Partner serwisu None
Partner serwisu None
biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Praca > Zwolnienia grupowe u giganta z Małopolski, wpadł we własną pułapkę. Wiadomo, ile osób wyrzucą
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 21.02.2026 17:37

Zwolnienia grupowe u giganta z Małopolski, wpadł we własną pułapkę. Wiadomo, ile osób wyrzucą

Zwolnienia grupowe u giganta z Małopolski, wpadł we własną pułapkę. Wiadomo, ile osób wyrzucą
Fot. MARCIN SMULCZYNSKI/East News

Krakowski rynek nowoczesnych usług biznesowych, przez lata uchodzący za bezpieczną przystań dla specjalistów IT, przechodzi obecnie przez serię gwałtownych turbulencji. Choć stolica Małopolski wciąż przyciąga największych graczy globalnej gospodarki, coraz częściej staje się areną restrukturyzacji, które dotykają setki wykwalifikowanych pracowników. Najnowsze doniesienia z sektora technologicznego potwierdzają, że nawet ugruntowana pozycja na mapie innowacji nie chroni przed globalnym trendem optymalizacji zatrudnienia.

  • Polskie miasto “zakładnikiem własnego przedsięwzięcia”
  • Polski oddział globalnego giganta staje przed koniecznością redukcji
  • Firma ogłosiła rozpoczęcie procesu zwolnień grupowych

Polskie miasto “zakładnikiem własnego przedsięwzięcia”

Sektor nowoczesnych usług biznesowych (BSS – Business Services Sector) w Krakowie to gigantyczna machina, która w ostatnich dwóch dekadach całkowicie przeobraziła strukturę zatrudnienia w regionie. Miasto wyrosło na jedno z najważniejszych centrów outsourcingowych w Europie, oferując ponad 130 tysięcy stabilnych i relatywnie dobrze płatnych miejsc pracy. Jednak ten spektakularny sukces ma swoją drugą, mniej optymistyczną stronę. Stanisław Mazur, wiceprezydent Krakowa, zauważa, że stolica Małopolski stała się niejako zakładnikiem własnego osiągnięcia.

Korporacje stanowią bardzo ważną część naszej gospodarki. Oferują ponad 130 tys. dobrze płatnych miejsc pracy, budują konkurencyjność, mają jednak swoje ograniczenia. Są nomadami, którzy krążą w zglobalizowanym świecie, wybierając miasta, w których są i talenty, i niskie koszty pracy - powiedział Stanisław Mazur w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Wielkie korporacje, choć budują lokalną potęgę ekonomiczną, w swojej naturze pozostają "nomadami", którzy krążą po świecie w poszukiwaniu idealnego balansu między dostępnością talentów a kosztami prowadzenia działalności. Gdy te proporcje zostają zaburzone przez lokalne zmiany gospodarcze lub globalne trendy, decyzje o relokacji lub redukcji zapadają na poziomie odległych central, rzadko biorąc pod uwagę specyfikę lokalnego rynku.

Zwolnienia grupowe u giganta z Małopolski, wpadł we własną pułapkę. Wiadomo, ile osób wyrzucą
Fot. locha/Gety Images/Canva

Ta "nomadyczna" natura korporacji sprawia, że krakowska gospodarka musi mierzyć się z nieustanną presją na utrzymanie konkurencyjności. Firmy technologiczne nie są przywiązane do konkretnej lokalizacji w taki sposób, jak zakłady produkcyjne z ciężką infrastrukturą. Ich kapitałem są ludzie i ich wiedza, a te można przenieść lub zastąpić nowymi rozwiązaniami technologicznym niemal z dnia na dzień.

W obliczu rosnących kosztów pracy w Polsce, które powoli doganiają standardy zachodnioeuropejskie, wiele podmiotów zaczyna rewidować swoją obecność nad Wisłą, szukając oszczędności w cyfryzacji procesów lub przenosząc prostsze operacje do tańszych regionów globu.

Polski oddział globalnego giganta staje przed koniecznością redukcji

Zjawisko to nabiera szczególnego tempa w branży IT, gdzie postępująca automatyzacja i rozwój sztucznej inteligencji zaczynają realnie wypierać pracę ludzką. To, co jeszcze kilka lat temu wymagało zaangażowania całego zespołu programistów czy analityków, dziś coraz częściej jest realizowane przez zaawansowane algorytmy. Nie jest to jedynie teoretyczne zagrożenie, lecz fakt, który odbija się na konkretnych planach kadrowych największych graczy.

Właśnie ten mechanizm – zastępowanie tradycyjnych ról nowoczesnymi narzędziami – jest wskazywany jako jedna z głównych przyczyn fali zwolnień, która przelewa się przez sektor technologiczny. Co istotne, proces ten nie omija firm, które przez lata dynamicznie zwiększały zatrudnienie, traktując Polskę jako swój kluczowy hub operacyjny.

Zwolnienia grupowe u giganta z Małopolski, wpadł we własną pułapkę. Wiadomo, ile osób wyrzucą
Fot. nd3000/Getty Images/Canva

Obecna sytuacja na rynku jest o tyle specyficzna, że nie wynika z nagłego załamania koniunktury, lecz z głębokiej zmiany modelu biznesowego wielu organizacji. Przedsiębiorstwa, które w czasie pandemii gwałtownie zwiększały zespoły, by sprostać cyfrowemu boomowi, teraz zmuszone są do bolesnej korekty. Już w 2023 roku wiele z nich przeprowadziło znaczące cięcia, tłumacząc je potrzebą dostosowania się do nowych realiów postpandemicznych. Dziś jednak argumentacja przesuwa się w stronę efektywności operacyjnej i skalowalności.

Firma Sabre, zatrudniająca na całym świecie około 9 tysięcy osób, jest tu doskonałym przykładem podmiotu, który musi balansować między globalną strategią a lokalnym potencjałem. Ich polski oddział, liczący ponad tysiąc specjalistów, po raz kolejny staje przed koniecznością redukcji, co jasno pokazuje, że nawet wysoka jakość pracy krakowskich programistów nie jest argumentem ostatecznym w starciu z arkuszem kalkulacyjnym globalnej korporacji.

Zobacz też: Nawet kilkadziesiąt tysięcy z ZUS. Większość Polaków wciąż nie wie, że może je dostać

Firma ogłosiła rozpoczęcie procesu zwolnień grupowych

Oficjalne potwierdzenie planów Sabre Corporation, giganta dostarczającego oprogramowanie dla branży turystycznej i transportowej, wzbudziło spore zaniepokojenie w krakowskim środowisku tech. Firma ogłosiła rozpoczęcie procesu zwolnień grupowych, które mają objąć około 60 osób z różnych działów krakowskiego biura. Choć skala wydaje się mniejsza niż rekordowe 15 proc. załogi pożegnane w 2023 roku, jest to sygnał, że proces optymalizacji struktury wciąż trwa.

Zarząd spółki zapewnia, że pracownicy zostali "odpowiednio poinformowani" o nadchodzących zmianach. Znane są już kryteria selekcji, daty zakończenia współpracy oraz szczegóły dotyczące pakietów odpraw. Co istotne, firma oferuje dodatkowe świadczenia dla osób, które zdecydują się na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron, co ma na celu złagodzenie skutków rozstania i przyspieszenie całej procedury.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: