Truskawki jak luksusowy towar. Przewidywane ceny owoców w 2026 roku
Jedni płacą za truskawki kilkanaście złotych, inni nawet ponad 30 zł za kilogram. W tym samym czasie w sklepach takich jak Biedronka czy Lidl pojawiają się promocje, które kuszą niską ceną. Tyle że za tymi różnicami kryje się coś więcej niż tylko „okazja”. Początek sezonu 2026 pokazuje jasno: to, co kupujemy, ma dziś większe znaczenie niż sama cena.
Z artykułu dowiesz się:
- ile kosztują truskawki 2026 w Polsce (krajowe vs import)
- dlaczego w sklepach zapłacisz 13 zł/kg lub nawet 36 zł/kg
- jak ceny wyglądają na tle 2025 roku
- kiedy truskawki potanieją i jak nie dać się oszukać
Ile kosztują truskawki 2026? Nawet 36 zł/kg za polskie owoce
Początek sezonu 2026 to klasyczny moment „drogiego wejścia” truskawek na rynek. Dane z rynku hurtowego w Broniszach z 20 kwietnia 2026 r. pokazują, że ceny krajowych owoców utrzymują się na bardzo wysokim poziomie:
- 32,00 zł/kg (minimum)
- 34,00 zł/kg (średnio)
- 36,00 zł/kg (maksimum)
To nie są przypadkowe stawki. Na tym etapie sezonu dostępne są głównie truskawki ze szklarni i tuneli, a ich produkcja jest znacznie droższa niż w późniejszych miesiącach. Do tego dochodzi ograniczona podaż – pierwszych owoców jest po prostu mało.
W praktyce oznacza to, że polskie truskawki trafiają dziś głównie do gastronomii i klientów, którzy są gotowi zapłacić więcej za świeży, krajowy produkt. Dla większości kupujących to jeszcze nie jest moment na „codzienne zakupy truskawek”.
Biedronka i Lidl kuszą ceną. Nawet 13 zł/kg, ale warto patrzeć na szczegóły
W tym samym czasie sieci handlowe oferują truskawki znacznie taniej – ale mówimy tu głównie o owocach importowanych.
Aktualne przykłady:
- Biedronka: promocja 1+1 gratis (23–26 kwietnia) – opakowanie 500 g za 6,49 zł przy zakupie dwóch, czyli ok. 13 zł/kg
- Lidl: podobny poziom cenowy – ok. 12–13 zł/kg przy zakupie dwóch opakowań z rabatem
To nawet trzykrotnie mniej niż kosztują polskie truskawki na rynku hurtowym.
Warto jednak zwrócić uwagę na jedną rzecz: cenę za kilogram, a nie za opakowanie. Często widzimy cenę np. 6–7 zł za 250 g lub 500 g i wydaje się ona atrakcyjna. Dopiero po przeliczeniu okazuje się, że kilogram kosztuje znacznie więcej.
Kluczowa różnica:
- niska cena: import (Grecja, Hiszpania)
- wysoka cena: Polska, pierwsze zbiory szklarniowe
Truskawki 2026 vs 2025. Różnice są wyraźne
Porównanie rok do roku pokazuje, że tegoroczny start sezonu jest wyraźnie droższy. W kwietniu 2025 pierwsze truskawki szklarniowe kosztowały zazwyczaj:
- 20–25 zł/kg
W 2026 roku mamy już:
- 30–36 zł/kg
Różnica: nawet 10–15 zł/kg, czyli około 40–60% więcej.
To efekt kilku czynników: droższej energii, wyższych kosztów pracy i ogólnej presji kosztowej w rolnictwie. Dodatkowo podaż pierwszych owoców jest ograniczona, co automatycznie podbija ceny.
W praktyce oznacza to, że za „pierwszy smak sezonu” płacimy dziś znacznie więcej niż rok temu.
Dlaczego truskawki są tak drogie? To dopiero początek sezonu
Kwiecień to dopiero start sezonu truskawkowego w Polsce. Owoce dostępne teraz pochodzą głównie z upraw kontrolowanych – szklarni i ogrzewanych tuneli.
Na cenę wpływają:
- wysokie koszty ogrzewania i energii,
- intensywna produkcja i ochrona roślin,
- mała dostępność owoców,
- duży popyt na pierwsze krajowe truskawki.
W kolejnych tygodniach sytuacja powinna się zmieniać. Gdy na rynek trafią większe ilości owoców z tuneli i pierwsze truskawki gruntowe, ceny zaczną spadać. Kluczowy będzie maj – to wtedy okaże się, jak szybko rynek się „nasyci”.
Jak nie dać się oszukać i kiedy truskawki potanieją?
Początek sezonu to również moment, w którym łatwo o pomyłkę lub nadużycie. Przy dużych różnicach cen część sprzedawców może oznaczać importowane truskawki jako polskie.
Na co zwrócić uwagę:
- zapach – polskie truskawki są wyraźnie aromatyczne,
- kolor – równomiernie czerwony, bez jasnych końcówek,
- szypułka – świeża, zielona i jędrna,
- cena – „polskie” za 12–15 zł/kg w kwietniu to sygnał ostrzegawczy.
Jeśli chodzi o ceny, wszystko zależy od pogody i podaży:
- szybki wzrost zbiorów → ceny mogą spaść do 10–15 zł/kg,
- opóźnienia lub problemy pogodowe → ceny pozostaną wyższe,
- ograniczona produkcja → wolniejsze spadki.
Najważniejsze dla kupujących: najtańsze truskawki jeszcze przed nami, ale dziś trzeba uważać, co faktycznie trafia do koszyka.
Źródła: Biznes Info, Rynek Hurtowy Bronisze (notowania z 20.04.2026), dane promocyjne Biedronka, Lidl