Partner serwisu None
Partner serwisu None
biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Praca > Nowelizacja ustawy faworyzuje obcy kapitał. SoDA: "Eksperci nawiążą współpracę z zagranicznym podmiotem"
Damian Popilowski
Damian Popilowski 15.04.2026 12:32

Nowelizacja ustawy faworyzuje obcy kapitał. SoDA: "Eksperci nawiążą współpracę z zagranicznym podmiotem"

Nowelizacja ustawy faworyzuje obcy kapitał. SoDA: "Eksperci nawiążą współpracę z zagranicznym podmiotem"
Nowelizacja ustawy faworyzuje obcy kapitał, fot.Gemini

Nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy (PIP), podpisana przez prezydenta Karola Nawrockiego, gruntownie zmienia zasady gry na polskim rynku zatrudnienia. Nadanie okręgowym inspektorom PIP uprawnień do wydawania decyzji administracyjnych stwierdzających istnienie stosunku pracy oznacza odejście od dotychczasowego trybu, w którym inspekcja musiała każdorazowo kierować powództwo do sądu pracy. Nowy mechanizm nakłada na firmy natychmiastowe obciążenia, przenosząc ciężar udowodnienia charakteru współpracy w trybie odwoławczym bezpośrednio na pracodawcę. O potencjalnych skutkach tej zmiany porozmawialiśmy z Pawłem Pustelnikiem, wiceprezesem SoDA i COO Future Processing, oraz Konradem Korzeniowskim, radcą prawnym z Alto Advisory.

  • Nowe kompetencje inspektorów PIP radykalnie obniżają przewidywalność prawa, uzależniając model kontraktowania od subiektywnej oceny urzędniczej
  • W sektorze nowych technologii B2B to 20-40% wszystkich kontraktów; restrykcje mogą wypchnąć polskich specjalistów do zagranicznych spółek
  • Kluczowym kryterium reklasyfikacji kontraktów będzie weryfikacja występowania ścisłego kierownictwa oraz bezpośredniego podporządkowania

Nowe uprawnienia inspektorów a ryzyko niepewności

Wyposażenie organów kontrolnych w narzędzia do administracyjnej reklasyfikacji umów B2B oraz zleceń wywołuje głębokie obawy sektora prywatnego. Przedsiębiorcy dostrzegają rynkową potrzebę eliminacji patologii zatrudnienia, jednakże zrzeszenia pracodawców wskazują, że tak sformułowane narzędzia uderzają w bezpieczeństwo obrotu gospodarczego.

- Zgadzamy się, że walka z rzeczywistymi nadużyciami na rynku pracy jest potrzebna. Niemniej, w naszej ocenie, nowe uprawnienia inspektorów PIP budzą spory niepokój i w obecnym kształcie mogą stać się źródłem nadmiernej niepewności prawnej dla firm. Głównym problemem jest brak 100% pewności co do tego, jak dana umowa zostanie zaklasyfikowana. Nawet w sytuacji, gdy firma jest przekonana, że pod kątem formalnym i faktycznym działa zgodnie z prawem, subiektywna ocena inspektora może być inna. Takiego ryzyka nie można dziś wykluczyć - wskazuje Paweł Pustelnik, Wiceprezes Organizacji Pracodawców Usług IT (SoDA) i COO Future Processing.

Zmiana procedury z sądowej na administracyjną drastycznie przyspieszy egzekwowanie prawa przez państwo, ale otworzy również pole do nadinterpretacji przepisów. Skutki rynkowe reformy będą zależeć od tego, w jaki sposób organy nadzorcze wdrożą nowe wytyczne w praktyce operacyjnej.

- Proponowana reforma niewątpliwie zmierza w kierunku zwiększenia efektywności egzekwowania przepisów prawa pracy, jednak jej praktyczne skutki prawne i gospodarcze pozostają na tym etapie trudne do jednoznacznej oceny. Z perspektywy prawnej kluczowe znaczenie będzie miało to, w jaki sposób nowe kompetencje inspektorów PIP będą realizowane w konkretnych sprawach oraz czy uda się zachować odpowiedni poziom przewidywalności rozstrzygnięć, przy tych samych lub podobnych okolicznościach sprawy. Istotnym wyzwaniem jest ryzyko rozbieżności interpretacyjnych, które mogą prowadzić do zwiększenia liczby sporów oraz wydłużenia postępowań sądowych w sektorze, gdzie umowy cywilnoprawne, w tym przede wszystkim B2B są częstym zjawiskiem - ocenia Konrad Korzeniowski, radca prawny w Alto Advisory.

Nowelizacja ustawy faworyzuje obcy kapitał. SoDA: "Eksperci nawiążą współpracę z zagranicznym podmiotem"
Umowa o pracę, fot.Canva

Specyfika branży IT i potencjalna ucieczka specjalistów

Obszarem gospodarki szczególnie narażonym na rygorystyczne interpretacje ustawy jest branża technologiczna. Rynek usług IT opiera swój dynamiczny rozwój na elastyczności, a kontrakty cywilnoprawne stanowią stały element modeli operacyjnych większości spółek.

