Nawet kilkadziesiąt tysięcy z ZUS. Większość Polaków wciąż nie wie, że może je dostać
Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaca chorym nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Sama diagnoza jednak nie wystarczy, by otrzymać dodatkowe pieniądze z ZUS. Procedura jest kilkuetapowa, a kluczowy dokument wydaje inna instytucja. Jeśli jednak zapadłeś na chorobę zawodową, masz ogromną szansę na świadczenie.
Biuro prasowe ZUS w komentarzu dla Biznes Info wyjaśnia, jakie warunki trzeba spełnić, jakie świadczenia przysługują oraz kiedy choroba zawodowa nie oznacza jeszcze prawa do renty czy odszkodowania.
- Kiedy choroba zostaje formalnie uznana za zawodową?
- Jakie świadczenia można otrzymać i w jakiej wysokości?
- Dlaczego sama decyzja o chorobie nie gwarantuje wypłaty pieniędzy?
Najpierw decyzja sanepidu. ZUS nie rozpoznaje chorób zawodowych
ZUS jasno wskazuje, że nie prowadzi postępowania w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej.
„Postępowanie w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej nie pozostaje we właściwości Zakładu Ubezpieczeń Społecznych” – przekazał Piotr Olewiński z Biura Prasowego ZUS.
Chorobę zawodową stwierdza właściwy państwowy inspektor sanitarny. Podstawą jest wykaz określony w rozporządzeniu Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. oraz art. 235¹ Kodeksu pracy. Dopiero po uzyskaniu prawomocnej decyzji można ubiegać się o świadczenia w ZUS. Bez tego dokumentu procedura w ogóle nie zostanie wszczęta.
Choroba to za mało. Liczy się uszczerbek albo niezdolność do pracy
„Należy podkreślić, że stwierdzenie choroby zawodowej nie jest równoznaczne z prawem do np. renty z tytułu niezdolności do pracy, renty szkoleniowej, renty rodzinnej czy jednorazowego odszkodowania.” - wyjaśnia biuro prasowe ZUS.
Decydujące znaczenie ma to, czy choroba powoduje:
- stały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu,
- niezdolność do pracy.
Ustala to lekarz orzecznik lub komisja lekarska ZUS. Orzecznicy są związani decyzją sanepidu w zakresie samego stwierdzenia choroby zawodowej, ale samodzielnie oceniają skutki zdrowotne. Wysokość jednorazowego odszkodowania zależy od procentu uszczerbku. Przy wyższym stopniu może to oznaczać łącznie nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.
100 proc. podstawy. Kiedy przysługuje pełne świadczenie
ZUS wymienia szeroki katalog możliwych świadczeń:
- jednorazowe odszkodowanie (również dla członków rodziny zmarłego),
- renta z tytułu niezdolności do pracy,
- renta szkoleniowa,
- renta rodzinna,
- zasiłek chorobowy,
- świadczenie rehabilitacyjne,
- zasiłek wyrównawczy.
W przypadku renty rodzinnej prawo mogą mieć m.in. małżonek, dzieci, a w określonych sytuacjach również rodzice. Do renty rodzinnej może przysługiwać dodatek dla sieroty zupełnej, a do renty z tytułu niezdolności do pracy – dodatek pielęgnacyjny.
Zasiłek wyrównawczy przysługuje pracownikowi, którego wynagrodzenie spadło w związku z rehabilitacją zawodową. Może być wypłacany maksymalnie przez 24 miesiące.
Dokumentacja decyduje o tempie i wyniku sprawy
Orzeczenie w ZUS wydawane jest na podstawie dokumentacji medycznej oraz – co do zasady – po bezpośrednim badaniu stanu zdrowia.
„Orzeczenie (…) wydawane jest na podstawie dokumentacji medycznej oraz po przeprowadzeniu bezpośredniego badania stanu zdrowia” – wskazuje ZUS.
Jeżeli dokumentacja jest kompletna, orzeczenie może zostać wydane bez badania. W razie potrzeby ZUS może zlecić dodatkowe konsultacje specjalistyczne, badania lub obserwację szpitalną.
Do wniosku o świadczenie należy dołączyć m.in. decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej oraz dokumenty wskazane w odpowiedniej karcie usługi na stronie ZUS.
Choroba zawodowa może oznaczać realne wsparcie finansowe, ale dopiero po spełnieniu warunków formalnych i medycznych. Sama decyzja o jej stwierdzeniu nie przesądza jeszcze o wypłacie pieniędzy – kluczowe są skutki zdrowotne i komplet dokumentów.
Te choroby dominowały w 2024 roku
Jak wynika z informacji przekazanych przez organy sanitarne:
„W roku 2024 najczęściej stwierdzanymi chorobami zawodowymi przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej były: choroby zakaźne i pasożytnicze (głównie borelioza) oraz pylice płuc.”
To oznacza, że problem nie dotyczy wyłącznie branż kojarzonych z ciężkim przemysłem. Borelioza najczęściej pojawia się u osób pracujących w terenie – w leśnictwie, rolnictwie, przy utrzymaniu zieleni czy pracach budowlanych. Z kolei pylice płuc są konsekwencją długotrwałego narażenia na pyły w środowisku pracy.
Choroba zawodowa może oznaczać realne wsparcie finansowe, ale dopiero po spełnieniu warunków formalnych i medycznych. Sama decyzja o jej stwierdzeniu nie przesądza jeszcze o wypłacie pieniędzy – kluczowe są skutki zdrowotne i komplet dokumentów.
Źródła: Biznes Info, stanowisko Biura Prasowego ZUS