Skarbówka wykryła nowy schemat wyłudzeń. 800 mln zł dosłownie rozpłynęło się w powietrzu
Krajowa Administracja Skarbowa znowu w akcji, a w tle gigantyczne pieniądze, które zamiast do budżetu, trafiały do kieszeni przestępców. Służby rozbiły międzynarodową karuzelę podatkową, która wyłudziła z budżetu państwa setki milionów złotych. Przestępczy proceder opierał się na sieci kilkudziesięciu fikcyjnych spółek zarządzanych przez obcokrajowców, a urzędnicy celno-skarbowi zdołali już zablokować na kontach bankowych setki tysięcy euro.
Krajowa Administracja Skarbowa wykryła wyłudzenia sięgające setek milionów złotych
Krajowa Administracja Skarbowa poinformowała o rozbiciu gigantycznej siatki przestępczej. Wszystko zaczęło się od rutynowych analiz, które szybko przerodziły się w wielomieścieczne, drobiazgowe śledztwo ekspertów ze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego. Wyniki tej pracy okazały się porażające dla legalnie działających przedsiębiorców.
Funkcjonariusze natrafili na skomplikowaną sieć powiązań gospodarczych, która omijała systemy kontrolne i drenowała państwową kasę za pomocą sztucznie kreowanych transakcji handlowych. Jak to w ogóle możliwe, że tak potężny mechanizm działał niezauważony przez wiele miesięcy? Przestępcy wykorzystali do swojego procederu branżę kosmetyczną, która ze względu na dużą rotację towarów i wysokie marże idealnie nadawała się do kamuflowania fikcyjnych przepływów.

Pod lupę śledczych trafiło kilkadziesiąt podmiotów gospodarczych rozlokowanych na terenie całego kraju. Choć na papierze generowały one wielomilionowe obroty, w rzeczywistości istniały jedynie w przestrzeni wirtualnej. Adresy rejestracyjne firm prowadziły do tak zwanych wirtualnych biur, w których usługa polegała na wynajmie adresu do rejestracji firmy bez fizycznego lokalu, gdzie nikt nigdy nie produkował ani nie sprzedawał żadnych kremów czy perfum.
Te fikcyjne spółki nie posiadały żadnego trwałego majątku, nie zatrudniały profesjonalnego personelu, a na ich czele stali zagraniczni figuranci. Byli to obcokrajowcy, często bez stałego miejsca zamieszkania w Polsce, których rola ograniczała się wyłącznie do składania podpisów pod podsuniętymi dokumentami księgowymi. Czy w obliczu tak prymitywnego schematu kadrowego organy państwa były bezradne? Wręcz przeciwnie, analiza algorytmów transakcyjnych przyniosła przełom w sprawie.
Puste faktury i miliony zablokowane w bankach
Cały proceder opierał się na klasycznym, choć doprowadzonym do perfekcji mechanizmie karuzeli podatkowej. Organizatorzy przestępczego biznesu zaprojektowali strukturę w taki sposób, aby każda pojedyncza transakcja zakupu i sprzedaży do złudzenia przypominała legalną operację handlową. Ciężarówki pełne rzekomych kosmetyków miały krążyć między hurtowniami, przekraczać granice państwowe i trafiać do odbiorców zarówno w Unii Europejskiej, jak i poza jej strukturami.
W rzeczywistości jedynym elementem, który krążył w tym układzie, były papierowe dokumenty oraz faktury bez pokrycia. Sekwencja przepływu towarów była drobiazgowo zaplanowana, co miało na celu zmylenie jednolitego pliku kontrolnego oraz innych systemów analitycznych Ministerstwa Finansów.

Szacowana wartość uszczupleń w podatku od towarów i usług wynosi obecnie blisko 800 milionów złotych. To kwota, która mogłaby pokryć roczne budżety niejednego średniej wielkości polskiego miasta. Śląscy urzędnicy celno-skarbowi podjęli błyskawiczne i zdecydowane działania kontrolne wobec trzydziestu ośmiu podmiotów zaangażowanych w to gigantyczne oszustwo na różnych jego etapach. Inspektorzy drobiazgowo prześwietlili firmy pełniące funkcję tak zwanych słupów, spółki buforowe oraz ostatecznych beneficjentów, którzy czerpali zyski z okradania państwa.
Do tej pory udało się formalnie zakończyć 24 kontrole, w których czarno na białym stwierdzono nieprawidłowości opiewające na astronomiczną kwotę 534 milionów złotych. Na tym jednak nie koniec działań odwetowych ze strony aparatu państwowego.
Naczelnik Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego natychmiast uruchomił procedury nadzwyczajne i zwrócił się do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej o zamrożenie aktywów podejrzanych firm. Reakcja była natychmiastowa, dzięki czemu na kontach bankowych czterech kluczowych podmiotów zablokowano środki finansowe o łącznej wartości przekraczającej 865 tysięcy euro oraz dodatkowo 50 tysięcy złotych.
Zobacz też: Gilotyna spadnie na pensje lekarzy. AOTMiT zyska nowe narzędzia kontroli
KAS identyfikuje tożsamość przestępców podatkowych
Skarbówka nie zamierza poprzestać na zabezpieczeniu bieżących środków i zablokowaniu kont bankowych. Obecnie katowicka Izba Administracji Skarbowej prowadzi intensywne czynności mające na celu ustalenie pełnego zakresu działalności przestępczej wszystkich podmiotów zamieszanych w ten wielomilionowy proceder.
Kluczowym zadaniem dla śledczych jest teraz identyfikacja rzeczywistych organizatorów oraz osób, które stały za stworzeniem i nadzorowaniem tego mechanizmu oszustw. Służby dążą także do maksymalnego zabezpieczenia majątkowego na poczet przyszłych kar i zaległości podatkowych, tak aby uszczerbek w finansach publicznych został jak najszybciej i w jak największym stopniu zrekompensowany. Ta sprawa to jasny sygnał dla całego rynku, że czas bezkarności podatkowych iluzjonistów bezpowrotnie mija.
Trwają dalsze czynności zmierzające do ustalenia pełnego zakresu działalności podmiotów zaangażowanych w proceder, identyfikacji osób odpowiedzialnych za jego organizację oraz zabezpieczenia należności Skarbu Państwa. KAS konsekwentnie wykorzystuje zaawansowane narzędzia analityczne do identyfikowania i eliminowania z rynku podmiotów uczestniczących w oszustwach podatkowych. Działania te mają na celu ochronę uczciwej konkurencji oraz ograniczanie strat budżetu państwa wynikających z przestępczości gospodarczej. - podaje KAS na portalu gov.pl.
Opisany przypadek pokazuje również, jak ogromne znaczenie we współczesnej analityce skarbowej odgrywa zaawansowana technologia oraz współpraca międzynarodowa. Przestępcy, stosując skomplikowane schematy transgraniczne, liczyli na to, że wymiana informacji między polskimi a zagranicznymi organami podatkowymi potrwa zbyt długo, co pozwoli im na zatarcie śladów i bezpieczne wyprowadzenie kapitału do rajów podatkowych.