Godziny dla seniorów znikają
eastnews/Jakub Kamiński
Autor Radosław Święcki - 1 Lutego 2021

Sklepy w galeriach handlowych znowu ruszyły. Z jedną ważną zmianą

Po ponad miesiącu przerwy wznawiają dziś działalność sklepy w galeriach handlowych, które zostały zamknięte tuż po świętach Bożego Narodzenia. Sklepy wracają, znikają natomiast tzw. Godziny dla seniorów, co oznacza, że osoby poniżej 60 roku życia będą mogły zrobić zakupy o każdej porze.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Po miesiącu przerwy wracają sklepy w galeriach handlowych
  • Po 3 miesiącach znikają tzw. godziny dla seniorów
  • Dlaczego rozwiązanie to budziło kontrowersje

Godziny dla seniorów po 3 miesiącach znikają

1 luty to dzień częściowego znoszenia obostrzeń wprowadzonych w ostatnim czasie w związku z pandemią koronawirusa. Decyzję w tej sprawie ogłosił w zeszły czwartek minister zdrowia Adam Niedzielski. Zawiedli się ci, którzy liczyli na znaczące poluzowanie restrykcji, aczkolwiek jedna zmiana zaskoczyła opinię publiczną o czym za chwilę.

Niespodzianką nie było ogłoszenie ponownego otwarcia sklepów w galeriach handlowych, gdyż wskazywały na to wcześniejsze wypowiedzi członków rządu i doradców premiera ds. walki z pandemią. Sklepy te będą funkcjonowały w ścisłym reżimie sanitarnym.

Zgodnie z obowiązującymi limitami, jak przypomina Polska Agencja Prasowa w placówce może przebywać jedna osoba na 10 m kw. w sklepach do 100 m kw. lub jedna osoba na 15 m kw. w sklepach powyżej 100 m kw. Konieczne jest również zasłonięcie nosa i ust, zaś właściciele sklepów muszą zapewnić klientom płyny do dezynfekcji rąk oaz rękawiczki jednorazowe.

Przypomnijmy, że obostrzenia dotyczące sklepach w galeriach handlowych były w ostatnich miesiącach stosunkowo często zmieniane. W listopadzie nastąpiło ich zamknięcie, ale już miesiąc później, czyli na okres świąteczny mogły wznowić działalność. Od 28 grudnia zostały ponownie zamknięte.

Dziś sklepy w galeriach handlowych wracają zatem po ponad miesięcznej przerwie, ale już bez tzw. godzin dla seniorów.

Ogłoszenie przez ministra zdrowia zniesienia tzw. godzin dla seniorów było sporą niespodzianką. Adam Niedzielski podkreślił podczas konferencji, że rządzący mogą sobie pozwolić na ten krok, gdyż „szczepienia seniorów idą sprawnie”.

Godziny te po raz pierwszy wprowadzono podczas ubiegłorocznej pierwszej fali pandemii. Obowiązywały wówczas od 31 marca do 4 maja, w pierwszych trzech tygodniach każdego dnia, potem w dni powszednie. Zakładały one, że w godzinach 10.00 – 12.00 w sklepach, aptekach czy drogeriach obsługiwane mogą być wyłącznie osoby w wieku 65 plus.

W związku z rosnącą falą zakażeń rządzący przywrócili w październiku część wiosennych restrykcji, w tym właśnie tzw. Godziny dla seniorów, na podobnych zasadach co poprzednio, tyle, że teraz obowiązywały w dni powszednie i dotyczyły osób powyżej 60 roku życia.

Kontrowersje wokół „godzin”

Godziny dla seniorów budziły wśród Polaków spore kontrowersje. O ile z samą ideą, by umożliwić bezpieczne zakupy osobom starszym, które są szczególnie narażone na zakażenie koronawirusem nikt nie dyskutował, to niezrozumienie budził fakt, że np. młodsi konsumenci nie mogli we wspomnianych godzinach zrobić zakupów, nawet gdy sklep jest pusty. Wskazywano również, że nie wszędzie seniorzy korzystają z dedykowanych im godzin i wolą robić zakupy o innych porach.

29 stycznia 2021 roku tzw. godziny dla seniorów przeszły zatem do historii, od tego dnia od godziny 12.00 klienci poniżej 60 roku życia mogą robić zakupy o każdej porze (oczywiście w godzinach otwarcia sklepów). A co najmniej do 14 lutego utrzymane zostaną inne restrykcje zgodnie z którymi ograniczona pozostanie działalność m.in. lokali gastronomicznych czy branży hotelarskiej. Pracy w pełnym zakresie wciąż nie może wznowić również branża fitness.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News