- W branży IT kontrakty B2B są standardem i można je spotkać w niemal każdej firmie, najczęściej jako alternatywną opcję obok umów o pracę. Jak pokazują dane SoDA (Organizacji Pracodawców Usług IT) zebrane na bazie 150 firm, umowy B2B stanowią zazwyczaj między 20% a 40% wszystkich umów. Wynika to często z faktu, że część specjalistów po prostu preferuje taki model współpracy i styl pracy charakteryzujący freelancerów - podkreśla Paweł Pustelnik.

Narzucanie przez inspekcję pracy przejścia na etaty niesie ze sobą ogromne ryzyko dla konkurencyjności krajowych firm. Wzmożone kontrole mogą odnieść skutek odwrotny do zamierzonego i wypchnąć rodzime talenty do zagranicznych korporacji, działających całkowicie poza jurysdykcją krajowych urzędów.

- Dodatkowo, z perspektywy branży IT, przepisy te mogą doprowadzić do potencjalnie nierównego traktowania firm polskich i zagranicznych. Branża technologiczna działa globalnie – specjaliści mogą pracować z dowolnego miejsca na świecie dla dowolnej firmy. Jeśli inspektor zablokuje możliwość współpracy B2B z polskim przedsiębiorstwem i narzuci umowę o pracę, nietrudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym ekspert zrezygnuje z tej relacji i nawiąże współpracę B2B z podmiotem zagranicznym, do którego polski PIP nie ma dostępu. Branża IT w Polsce rozwijała się prężnie m.in. dzięki określonym zachętom i regułom rynkowym. Pytanie, czy w praktyce nowa reforma uwzględni tę specyfikę, byśmy nie tracili konkurencyjności względem innych krajów - dodaje Wiceprezes SoDA.

Kryteria reklasyfikacji i kumulacja ryzyk dla firm

Z perspektywy zarządów i dyrektorów finansowych najważniejsze pozostaje określenie twardych wytycznych, które konkretnie relacje gospodarcze znajdą się na celowniku kontrolerów. Utrzymanie legalności B2B wymaga pełnego udokumentowania rzeczywistej niezależności gospodarczej współpracownika.

- Najbardziej narażone na reklasyfikację są te rodzaje współpracy, których głównym i jedynym celem jest „optymalizacja” kosztów pracowniczych, a które nie mają pokrycia w rzeczywistej niezależności. Utrzymanie B2B pozostaje w pełni legalne, o ile ma charakter faktycznej relacji między dwoma niezależnymi podmiotami gospodarczymi. Wysokie ryzyko reklasyfikacji dotyczy współprac, w których występuje: bezpośrednie podporządkowanie, praca pod ścisłym kierownictwem, z góry narzucone, ścisłe godziny i miejsce pracy, wydawanie bezpośrednich poleceń służbowych. Kluczowa będzie zatem weryfikacja spójności dokumentacji kontraktowej z rzeczywistym modelem współpracy. Liczyć będzie się realne osadzenie kontraktorów w strukturach organizacji oraz zagwarantowanie im faktycznej swobody w realizacji powierzonych zadań - precyzuje Paweł Pustelnik.

Wdrożenie nowych uprawnień oznacza dla firm konieczność zabezpieczenia kapitału. Nawet jeśli decyzja inspekcji będzie kwestionowana w sądzie, przedsiębiorstwa muszą natychmiast mierzyć się z roszczeniami ze strony aparatu skarbowego i ubezpieczeniowego.

- Na uwagę zasługuje również fakt, że decyzje PIP – choć niewykonalne natychmiast – mogą wywoływać daleko idące konsekwencje na gruncie podatkowym i ubezpieczeniowym, zmuszając część podmiotów do zawiązywania rezerw na wypadek niekorzystnego rozstrzygnięcia na etapie sądowym. Nie bez znaczenia pozostaje także praktyczna współpraca między PIP, ZUS i KAS, która w założeniu ma zwiększyć skuteczność kontroli, ale jednocześnie może potęgować efekt „kumulacji ryzyk” po stronie przedsiębiorców. Moim zdaniem, ostatecznie o sukcesie reformy zdecyduje nie tyle jej literalne brzmienie, co sposób stosowania przepisów przez organy oraz linia orzecznicza sądów. A w związku z tym na ostateczną ocenę reformy przyjdzie jeszcze czas - podsumowuje Konrad Korzeniowski z Alto Advisory.

Źródło: BiznesINFO

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Pieniądze
Emerytura wyższa o 2 tys. zł i 30 tys. wyrównania. Seniorzy miażdżą ZUS w sądach
Lekarz
Od 17 kwietnia zmiany w badaniach do pracy. Tego pracodawca nie będzie już o tobie wiedział
Laptop
Kupujesz laptopa? UE zadecydowała. Od 28 kwietnia tego już nie znajdziesz w zestawie
Praca umowa zlecenie
Umowa zlecenie wydłuży staż pracy? Nie w tym przypadku, PIP stawia sprawę jasno
To koniec MOPS? Nowy system pomocy społecznej fot. Gemini
To koniec MOPS? Powstaje nowy system pomocy społecznej. Wiadomo, co z zasiłkami
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: