Abonament RTV: skarbówka przypomina o ważnym terminie wpłaty. Czas tylko do 25 lipca, potem kary do 1 tys. zł
Posiadacze zarejestrowanych odbiorników telewizyjnych i radiowych mają czas tylko do 25 lipca na uregulowanie miesięcznej opłaty abonamentowej. Przekroczenie tego terminu grozi wszczęciem procedury egzekucyjnej przez urząd skarbowy oraz naliczeniem wysokich kar finansowych. O obowiązujących stawkach oraz możliwych konsekwencjach przypominają przedstawiciele Poczty Polskiej i Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Jak działa procedura ściągania długu?
Brak wpłaty w terminie uruchamia procedurę windykacyjną. Poczta Polska wysyła upomnienie, a abonent ma siedem dni na uregulowanie zaległości albo przedstawienie dokumentów potwierdzających prawo do zwolnienia. Jeśli nie zareaguje, sprawa trafia do urzędu skarbowego, który wystawia tytuł wykonawczy. Wtedy fiskus może sięgnąć po pieniądze bezpośrednio z rachunku bankowego, wynagrodzenia, emerytury, renty albo nadpłaty podatku.
Skala bywa dotkliwa. Jak wynika z danych Ministerstwa Finansów, od stycznia do maja tego roku najwyższa kwota wyegzekwowana na podstawie jednego tytułu wykonawczego wyniosła 137 tysięcy złotych. Warto też wiedzieć, że wpłacane pieniądze pokrywają najpierw koszty upomnienia i odsetki, a dopiero na końcu samą zaległość.
Stawki dziś i od przyszłego roku
W 2026 roku abonament za telewizor lub zestaw radiowo-telewizyjny wynosi 30,50 zł miesięcznie, a za samo radio 9,50 zł. Posiadanie obu urządzeń nie oznacza podwójnej opłaty, bo płaci się tylko wyższą stawkę. Przy płatnościach miesięcznych roczny koszt abonamentu telewizyjnego to 366 zł, ale opłacenie całego roku z góry daje dziesięcioprocentową zniżkę, czyli 329,40 zł.
Od 1 stycznia 2027 roku stawki wzrosną. Za telewizor trzeba będzie płacić 34,50 zł miesięcznie, a za radio 10,80 zł. Obowiązek dotyczy każdego urządzenia zdolnego do natychmiastowego odbioru sygnału, co według orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego obejmuje także niektóre komputery i smartfony.
Korzystanie wyłącznie z Netflixa czy YouTube'a nie zwalnia z opłaty, jeśli telewizor umożliwia odbiór programu.
Kary za niezarejestrowany sprzęt
Używanie odbiornika bez rejestracji kosztuje trzydziestokrotność miesięcznej opłaty. W tym roku to 915 zł za telewizor i 285 zł za radio. Od 2027 roku kary wzrosną odpowiednio do 1035 zł i 324 zł.
Po kontroli można też zostać obciążonym zaległym abonamentem nawet za pięć lat wstecz, wraz z odsetkami i kosztami egzekucji. Kontrolę przeprowadzają upoważnieni pracownicy Poczty Polskiej, którzy muszą okazać legitymację służbową i upoważnienie. Lokator nie ma jednak obowiązku wpuszczenia kontrolera do mieszkania, a odmowa nie jest wykroczeniem.
Kto nie musi płacić?
Prawo przewiduje katalog zwolnień, ale większość z nich wymaga formalności. Automatycznie zwolnione są wyłącznie osoby, które ukończyły 75 lat, i to niezależnie od wysokości emerytury czy renty. Zwolnienie zaczyna obowiązywać od miesiąca następującego po urodzinach.
Pozostali uprawnieni muszą złożyć oświadczenie w placówce pocztowej. Dotyczy to między innymi:
- osób z pierwszą grupą inwalidzką
- inwalidów wojennych
- emerytów po sześćdziesiątce, których świadczenie nie przekracza połowy przeciętnego wynagrodzenia, czyli obecnie 4451,78 zł brutto miesięcznie
Samo spełnianie kryteriów nie wystarczy, bo dopóki dokumenty nie trafią do urzędu, opłata jest naliczana. Warto też okresowo sprawdzać, czy zwolnienie zostało poprawnie zarejestrowane. Zdarza się, że przez błędy formalne opłaty naliczane są dalej, a senior dowiaduje się o zaległościach dopiero od komornika skarbowego.
