biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Zapadła najważniejsza decyzja dla osób z takim kredytem. Jest wyrok TSUE
Szymon Dubyk
Szymon Dubyk 11.12.2025 13:42

Zapadła najważniejsza decyzja dla osób z takim kredytem. Jest wyrok TSUE

Zapadła najważniejsza decyzja dla osób z takim kredytem. Jest wyrok TSUE
Fot: Canva

Wyrok TSUE znacząco zmienia zasady rozstrzygania sporów frankowych. Trybunał zakwestionował dotychczasową praktykę dotyczącą potrąceń i przedawnienia, wzmacniając pozycję konsumentów i wymuszając korektę strategii banków.

Nowy wyrok TSUE a przedawnienie roszczeń banków

Geneza problemu sięga konkretnego sporu sądowego z 2021 roku dotyczącego kredytu udzielonego przez mBank w październiku 2006 roku. Bank przyznał L. finansowanie na 30 lat, przeznaczone na zakup mieszkania, indeksowane do franka szwajcarskiego i opiewające na równowartość 130 tys. zł. Następnie wystąpił przeciwko konsumentowi z pozwem o zwrot kapitału wraz z odsetkami, co nastąpiło po unieważnieniu umowy kredytowej. 

Pozwany, który wcześniej uiścił na rzecz banku kwotę około 53 tys. zł, złożył oświadczenie o potrąceniu tej sumy z roszczeniem powoda. Kluczowym elementem obrony konsumenta było podniesienie zarzutu przedawnienia w odpowiedzi na pozew, z argumentacją, że termin na wniesienie powództwa przez bank upłynął definitywnie 31 grudnia 2020 roku.

W obliczu tego konfliktu prawnego Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wskazał precyzyjnie, w jaki sposób sądy krajowe powinny procedować, aby zapewnić pełną zgodność z dyrektywą o ochronie konsumentów. Orzeczenie to eliminuje automatyzm pomijania przedawnienia w sytuacji złożenia zarzutu potrącenia.

Eksperci rynku prawnego, w tym radca prawny Wojciech Bochenek, wskazują, że zakwestionowanie przez Luksemburg dotychczasowej praktyki wymusi na sądach rozstrzyganie kwestii przedawnienia roszczeń banków w pierwszej kolejności. Podkreśla przy tym, że skutecznie podniesiony zarzut przedawnienia jest dla instytucji finansowych najdalej idącym w skutkach rozstrzygnięciem, definitywnie zamykającym drogę do odzyskania środków.

Zapadła najważniejsza decyzja dla osób z takim kredytem. Jest wyrok TSUE
Fot: Canva

Na czym opierała się dotychczasowa praktyka sądów?

Przedmiotem analizy TSUE była specyficzna sytuacja procesowa, w której zbiegały się pozew banku o zwrot kapitału oraz oświadczenie konsumenta o potrąceniu wzajemnych wierzytelności. Kontekst ten stał się osią pytania prejudycjalnego skierowanego przez polski sąd.

Fundamentem dotychczasowej linii orzeczniczej był art. 117 par. 2 Kodeksu cywilnego, który stanowi, że po upływie terminu przedawnienia strona może uchylić się od zaspokojenia roszczenia, chyba że zrzeka się tego zarzutu. Polskie sądy interpretowały oświadczenie o potrąceniu jako dorozumiane zrzeczenie się zarzutu, co powodowało, że kwestia przedawnienia nie była w ogóle merytorycznie badana. W rezultacie stosowania takiej wykładni ustawowy trzyletni termin przedawnienia roszczeń dla przedsiębiorców (banków) tracił w praktyce na znaczeniu, gdyż instytucje te mogły skutecznie korzystać z opisanego wyjątku procesowego.

Wątpliwości co do słuszności takiego automatyzmu powziął Sąd Okręgowy w Warszawie, analizując zgodność krajowego orzecznictwa z dyrektywą 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Dostrzegając ryzyko naruszenia standardów ochrony, sąd ten zdecydował się na zadanie pytania prejudycjalnego, co uruchomiło procedurę oceny tej praktyki przez Trybunał w Luksemburgu.

Co wyrok TSUE oznacza dla frankowiczów?

Rozstrzygnięcie w sprawie Kuszycka (sygn. C-767/24) przynosi jednoznaczną interpretację: dyrektywa 93/13 stoi na przeszkodzie utrzymywaniu orzecznictwa krajowego, które w opisanych okolicznościach marginalizuje kwestię przedawnienia. Wojciech Bochenek wyjaśnia, że w świetle tego wyroku sądy będą musiały weryfikować zarzuty procesowe jeden po drugim, zgodnie z ich doniosłością i logiczną kolejnością. Oznacza to, że sądy zostaną zobowiązane do rozpatrzenia w pierwszej kolejności zarzutu przedawnienia roszczeń banku, uznając go za argument najdalej idący i decydujący o losach powództwa.

Dzięki temu orzeczeniu konsumenci, a w szczególności ci pozwani przez banki o zwrot kapitału, zyskują potężne, dodatkowe argumenty procesowe. Zmiana ta ma również wymiar ekonomiczny: banki, zagrożone realnym brakiem możliwości odzyskania kapitału, mogą okazać się znacznie bardziej skłonne do daleko idących ustępstw w ramach propozycji ugodowych.

TSUE w swoim orzeczeniu wprost wskazał, że praktyka polskich sądów jest sprzeczna z unijną dyrektywą 93/13. Ten nowy wyrok w sprawach frankowych, mający istotne znaczenie dla tysięcy konsumentów, stanowi ważny sygnał dla wymiaru sprawiedliwości. Jak zauważa Bochenek, sądy krajowe otrzymały jasną wskazówkę, by odchodzić od wypracowanych w doktrynie mechanizmów, które w zdecydowanej większości nie uwzględniały konsumenta jako równorzędnej strony postępowania.

Zapadła najważniejsza decyzja dla osób z takim kredytem. Jest wyrok TSUE
Fot: Cédric Puisney/commons.wikimedia.org
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Urząd Skarbowy, emeryci
Skarbówka będzie oddawać pieniądze. Ci emeryci załapią się na przelew sięgający 800 zł
długi, PIT
Te długi odliczysz od podatku. Warunki są jasne, pamiętaj składając PIT
pompa ciepła
Surowe kary za pompę ciepła. Zapłacisz mandat, jeśli sąsiad poskarży się na policji
Łódź
Nowe przepisy od 23 stycznia. Za stare mieszkania płacą tyle, co za nowe, właściciele dostaną 100% wartości
bank, konto bankowe
Banki robią czystki rachunków. W tej sytuacji mogą zamknąć konto, choć są na nim pieniądze
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: