Pilny komunikat GIS. Wszystkie partie produktu znikają z półek ALDI, ryzyko dla niektórych konsumentów
Najnowsze ostrzeżenie publiczne wydane przez Główny Inspektorat Sanitarny rzuca światło na problematykę etykietowania produktów, która dla przeciętnego klienta może wydawać się biurokratycznym detalem, a dla alergika stanowi kwestię bezpieczeństwa.
- Procedury bezpieczeństwa żywności w polskim handlu
- Poważne ryzyko dla alergików
- Szczegóły wycofania potencjalnie niebezpiecznego produktu
Procedury bezpieczeństwa żywności w polskim handlu
System wczesnego ostrzegania o niebezpiecznej żywności (RASFF) to mechanizm, który w Unii Europejskiej pozwala na błyskawiczną reakcję w sytuacjach kryzysowych. W Polsce kluczową rolę odgrywa Główny Inspektorat Sanitarny, który monitoruje rynek i publikuje komunikaty dotyczące towarów mogących zagrażać życiu lub zdrowiu.
Co ciekawe, wycofania produktów z rynku dzielą się na dwa rodzaje: te wymuszone przez organy kontrolne oraz te podejmowane dobrowolnie przez samych przedsiębiorców. Dobrowolne wycofanie towaru, z jakim mamy do czynienia w przypadku sieci ALDI, jest zazwyczaj postrzegane jako dowód na sprawne działanie wewnętrznych systemów kontroli jakości i dojrzałe podejście do zarządzania ryzykiem wizerunkowym.

Warto zauważyć, że branża spożywcza operuje na niezwykle wysokich standardach, gdzie nawet błąd w druku na opakowaniu może skutkować koniecznością utylizacji ton żywności. Dlaczego tak się dzieje? Polskie prawo, oparte na rozporządzeniach unijnych, rygorystycznie określa zasady informowania o składnikach.
Alergeny muszą być nie tylko wymienione, ale również wyraźnie wyróżnione za pomocą czcionki, stylu lub koloru tła, aby kupujący mógł je zidentyfikować w mgnieniu oka. Czy standardowe wymienienie składnika w składzie wystarczy? Absolutnie nie – brak graficznego podkreślenia substancji uczulającej jest traktowany na równi z jej całkowitym zatajeniem.
Poważne ryzyko dla alergików
Zrozumienie, dlaczego brak jednego podkreślenia w składzie produktu wywołuje tak gwałtowną reakcję organów nadzoru, wymaga przyjrzenia się naturze alergii pokarmowych i celiakii (trwałej nietolerancji glutenu). Dla osób cierpiących na te schorzenia spożycie nawet śladowej ilości nieoznakowanego składnika może prowadzić do poważnych reakcji immunologicznych, w tym wstrząsu anafilaktycznego.
Gluten, będący mieszaniną białek roślinnych występujących w pszenicy, życie czy jęczmieniu, jest jednym z najczęściej spotykanych alergenów, a jego obecność w produktach mącznych wydaje się oczywista. Jednak prawo nie uznaje domniemań – informacja musi być precyzyjna i czytelna dla każdego, niezależnie od jego wiedzy kulinarnej.

W przypadku produktów importowanych, a do takich należy makaron produkowany we Francji, proces weryfikacji etykiet przechodzi przez wiele rąk. Jak to możliwe, że produkt trafia na półki z wadliwym opisem? Błędy najczęściej powstają na etapie tłumaczenia specyfikacji technicznej lub podczas projektowania opakowania przez działy marketingu.
Statystyki GIS pokazują, że błędne oznakowanie alergenów jest jedną z trzech najczęstszych przyczyn wycofywania żywności z obrotu w Polsce, obok zanieczyszczeń mikrobiologicznych (takich jak Salmonella) oraz obecności ciał obcych. To pokazuje, że mimo cyfryzacji procesów, czynnik ludzki wciąż odgrywa decydującą rolę w łańcuchu dostaw.
Szczegóły wycofania potencjalnie niebezpiecznego produktu
Sytuacja dotycząca produktu Cucina Makaron Tagliatelle o gramaturze 500g jest o tyle skomplikowana, że dotyczy wszystkich partii towaru, bez względu na datę minimalnej trwałości. Główny Inspektor Sanitarny został oficjalnie poinformowany, że spółka ALDI Sp. z o.o. podjęła decyzję o całkowitym wstrzymaniu sprzedaży tego artykułu ze względu na nieprawidłowe oznakowanie pszenicy zawierającej gluten. Choć pszenica widnieje w składzie, nie została ona odpowiednio wyróżniona, co jest naruszeniem obowiązujących norm prawnych. Mowa o produkcie o kodzie kreskowym 2008080138291, który był dystrybuowany w sklepach na terenie całego kraju.
Firma ALDI, której siedziba mieści się w Chorzowie, natychmiast wdrożyła procedurę informowania klientów. W placówkach handlowych pojawiły się ogłoszenia, a produkt jest zdejmowany z półek w trybie pilnym. Dla osób niebędących alergikami spożycie tego makaronu nie stanowi żadnego zagrożenia, jednak producent i dystrybutor nie mogą pozwolić na ryzyko, że osoba z nietolerancją przeoczy kluczową informację.
Czy można zwrócić zakupiony towar? Standardowo w takich przypadkach sieci handlowe umożliwiają zwrot produktu w miejscu zakupu bez konieczności okazania paragonu, co jest wyrazem dbałości o bezpieczeństwo konsumentów. Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej monitorują obecnie proces wycofywania, sprawdzając, czy wadliwe opakowania faktycznie zniknęły z obrotu.
