Problem z otwarciem granic dla Wielkiej Brytanii
Rex Features/East News
Autor Wiktoria Pękalak - 24 Grudnia 2020

Na brytyjskiej granicy emocje sięgnęły zenitu. Kierowcy starli się z policją

Ogromny korek, by przekroczyć granicę Wielkiej Brytanii. Kierowcy ciężarówek utknęli w porcie w Dover. Niektórzy stali tam już od poniedziałku. Doszło do starć z policją.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co z zamknięciem granic w Wielkiej Brytanii,
  • Dlaczego granice zostały zamknięte.

Problem z przekroczeniem granicy

Wczorajszy ranek był bardzo trudny dla kierowców, którzy próbowali wyjechać z Wielkiej Brytanii. Emocje sięgnęły zenitu - kierowcy próbowali wyładować swoją frustrację na policjantach i urzędnikach. Doszło nawet do przepychanek, przekazał Reuters.

Wiele państw zamknęło granice z Wielką Brytanią i zawiesiło loty ze względu na nową odmianę koronawirusa, która zaczęła rozprzestrzeniać się w Anglii. Francja zamknęła granicę dla przyjezdnych z Wysp aż na dwie doby.

We wtorek, późnym popołudniem, Francja i Wielka Brytania zawarły porozumienie, które umożliwiało kierowcom ciężarówek i obywatelom Francji przekroczenie granicy i przejazd kanałem La Manche do kraju, podało CNN.

Obywatele Francji i pozostałych państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz ich współmałżonkowie, dzieci, a także rezydenci Francji i pozostałych państw EOG oraz wszystkich osób odbywających niezbędne podróże, zajmujących się międzynarodowym transportem towarów, załóg kutrów rybackich oraz kierowców autobusów i pociągów ponownie zyskali możliwość wjazdu na terytorium kraju.

Zwolnienia grupowe na potęgę, dane z urzędów niemal wyciskają łzy. Pod niejednym ugną się nogiZwolnienia grupowe na potęgę, dane z urzędów niemal wyciskają łzy. Pod niejednym ugną się nogiCzytaj dalej

Polsat News przekazał, że według relacji agencji Associated Press, pierwszy prom przybił do francuskiego portu w Calais jeszcze nad ranem. Rano zaczęły także działać pociągi przewożące pasażerów i towary pod kanałem, jednak rozładowanie potężnego korka, który utworzył się w Dover, miało zająć i tak sporo czasu.

Na święta nie wrócą do domu

- Jesteśmy dobrej myśli. Na święta w domu już nie zdążymy, ale może ktoś zdąży do bliskich na pierwszy, drugi dzień świąt - relacjonował sytuację w Dover Rafał Urbaś na antenie Polsat News. Kierowca poinformował wówczas, że jest mniej więcej w połowie drogi do wyjazdu.

- Nikt nie wie, ile może potrwać rozładowanie tego korka. Bardziej dni niż godziny - przekazał Urbaś.

O ocenę sytuacji został poproszony także szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk na antenie Radia Plus. Dworczyk zdradził, że według jego informacji premier Mateusz Morawiecki, który rozmawiał wcześniej z prezydentem Francji i premierem Wielkiej Brytanii, uzyskał deklarację pomocy w rozwiązaniu tego problemu - cytuje Polsat News.

Pomoc kierowcom czekającym na wyjazd z Wielkiej Brytanii to priorytet MSZ. Przed chwilą odbyły się w tej sprawie rozmowy telefoniczne wiceministra vel Sęka z sekretarzem stanu ds. europejskich Francji Clementem Beaune i wiceministra Przydacza z wiceminister SZ Wielkiej Brytanii Wendy Morton. - poinformował resort w poście na Twitterze.

Artykuły polecane przez redakcję BiznesInfo:

  1. Jarosław Kaczyński złożył Polakom życzenia świąteczne. Co powiedział prezes PiS?
  2. Zdarzy się pierwszy raz, a odczujemy wszyscy. Decyzji już nie zmienią, za chwilę pół tygodnia bez handlu
  3. W Wigilię możesz mieć nieproszonego gościa. Ale zamiast nakrycia lepiej przygotuj portfel
  4. KONIECZNIE OBEJRZYJ:

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News