Polacy zadowoleni z gospodarki rynkowej pierwszy raz od 19 lat. Tak wynika z badania "Akautalne problemy i wydarzenia" Centrum Badania Opinii Społecznej, które to badanie przeprowadziło w dniach 16-23 maja na grupie reprezentatywnej 1023 dorosłuch Polaków.Jak wskazuje CBOS, aż 56% Polaków jest zadowolonych z funkcjonowania gospodarki rynkowej w Polsce. W tym samym badaniu niemalże co piąta osoba (21%) wskazała, że nie jest zadowolona z działania gospodarki w kraju. Zdania w tej kwestii nie ma natomiast prawie co czwarty Polak, bo aż 23% badanych.Co cieakwe, to dość znaczna zmiana względem tych wyników, które notowano w Polsce jeszcze 5 lat temu. W 2014 roku z działania gospodarki zadowolonych było 37% Polaków, a krytykowało ją aż 52% badanych. CBOS podaje także, że tegoroczny wynik zadowolenia Polaków jest najwyższy wśród notowanych i pierwszy raz od 2000 roku, kiedy de facto przeprowadzono pierwsze badanie, uplasował się na poziomie powyżej 50%.
Szara strefa, przypomnijmy, to taki obszar gospodarki państwa, w którym dochody z niezakazanej przez prawo działalności są ukrywane po części lub w całości przed administracją państwową. To więc w zasadzie nielegalny obrót legalnymi towarami oraz usługami. Na jej funkcjonowaniu państwo traci sporo. Choć jej udział w gospodarce maleje dzięki planom uszczelniającym szacuje się, że 17,2% gospodarki to wciąż szara strefa. Co więcej, choć sam udział maleje, to wartość nominalna szarej strefy rośnie. W 2015 roku, gdy jej udział w gospodarce wynosił 19%, jej wartość osiągnęła poziom 370 mld złotych. Obecnie przy 17,2% wartość szarej strefy to już 424 mld złotych. Prezes Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych, Bohdan Wyżnikiewicz, jest jednak dobrej myśli. Jego zdaniem jednym z czynników, który zniechęca do działania w szarej strefie jest dobra konkiunktura gospodarcza, która zniechęca do działań nielegalnych.
Czym charakteryzuje się gospodarka rynkowa? Przede wszystkim tym, że jej prawa kontrolowane są przez siły podaży i popytu bez wpływu rządu, a rola rządu jest ograniczona.
Polska produkuje coraz więcej mebli. Lwia część z nich nie zagrzewa jednak miejsca w Polsce za długo. 90% produkcji mebli w Polsce trafia na eksport. Branża mocno na tym zyskuje i rośnie. W pierwszym kwartale 2019 roku cały rynek mebli zanotował wzrost. O sprawie informuje Ogólnopolska Izba Gospodarcza Producentów Mebli.Największy wzrost produkcji zanotowały meble drewniane, zwane także meblami stołowymi i do salonów. 18,7% - o tyle urosła rok do roku ich produkcja. W konkretnych liczbach to 23 mln sztuk do 19,4 mln sztuk z pierwszego kwartału 2018 roku.
Co to gospodarka rynkowa? Jakie są jej założenia i czym się charakteryzuje? Główną cechą tego systemu jest regulacja gospodarki przez podaż i popyt.
Inflacja konsumencka osiągnęła poziom, jakiego widzieliśmy od 1,5 roku. Jak się okazuje, analitycy Głównego Urzędu Statystycznego nieco się pomylili. Jeśli porównać ją z analogicznym miesiącem 2018 roku, możemy mówić o wzroście na poziomie 2,4%. Tymczasem ceny towarów i usług w maju wzrosły o 0,2% względem kwietnia.Wzrost ten, choć większy od zakładanego, obserwowany był już od dłuższego czasu. W marcu 2019 ceny poszczególnych towarów już osiągały konkretny wzrost w porównaniu do marca 2018. Na ten przykład napoje alkoholowe i tytoń zdrożały o 1,4%, usługi zdrowotne o 3,1%, usługi rekreacyjne o 2,9%, ale najbardziej wzrosły ceny żywności i napojów bezalkoholowych, bo o 5%.W porównaniu z miesiącem analogicznym poprzedniego roku wyższe ceny żywności (o 5,4%) i w zakresie mieszkania (o 1,5%) podwyższyły wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych odpowiednio o 1,23 punktów procentowych i 0,37 punktów procentowych. Niższe ceny w zakresie łączności (o 2,6 proc.) oraz odzieży i obuwia (o 1,9%) obniżyły ten wskaźnik odpowiednio o 0,11 punktów procentowych i 0,10 punktów procentowych – czytamy w komunikacie GUS.
Inwestycje Francji w Polsce po 1989 roku rozpoczęły się niedługo po obaleniu komunistycznych władz. W 1994 roku powołano do życia Francusko-Polską Izbę Gospodarczą (CCIFP) i to właśnie z tej okazji CCIFP oraz KPMG International sporządziły raport "25 lat polsko-francuskiego partnerstwa. Inwestycje francuskie w Polsce", który opublikowano w poniedziałek.Z raportu wynika, że od początku transformacji ustrojowej do 2017 roku Francuzi w ramach inwestycji wpompowali w polski rynek 81 mld złotych. Czyni to Francuzów trzecimi największymi inwestorami zagranicznymi w Polsce po USA (91 mld złotych) oraz po Niemcach (167 mld złotych).
Biedronka w nowym mniejszym formacie już niebawem w Polsce. Jak podał portal dlahandlu.pl, gigant na polskim rynku dyskontów postanowił otworzyć sieć "małych Biedronek". Mowa o sklepach ze zmniejszoną powierzchnią, które miałyby zawojować rynek mniejszych punktów sprzedaży. Co ciekawe, Biedronka nie jest pierwszą marką, która postanowiła pójść tą drogą.
IKEA w Polsce ma jedenaście sklepów i kilkanaście punktów odbioru. Marka należy do grupy Ingka Centers, która z kolei zajmuje się budową i zarządzeniem centrum handlowych, takim jak warszawski Wola Park, ponadto ma 20 zakładów produkcyjnych w Polsce.