Partner serwisu None
Partner serwisu None
biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Praca > Tyle zarabia położna w Polsce. Porównano pensje z zagraniczną, można się zdziwić
Julia Bogucka
Julia Bogucka 29.04.2026 06:40

Tyle zarabia położna w Polsce. Porównano pensje z zagraniczną, można się zdziwić

Tyle zarabia położna w Polsce. Porównano pensje z zagraniczną, można się zdziwić
Fot. A boy and the sea/Getty Images/CanvaPro

Praca położnej wiąże się z wieloma wyzwaniami i stresem, tymczasem zarobki w ochronie zdrowia nie zawsze zadowalają. Kwoty, które na rękę otrzymują pracownice, mogą zaskoczyć. Różnice pomiędzy rynkiem publicznym i prywatnym są bardzo dobrze widoczne.

Polska gospodarka w trudnym momencie. Rąk do pracy brakuje

Sytuacja na polskim rynku pracy w ostatnich kwartałach przypomina skomplikowaną partię szachów, w której braki kadrowe stają się najważniejszą figurą na szachownicy. Polska gospodarka, mimo okresowych spowolnień, wciąż wykazuje niesamowitą chłonność, co w naturalny sposób przekłada się na dynamiczny wzrost wynagrodzeń. Według najświeższych komunikatów Głównego Urzędu Statystycznego, przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw regularnie bije kolejne historyczne rekordy, wynosząc w pierwszym kwartale 2026 roku 9278,19 złotych, a w marcu osiągając poziom 9652,19 złotych brutto.

Tyle zarabia położna w Polsce. Porównano pensje z zagraniczną, można się zdziwić
Fot. Janusz Pienkowski/CanvaPro

To jednak tylko wierzchołek góry lodowej, ponieważ statystyczna średnia często bywa myląca dla przeciętnego obserwatora. Znacznie ważniejszym wskaźnikiem jest mediana płac, czyli wartość środkowa dzieląca zatrudnionych na dwie równe połowy, która niezmiennie pozostaje istotnie niższa od średniej arytmetycznej. To zjawisko wyraźnie obrazuje skalę rozwarstwienia dochodowego w poszczególnych regionach kraju. Równocześnie mamy do czynienia z paradoksem: z jednej strony polskie uczelnie opuszczają tysiące absolwentów kierunków humanistycznych i administracyjnych, na które rynek reaguje coraz częściej nasyceniem. Z drugiej strony sektor usług specjalistycznych, w tym w szczególności inżynieria oraz medycyna, desperacko poszukuje fachowców, oferując im coraz bardziej atrakcyjne warunki finansowe, byle tylko zatrzymać ich w kraju.

Warto przy tym zauważyć, że presja na wzrost płac jest w dużej mierze stymulowana przez ustawowe podwyżki płacy minimalnej, co wymusza korekty w całej siatce płac w niemal każdej firmie i instytucji publicznej. Dlaczego to takie ważne w kontekście ochrony zdrowia? Otóż system publiczny musi konkurować o pracownika z prężnie rozwijającym się sektorem prywatnym, który nie jest związany sztywnymi ramami budżetowymi Narodowego Funduszu Zdrowia. W efekcie obserwujemy zaciętą walkę o kompetencje, w której cena za roboczogodzinę staje się kluczowym argumentem w negocjacjach kontraktowych. Rynek pracy ewoluuje w stronę modelu, w którym to wykwalifikowany specjalista, a nie podmiot zatrudniający, dyktuje warunki brzegowe współpracy.

Zawód położnej jako fundament opieki i ofiara nieuchronnej demografii

Kiedy myślimy o personelu medycznym, często w pierwszej kolejności wymieniamy lekarzy, tymczasem to profesjonalna położna stanowi absolutny kręgosłup opieki nad kobietą i noworodkiem. Jej rola w systemie jest niezwykle szeroka i obejmuje nie tylko samą asystę przy porodzie, ale także kompleksową edukację przedporodową, opiekę połogową oraz wsparcie w laktacji. To zawód samodzielny, wymagający posiadania prawa wykonywania profesji oraz nieustannego podnoszenia kwalifikacji na kursach specjalistycznych. Niestety, statystyki dotyczące tej grupy zawodowej są dla polskiego państwa bezlitosne i wskazują na nadchodzącą wielkimi krokami katastrofę kadrową.

Z danych publikowanych przez Naczelną Izbę Pielęgniarek i Położnych wynika, że średnia wieku w tej profesji już dawno przekroczyła barierę 51 lat. Oznacza to, że w najbliższej dekadzie znacząca część obecnej kadry przejdzie na zasłużoną emeryturę, a luka pokoleniowa staje się coraz trudniejsza do zasypania. Młode pokolenie wchodzi do zawodu znacznie wolniej, niż starsze z niego odchodzi, co tworzy niebezpieczną wyrwę w ciągłości opieki medycznej nad pacjentkami.

