Ruszyły policyjne kontrole w całej Polsce. Mandaty do 2,5 tys. zł, a nawet utrata samochodu
Policja rozpoczęła ogólnopolską akcję kontroli kierowców. Funkcjonariusze prowadzą wzmożone działania na drogach w całym kraju. Dla wielu kierowców najbliższe dni mogą oznaczać dotkliwe konsekwencje – od wysokich mandatów i utraty prawa jazdy po przepadek (konfiskatę) samochodu.
Policja rusza z nową akcją. Kierowcy pod specjalnym nadzorem
Od 19 czerwca w Polsce trwa szeroko zakrojona akcja „Alcohol & Drugs”, organizowana w ramach działań Europejskiej Organizacji Policji Ruchu Drogowego ROADPOL. W przedsięwzięciu uczestniczą służby z wielu państw Europy, a jego głównym celem jest eliminowanie z ruchu drogowego kierowców prowadzących pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Policjanci prowadzą wzmożone kontrole na drogach krajowych, autostradach, w miastach i na trasach lokalnych.
Funkcjonariusze wykorzystują alkomaty oraz narkotesty, a kontrole mają charakter zarówno prewencyjny, jak i represyjny. Szczególnie intensywne działania zaplanowano na 19 czerwca, kiedy odbędzie się tzw. „Alcohol & Drugs Marathon” – całodobowa akcja kontroli kierowców. Jak podkreśla ROADPOL, celem jest ograniczenie liczby wypadków powodowanych przez osoby znajdujące się pod wpływem substancji odurzających. Dane przytaczane przez organizację wskazują, że jazda po alkoholu pozostaje jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla bezpieczeństwa ruchu drogowego w Europie.
Policja nie ukrywa, że działania będą prowadzone na szeroką skalę. Według danych przywoływanych przez media, polscy funkcjonariusze należą do najbardziej aktywnych w Europie pod względem liczby badań trzeźwości. W 2025 roku przeprowadzono ich blisko 18 milionów, ujawniając ponad 95 tys. nietrzeźwych kierowców.
Kary za złamanie zakazu. Mandaty, utrata prawa jazdy i konfiskata auta
Konsekwencje jazdy pod wpływem alkoholu mogą być bardzo dotkliwe. Kierowca znajdujący się w stanie po użyciu alkoholu, czyli mający od 0,2 do 0,5 promila alkoholu we krwi, popełnia wykroczenie. Grozi mu kara aresztu albo grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz punkty karne. W praktyce mandaty mogą sięgać nawet 2,5 tys. zł.
Znacznie surowsze sankcje grożą osobom, u których stężenie alkoholu przekracza 0,5 promila. Wówczas kierowca odpowiada za przestępstwo. Oprócz wysokiej grzywny może zostać skazany na karę ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności, a sąd obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenia pojazdów. Policja przypomina również o obowiązujących przepisach dotyczących konfiskaty pojazdów. W określonych przypadkach, zwłaszcza przy wysokim stężeniu alkoholu we krwi lub recydywie, możliwy jest przepadek samochodu na rzecz Skarbu Państwa.
Funkcjonariusze zwracają uwagę, że podobne konsekwencje mogą spotkać osoby prowadzące pod wpływem narkotyków. W takich sytuacjach odpowiedzialność karna jest traktowana analogicznie do prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Dlatego podczas akcji policjanci korzystają nie tylko z alkomatów, ale także z testów wykrywających obecność środków odurzających.
Pilny komunikat policji. Wiadomo, jak długo potrwają kontrole
Policja apeluje do kierowców o odpowiedzialność i przypomina, że nawet niewielka ilość alkoholu może wpływać na zdolność prowadzenia pojazdu. Funkcjonariusze podkreślają, że celem działań nie jest wyłącznie karanie, ale przede wszystkim zapobieganie tragediom na drogach. Według danych Komendy Głównej Policji, w 2025 roku nietrzeźwi kierujący spowodowali 1174 wypadki, w których zginęło 137 osób, a 1450 zostało rannych.
Akcja „Alcohol & Drugs” rozpoczęła się 19 czerwca i potrwa do 21 czerwca. Przez cały tydzień kierowcy muszą liczyć się ze zwiększoną liczbą patroli oraz częstymi kontrolami trzeźwości. Kulminacja działań została zaplanowana na 19 czerwca, kiedy na drogach pojawi się maksymalna liczba funkcjonariuszy wyposażonych w alkomaty i narkotesty.
Policja w komunikatach kierowanych do kierowców przypomina o podstawowej zasadzie: po alkoholu nie należy wsiadać za kierownicę. Funkcjonariusze podkreślają również, że wzmożone kontrole są elementem międzynarodowych działań ROADPOL prowadzonych równolegle w wielu krajach Europy. Oznacza to, że osoby planujące podróże w najbliższych dniach powinny spodziewać się zwiększonej obecności służb na drogach i rygorystycznego egzekwowania przepisów.