Zakupy w niedzielę niehandlową? Ta sieć testuje nietypowe rozwiązanie
Jedna z największych sieci spożywczych w Polsce testuje model, który pozwala prowadzić sprzedaż w niedziele objęte ograniczeniami handlu. W wybranych placówkach klienci mogą zrobić zakupy także w te dni, przy czym na sali sprzedaży nie ma żadnego pracownika sieci. Jak informuje Portal Spożywczy, powołując się na sygnał od czytelniczki oraz odpowiedź biura prasowego spółki, cały proces zakupowy, od wyboru produktów po płatność, realizuje samodzielnie klient.
Rozwiązanie sprawdza Stokrotka, która dysponuje w Polsce siecią niespełna 1000 sklepów. Pilotaż prowadzony jest m.in. w placówce przy ul. Patriotów w Warszawie. Przedstawiciele sieci wyjaśniają, że w ten sposób odpowiadają na zmieniające się potrzeby klientów i ułatwiają im codzienne zakupy.
Kasy samoobsługowe zamiast personelu
Zasada działania jest prosta. W niedzielę niehandlową klient samodzielnie wybiera produkty i reguluje należność przy kasie samoobsługowej. W sklepie nie ma wówczas personelu sieci. Na miejscu obecni są jedynie pracownicy zewnętrznej firmy ochrony, którzy wpuszczają kupujących, dbają o bezpieczeństwo obiektu i prowadzą obchody sali sprzedaży.
Brak pracowników sieci stanowi fundament całego rozwiązania. Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta zakazuje powierzania w te dni pracy w handlu pracownikom i osobom zatrudnionym, a za naruszenie tego zakazu grozi grzywna od 1000 do 100 000 zł. Biuro prasowe Stokrotki podkreśla, że w niehandlowe niedziele nie powierza nikomu czynności związanych z handlem, i na tej podstawie sieć uznaje swój model za zgodny z przepisami.
Ograniczony asortyment
Sprzedaż w trybie samoobsługowym wiąże się jednak z węższą ofertą. W niedziele objęte zakazem klienci nie kupią:
- alkoholu,
- wyrobów tytoniowych,
- papierosów elektronicznych,
- napojów energetycznych.
Sieć tłumaczy to ograniczeniami dotyczącymi sprzedaży tych kategorii w systemie samoobsługowym, w którym bez udziału pracownika nie można zweryfikować pełnoletności kupującego.
Rozwiązanie ma na razie charakter testowy. Stokrotka analizuje jego przydatność zarówno z perspektywy klientów, jak i organizacji pracy. Decyzje o ewentualnym wdrożeniu modelu w kolejnych placówkach mają zapaść po zakończeniu i podsumowaniu pilotażu.
Handel wciąż szuka sposobów na niedziele
Działania Stokrotki wpisują się w szerszy trend poszukiwania sposobów na prowadzenie sprzedaży mimo ograniczeń obowiązujących od 1 marca 2018 roku. Skalę zjawiska pokazują dane Państwowej Inspekcji Pracy. W 2024 roku działaniami kontrolnymi i rozpoznawczymi objęto łącznie 2231 sklepów, a spośród 109 skontrolowanych placówek wielkopowierzchniowych naruszenia zakazu stwierdzono w 69.
Z odpowiedzi resortu pracy na interpelację poselską wynika, że część przedsiębiorców zdaje sobie sprawę, iż stosowane przez nich sposoby korzystania z wyjątków były kwestionowane przez Sąd Najwyższy. Mimo to niedzielna działalność pozostaje dla nich opłacalna, ponieważ osiągane w te dni zyski mogą wielokrotnie przewyższać ewentualne kary.
Ustawa przewiduje jednocześnie szeroki katalog wyjątków od zakazu. Obejmuje on m.in.:
- stacje paliw,
- apteki,
- sklepy internetowe,
- handel z automatów,
- placówki, w których handel prowadzi osobiście przedsiębiorca będący osobą fizyczną.
