeniem wniosku. Sam harmonogram przelewów pozostaje niezagrożony - ZUS wypłaci czternastki we wrześniu razem z emeryturą w stałych dniach: 1., 6., 10., 15., 20. i 25. dnia miesiąca.