Niezaszczepieni bez korzyści
Pexels/Karolina Grabowska
Autor Maria Glinka - 1 Stycznia 2021

Czy niezaszczepieni będą wykluczeni społecznie? Niepokojące słowa ministra

Niezaszczepieni znaleźli na celowniku niektórych europejskich przywódców. Minister zdrowia Adam Niedzielski przyznał, że polski rząd rozważa wprowadzenie zdecydowanych ułatwień dla osób, które przyjmą antidotum na koronawirusa. W dalszym ciągu odsetek osób deklarujących chęć zaszczepienia jest bowiem niewystarczający, aby zapewnić odporność populacyjną.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania względem niezaszczepionych podejmują rządy innych państw
  • Z jakich przywilejów mieliby korzystać zaszczepieni Polacy
  • Jak wygląda szczepienie w Polsce

Niezaszczepieni na cenzurowanym. Polska śladami Europy Zachodniej

Niezaszczepieni na COVID-19 Hiszpanie mają trafić do specjalnej, utajnionej bazy, a ich dane zostaną przekazane partnerom europejskich. Tamtejszy minister zdrowia przyznał, że ma to być rejestr anonimowy, który posłuży do identyfikacji przyczyn odrzucenia szansy na przyjęcie preparatu. Z kolei rząd Wielkiej Brytanii zamierza wprowadzić legitymacje dla osób zaszczepionych.

Zdecydowanie bardziej surowe restrykcje mają czekać na niezaszczepionych Polaków. Szczegóły nowej koncepcji polskiego rządu zdradził minister zdrowia Adam Niedzielski. - W wielu krajach toczy się dyskusja co do ograniczenia dostępu do różnych usług publicznych dla niezaszczepionych. My to też rozważamy - zdradził szef resortu w wywiadzie dla Wprost.

Wśród propozycji znalazł się ważny punkt, który wskazuje, że „tylko zaszczepieni będą mieć uproszczony dostęp do pewnych świadczeń medycznych”. Jednak ewentualne ograniczenia nie będą obejmowały wszystkich. - Nie dotyczy to oczywiście nagłych i krytycznych sytuacji - dodał Niedzielski. Co więcej rząd rozważa wprowadzenie w aplikacji Internetowe Konto Pacjenta kodu QR, który każdy zaszczepiony będzie mógł mieć na telefonie.

Z jednej strony oznaczałoby to częściowe wykluczenie społeczne osób niezaszczepionych, a z drugiej - rozszerzenie katalogu benefitów dla osób, które przyjęły antidotum. Najnowsze rządowe rozporządzenie wskazuje bowiem, że osoby, które zaszczepiły się na COVID-19 nie będą wliczane do limitu 5 osób na prywatnych spotkaniach i imprezach.

Chociaż do tej pory miałeś spokój, teraz możesz spodziewać się kontroli. ZUS zaczął już od nowego rokuChociaż do tej pory miałeś spokój, teraz możesz spodziewać się kontroli. ZUS zaczął już od nowego rokuCzytaj dalej

Co więcej, nie będą musiały wykonywać testu pod kątem obecności SARS-CoV-2, aby skorzystać z niektórych usług medycznych. Dodatkowym ułatwieniem dla zaszczepionych ma być także brak obowiązku kwarantanny po wjeździe na terytorium Polski lub po kontakcie z osobą zakażoną koronawirusem.

Niezaszczepieni bez przywilejów. Powód? Konieczna zmiana podejścia do preparatu

Poprzez ograniczenia dla niezaszczepionych rząd chce stłumić szczepionkowy sceptycyzm, który ogarnął część polskiego społeczeństwa. Z badania IBRiS wynika, że chęć przyjęcia preparatu przeciwko COVID-19 deklaruje tylko 39 proc. obywateli. To zdecydowanie za mało, aby można było mówić o odporności populacyjnej, która jest wyrazem społecznej odpowiedzialności. Jej wytworzenie jest bowiem niezbędne do ochrony osób, które z powodów zdrowotnych nie mogą poddać się szczepieniu.

Minister zdrowia przyznał, że w celu osiągnięcia odporności populacyjnej ok. 50-60 proc. Polaków musiałoby się zaszczepić. TVN24 podaje, że szef resortu jest nastawiony pozytywnie i sądzi, że może do tego dojść najwcześniej pod koniec wakacji 2021 r.

„Polska się szczepi”. Akcja w trosce o zdrowie publiczne

Szczepienia na COVID-19 w Polsce ruszyły 27 grudnia, w Międzynarodowym Dniu Gotowości na Epidemię. Akcja „Polska się szczepi” obejmuje na razie grupę 0, czyli: personel medyczny (łącznie ze stacjami sanitarno-epidemiologicznymi), pracowników Domów Pomocy Społecznej, Miejskich Ośrodków Pomocy Społecznej, aptek i hurtowni farmaceutycznych oraz pracowników i studentów uczelni medycznych.

W celu zachęcenia Polaków do poddania się szczepieniu na przyjęcie preparatu przed kamerami zdecydowali się lekarze-politycy: marszałek Senatu Tomasz Grodzki, były wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski, lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz i wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Onet podaje, że Adam Niedzielski podejrzewa, że uda mu się zaszczepić w okolicach wakacji.

Minister zdrowia oznajmił, że w kampanię edukacyjno-informacyjną na rzecz szczepień zaangażują się także sportowcy "choćby z grupy Orlen Team, czyli reprezentanci Polski". - Mamy też kilku celebrytów znanych z ekranu. Reszta będzie zaskakująca. Nic nie powiem do 15 stycznia – oznajmił szef resortu. Czy dzięki temu niezaszczepieni sceptycy zmienią zdanie?

Artykuły polecane przez redakcję BiznesInfo:

  1. Adam Niedzielski zagroził lekarzom: "Doszło do nadużyć". Zapowiedział zablokowanie pensji
  2. 500 plus za udział w „Sylwestrze Marzeń”. TVP sowicie wynagrodziło statystów na zabawie sylwestrowej
  3. Masz jeszcze tylko 3 dni, potem nawet 2 tys. zł przepadnie. Wystarczy jedna rzecz
  4. KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News