Czy dzisiaj jest niedziela handlowa? Wiemy, kiedy Polacy mogą zrobić zakupy
Czy dziś jest niedziela handlowa? To pytanie regularnie wraca przed kolejnymi weekendami, szczególnie gdy trzeba uzupełnić domowe zapasy. Przedstawiamy jak wygląda sytuacja 7 czerwca oraz przypominamy obowiązujące zasady.
Zakupy na koniec długiego weekendu. Wielu Polaków zadaje sobie dziś to samo pytanie
Niedziela jest dla wielu osób najwygodniejszym dniem na większe zakupy. To właśnie wtedy rodziny przygotowują się do nadchodzącego tygodnia, uzupełniają lodówki i załatwiają sprawy, na które wcześniej brakowało czasu. Szczególnie po długim weekendzie zainteresowanie funkcjonowaniem sklepów jest większe niż zwykle. Nic więc dziwnego, że 7 czerwca wielu klientów sprawdza, czy będzie mogło odwiedzić galerie handlowe, dyskonty i supermarkety.
Przepisy dotyczące handlu w niedziele obowiązują w Polsce od kilku lat, jednak dla wielu osób nadal bywają źródłem nieporozumień. Kalendarz przewiduje bowiem jedynie wybrane niedziele, podczas których handel może odbywać się bez ograniczeń. Pozostałe objęte są ustawowym zakazem, choć istnieje szereg wyjątków pozwalających na prowadzenie działalności przez określone placówki. Właśnie dlatego przed wyjazdem na zakupy warto upewnić się, jaki status ma konkretna niedziela.
Dla osób planujących dziś wizytę w dużych sieciach handlowych nie mamy dobrych wiadomości. Niedziela 7 czerwca 2026 r. jest niedzielą niehandlową, co oznacza, że większość supermarketów, dyskontów oraz galerii handlowych pozostaje zamknięta. Dotyczy to m.in. sklepów takich jak Biedronka, Lidl, Auchan, Carrefour czy Kaufland. Zakupy w tych placówkach trzeba będzie odłożyć na kolejny dzień roboczy lub poczekać do najbliższej niedzieli objętej wyjątkiem od zakazu handlu. Podstawę stanowią przepisy ustawy z 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz niektóre inne dni.

Nie wszystkie sklepy pozostaną zamknięte. Ustawa przewiduje liczne wyjątki
Choć zakaz handlu obejmuje większość dużych placówek, nie oznacza to całkowitego paraliżu zakupów. Obowiązujące przepisy przewidują wiele wyjątków, dzięki którym konsumenci mogą nabyć najpotrzebniejsze produkty również w niedzielę niehandlową. Otwiera to możliwość funkcjonowania części punktów usługowych i handlowych, które ze względu na charakter działalności nie są objęte ograniczeniami.
W praktyce 7 czerwca czynne mogą być między innymi apteki, stacje paliw, piekarnie, cukiernie, kwiaciarnie, restauracje, bary i kawiarnie. Działalność mogą prowadzić również sklepy, w których sprzedaż wykonuje osobiście właściciel lub członkowie jego najbliższej rodziny. To właśnie z tego powodu wielu klientów kieruje swoje kroki do niewielkich sklepów osiedlowych oraz placówek działających na zasadzie franczyzy. Wśród nich znajdują się m.in. liczne sklepy sieci Żabka, które często korzystają z ustawowych wyjątków i pozostają otwarte także w niedziele niehandlowe.
Warto jednak pamiętać, że nawet jeśli dana placówka może prowadzić działalność, nie oznacza to automatycznie, że będzie czynna przez cały dzień. Godziny otwarcia są ustalane indywidualnie przez właścicieli. Dotyczy to szczególnie małych sklepów osiedlowych, punktów franczyzowych czy lokali gastronomicznych. Przed wyjściem z domu warto więc sprawdzić aktualne informacje na stronie internetowej sklepu lub w aplikacji mobilnej. Pozwoli to uniknąć niepotrzebnej podróży pod zamknięte drzwi i lepiej zaplanować niedzielne zakupy.

Kiedy kolejna niedziela handlowa? Zmian w przepisach na razie nie będzie
Niedziela 7 czerwca nie daje możliwości zrobienia zakupów w supermarketach i galeriach handlowych. Najbliższym dniem, w którym duże sieci będą mogły prowadzić handel również w niedzielę, jest 28 czerwca. W 2026 roku ustawodawca przewidział łącznie osiem niedziel handlowych. Handel bez ograniczeń jest możliwy 25 stycznia, 29 marca, 26 kwietnia, 28 czerwca, 30 sierpnia oraz 6, 13 i 20 grudnia. Szczególnie grudzień został potraktowany wyjątkowo, ponieważ przed świętami Bożego Narodzenia konsumenci otrzymali więcej możliwości zrobienia zakupów w weekend.
Choć temat zakazu handlu regularnie wraca do debaty publicznej, obecnie nic nie wskazuje na szybkie zmiany. W Sejmie od 2024 roku znajduje się projekt przygotowany przez Ryszard Petru, który zakłada przywrócenie dwóch niedziel handlowych w każdym miesiącu. Prace nad nim utknęły jednak na etapie komisji. Oznacza to, że przez cały 2026 rok konsumenci będą mogli zrobić zakupy w dużych sieciach handlowych wyłącznie w ośmiu wyznaczonych niedzielach, a w pozostałe dni będą musieli korzystać z wyjątków przewidzianych w ustawie.