Tyle zarabia położna w Polsce. Porównano pensje z zagraniczną, można się zdziwić
Fot. MartinPrescott/Getty Images/CanvaPro

Czy w tak trudnych warunkach praca położnej jest wciąż atrakcyjna dla młodych ludzi? Z perspektywy kompetencyjnej jest to zajęcie dające ogromną satysfakcję, ale obarczone potężnym stresem i koniecznością pracy w systemie zmianowym, często w nocy i w dni świąteczne. Braki kadrowe powodują, że obecne na rynku specjalistki są przeciążone obowiązkami, co z kolei napędza ich oczekiwania finansowe i skłania do przechodzenia na kontrakty typu B2B. Pozwala to na osiąganie wyższych przychodów, ale pozbawia części przywilejów pracowniczych. System ubezpieczeń społecznych oraz fundusze ochrony zdrowia muszą zmierzyć się z faktem, że praca położnej staje się towarem deficytowym. Jeśli trend demograficzny nie zostanie odwrócony poprzez radykalne zachęty systemowe, polskie szpitale mogą stanąć przed koniecznością zamykania oddziałów nie z powodu braku nowoczesnego sprzętu, ale właśnie przez brak rąk do pracy. W tym kontekście każda debata o zarobkach w medycynie przestaje być jedynie kwestią sprawiedliwości społecznej, a staje się debatą o przetrwaniu publicznej służby zdrowia w obecnym kształcie.

Zobacz też: Szukają "odważnych" do leżenia w łóżku przez dwa miesiące. NASA wypłaci astronomiczną kwotę

Finansowa rzeczywistość w szpitalach i licytacja stawek na wolnym rynku

Przechodząc do twardych faktów finansowych, należy rozróżnić gwarantowane ustawowo minima od realnych stawek rynkowych, które potrafią być znacznie wyższe. Według obowiązującej od 1 lipca 2026 roku siatki płac, opartej o wskaźniki średniego wynagrodzenia w gospodarce, położna z tytułem magistra i uzyskaną specjalizacją może liczyć na gwarantowaną płacę zasadniczą w wysokości 9081,63 złotych brutto. Dla osób z nieco niższymi kwalifikacjami, posiadających wykształcenie wyższe na poziomie licencjata, stawka ta wynosi obecnie 8369,35 złotych brutto. Są to kwoty bazowe, do których dochodzą różnego rodzaju dodatki za staż pracy, dyżury nocne oraz pracę w święta, co ostatecznie podnosi przelew trafiający na konto pracownika.

Jednak to rynek prywatny i oferty z najbogatszych ośrodków miejskich pokazują, jak wielka jest desperacja placówek medycznych. Przykład z Gdańska wskazywany przez “Fakt” jest tu niezwykle jaskrawy: jedna z tamtejszych poradni oferuje położnym wynagrodzenie w przedziale od 7691 do nawet 10555 złotych brutto miesięcznie. W ujęciu netto daje to przedział od około 5570 do ponad 7500 złotych czystego zysku dla pracownika. Jeszcze bardziej imponująco wyglądają stawki na tak zwanych kontraktach godzinowych. Na wolnym rynku położna może zarobić od 85 do nawet 100 złotych za każdą godzinę pracy, co przy pełnym wymiarze czasu daje kwoty znacznie przekraczające średnią krajową. Z kolei w Warszawie klinika oferuje zarobki oscylujące wokół 9-9,5 tys. zł brutto.

Co ciekawe, na horyzoncie pojawia się także silna konkurencja zagraniczna, gdzie oferty pracy dla polskich specjalistek opiewają niekiedy na kwoty rzędu 20 tysięcy złotych miesięcznie, co stanowi potężną pokusę emigracyjną. Tak duże rozbieżności w płacach sprawiają, że zarobki położnej stają się tematem gorących dyskusji przy szpitalnych kawach. Z jednej strony mamy ustawowe bezpieczeństwo, z drugiej rynkową licytację, która nie bierze jeńców. Konkluzja jest jasna: pieniądze w tej branży są coraz większe, ale cena, jaką płacą pracownicy w postaci wypalenia i przeciążenia, pozostaje równie wysoka. Polska musi pilnie znaleźć złoty środek między godnym wynagradzaniem a wydolnością systemu, bo bez położnych nie ma mowy o nowoczesnym i bezpiecznym państwie, które potrafi zadbać o swoje najmłodsze pokolenie już od pierwszych sekund jego życia.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Pieniądze
Emerytura wyższa o 2 tys. zł i 30 tys. wyrównania. Seniorzy miażdżą ZUS w sądach
Gabinet dentystyczny
Polaków nie stać na chorowanie. Masowo rezygnują z leczenia tych schorzeń
Laptop
Kupujesz laptopa? UE zadecydowała. Od 28 kwietnia tego już nie znajdziesz w zestawie
Kryzys na rynku pracy
Rynek pracy w stagnacji. Ekspert: To ostateczny koniec ery "rynku pracownika"
Kierowca autobusu
Ile zarabia kierowca autobusu? Polska płaci godnie, ale Zachód kusi fortuną
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: