podatek Belki
Pixabay.com
Autor Tomasz Majta - 29 Listopada 2020

Podatek Belki przy oszczędzaniu. Zasady. Jak go uniknąć?

Podatek Belki, czyli innymi słowy podatek od zysków kapitałowych, funkcjonuje w Polsce od 2002 roku. Podatek Belki, nazwany nazwiskiem ówczesnego ministra finansów, to jedna z najbardziej kontrowersyjnych danin w Polsce, ponieważ pobierana jest od zysków z lokat, obligacji, handlu akcjami czy kontraktami walutowymi. Podatek Belki muszą uiścić również osoby trzymające swój kapitał w funduszach inwestycyjnych. Ile wynosi składka daniny i w jaki sposób można „ominąć” kontrowersyjny podatek od zysków kapitałowych?

Podatek Belki. Wysokość składki. Kiedy trzeba zapłacić?

Podatek o zysków kapitałowych został wprowadzony przez ministra finansów Marka Belkę w 2002 roku. Pierwotnie podatek Belki pobierany był wyłącznie od lokat bankowych i depozytów i wynosił dokładnie 20 procent. Dwa lata później, po nowelizacji ustawy, danina została obniżony do 19%, ale wówczas podatek Belki objął też dochody kapitałowe pochodzące z inwestycji w papiery wartościowe. Ten stan rzeczy obowiązuje od 2004 roku do dzisiaj.

Podatek Belki należy zapłacić od następujących zysków kapitałowych:

  • dywidend,
  • odsetek od pożyczek,
  • odsetek od wkładów oszczędnościowych (oprócz tych przedsiębiorców, którzy płacą również podatek dochodowy),
  • przychodów z pracowniczych funduszy emerytalnych,
  • odsetek od papierów wartościowych,
  • przychodów z funduszy kapitałowych.

Warto pamiętać, że w przypadku oszczędności na kontach bankowych podatek Belki musi być zapłacony przez bank w sposób automatyczny, co oznacza, że posiadacz konta nie musi martwić się o terminową spłatę. Podobnie rzecz wygląda w przypadku oszczędzania z wykorzystaniem funduszy inwestycyjnych. Gdy jednostki funduszu zostaną sprzedane z zyskiem, towarzystwo przeleje na konto właściciela kwotę pomniejszoną o podatek Belki. Prawidłowe obliczenie sumy leży w gestii towarzystwa funduszy inwestycyjnych. Uwaga! Trzeba koniecznie pamiętać, że powyższa zasada dotyczy tylko polskich towarzystw. Osoby, które inwestują z pomocą zagranicznych funduszy powinny rozliczyć i odprowadzić podatek Belki samodzielnie, korzystając z rocznego zeznania PIT-38.

Podatek Belki. Jak obejść? Lokaty antybelkowe, IKE i IKZE

Tak zwane lokaty antybelkowe to lokaty, które pozwalały obejść niekorzystny dla oszczędzających osób podatek Belki. Aż do 2012 roku banki wykorzystywały lukę w prawie, co wiązało się z wprowadzeniem ofert lokaty o jednodniowej kapitalizacji. Lokaty omijające podatek Belki polegały na prostej procedurze: jeśli odsetki z lokaty były niższe niż 2,5 zł, wówczas podatek Belki spadał do zera. Po nowelizacji przepisów osiem lat temu, lokaty antybelkowe nie są już oferowane przez banki. Z drugiej strony – warto pamiętać, że obowiązek płacenia podatku Belki nie dotyczy oszczędności na indywidualnych kontach emerytalnych (IKE) oraz indywidualnych kontach zabezpieczenia emerytalnego (IKZE). To oznacza, że jeśli IKE lub IKZE ma formę depozytu bankowego, bank nie pobiera podatku Belki od odsetek, a w przypadku rachunku maklerskiego prowadzący konto dom maklerski nie pobiera podatku Belki od dywidend oraz odsetek od obligacji. Kolejnym sposobem na ominięcie podatku Belki jest gromadzenie oszczędności w funduszu parasolowym, czyli grupie różnych funduszy danego towarzystwa funduszy inwestycyjnych.

Podatek Belki. W co inwestować aby ominąć?

Podatek Belki musi być uiszczony w przypadku wskazanych na początku artykułu zysków, co oznacza, że chcący ominąć daninę inwestorzy mają ograniczone pole do popisów. Dobrym sposobem na ochronę przed podatkiem Belki jest inwestycja w złoto fizyczne, i to niezależnie od ilości nabytego kruszcu. Zakup złota fizycznego zwolniony jest z podatku Belki, urząd skarbowy zwraca się do inwestora o udział w zyskach jedynie w sytuacji, gdy złoto zostało sprzedane przed upływem 6 miesięcy od momentu kupna. Wówczas należy jednak zapłacić jedynie podatek dochodowy, a nie daninę od zysków kapitałowych. Również inwestując w kryptowaluty ominiemy podatek Belki, co oznacza, że urząd skarbowy nie zgłosi się po zyski ze sprzedaży kryptowalut. Z drugiej strony – inwestorzy muszą pamiętać, że dochód ze sprzedaży kryptowalut musi być rozliczony na zasadach ogólnych, co oznacza, że należy od nich odprowadzić 18 lub 32 proc. podatku.

Podatek Belki. Czy będzie zniesiony? Jak jest w innych krajach?

Podatek Belki to jedna z najbardziej nielubianych przez polskich płatników danin. Odkąd tylko został wprowadzony, budzi olbrzymie kontrowersje, a co i rusz wraca temat ewentualnej likwidacji podatku Belki. Wszelkie pogłoski na ten temat są jednak konsekwentnie dementowane przez kolejne rządy.
W sierpniu 2020 roku wiceminister finansów Jan Sarnowski podkreślił, że wycofanie uderzającego w oszczędności milionów Polaków podatku Belki wiązałaby się z ubytkiem wpływów do państwowego budżetu, ale i – cytując wiceministra – „mogłaby spowodować napływ kapitału spekulacyjnego i wzrost rynku spekulacyjnych instrumentów finansowych” w Polsce. Powyżej wymienione powody sprawiają, że rząd obecnie nie bierze pod uwagę likwidacji podatku Belki. Ministerstwo mimo to zapewnia, że jest gotowe na wprowadzenie szeregu ulg, które mogłyby zachęcić Polaków do długoterminowego inwestowania. Do tej pory wpływy z tytułu podatku Belki do budżetu Polski kształtowały się następująco:

  • 2019 rok – 2,22 mld zł,
  • 2018 rok – 2,03 mld zł,
  • 2017 rok – 1,91 mld zł,
  • 2016 rok – 1,85 mld zł,
  • 2015 rok – 2,31 mld zł.

Daniny analogiczne do podatku Belki obowiązują w wielu innych krajach Europy. Z największymi obciążeniami muszą liczyć się osoby oszczędzające w Danii, gdzie urząd skarbowy zabiera aż 42 % wypracowanych zysków! Na drugim miejscu uplasowała się Finlandia, gdzie odpowiednik podatku Belki wynosi 34 %. Podium zamyka Irlandia z podatkiem od zysków kapitałowych na poziomie 33 %.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News