biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Atak na Iran. Co z Polakami w Teheranie? Tusk zabrał głos
Julia Bogucka
Julia Bogucka 28.02.2026 13:35

Atak na Iran. Co z Polakami w Teheranie? Tusk zabrał głos

Atak na Iran. Co z Polakami w Teheranie? Tusk zabrał głos
Fot. Pawel Wodzynski/East News

Nocna eskalacja na Bliskim Wschodzie stawia międzynarodową społeczność w stan podwyższonej gotowości. Zbrojne uderzenie na Teheran to niezwykle poważny etap w wieloletnich relacjach. Najnowszy atak na Iran zmienia globalny układ sił, wpływając na rynki. Na sytuację zareagował Donald Tusk, tak skomentował to, co dzieje się na Bliskim Wschodzie.

  • Geneza konfliktu USA-Iran
  • Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran
  • Donald Tusk zabiera głos w sprawie ataku USA na Iran

Geneza konfliktu USA-Iran

Od dekad relacje na linii Waszyngton-Teheran przypominały beczkę prochu. Geneza tego długotrwałego i skomplikowanego konfliktu sięga lat siedemdziesiątych, kiedy rewolucja islamska przemodelowała bliskowschodnią układankę geopolityczną. W kolejnych dziesięcioleciach narastała wzajemna nieufność, napędzana bezpardonową walką o strefy wpływów w niezwykle roponośnym regionie.

Atak na Iran. Co z Polakami w Teheranie? Tusk zabrał głos
Fot. ANDREW CABALLERO-REYNOLDS/AFP/East News

Współczesny wymiar tego sporu zogniskował się wokół irańskiego programu nuklearnego, który dla państw sojuszniczych stał się nieprzekraczalną czerwoną linią.  Zaledwie pod koniec lutego międzynarodowi analitycy alarmowali, że militarne wzbogacanie uranu osiągnęło poziom około 60 procent. Kiedy fiasko wielomiesięcznych negocjacji dyplomatycznych stało się faktem, amerykańska administracja uznała, że miękkie środki nacisku wyczerpały swój potencjał. Stany Zjednoczone, wspierane operacyjnie przez sojusznika w regionie, zdecydowały się na krok, który do niedawna wydawał się ostatecznością.

Zerwanie z polityką odstraszania na rzecz bezpośredniej interwencji zbrojnej to decyzja o kolosalnych konsekwencjach. Historyczne animozje ustąpiły miejsca sile militarnej, co niemal w ułamku sekundy wywołało potężny wstrząs na globalnych rynkach. Notowania ropy naftowej błyskawicznie poszybowały w górę, a inwestorzy na całym świecie zaczęli wyceniać ryzyko trwałej blokady cieśniny Ormuz. Reakcja graczy giełdowych doskonale odzwierciedla niepewność rynkową co do utrzymania ciągłości dostaw surowców.

Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran

Bezpośredni atak na Iran siłami Stanów Zjednoczonych i Izraela miał prewencyjny charakter i uderzył z precyzją w newralgiczne punkty lokalnej infrastruktury militarnej. Z wojskowego punktu widzenia operacja bazowała na zmasowanych bombardowaniach lotniczych z użyciem nowoczesnych maszyn, które natychmiast sparaliżowały państwowe systemy obrony przeciwlotniczej. Głównym celem tego uderzenia było zneutralizowanie podziemnych instalacji jądrowych, ukrytych w potężnych górskich kompleksach.

Atak na Iran. Co z Polakami w Teheranie? Tusk zabrał głos
Fot. ATTA KENARE/AFP/East News

Fizyczne zniszczenia bezpośrednio po nalotach ocenia się jako poważne, jednak brakuje jeszcze niezależnych raportów wywiadowczych, które jednoznacznie stwierdzałyby natychmiastowe i całkowite osłabienie logistyki władz w państwie jako całości. Skala tej operacji czyni z niej jedną z najpoważniejszych interwencji zbrojnych, jakie obserwowaliśmy w tym zapalnym regionie przez ostatnie dwie dekady. W tym burzliwym czasie uwaga rynków kapitałowych i politycznych gabinetów skupiła się na orędziu amerykańskiego przywódcy. Donald Trump, powracając do retoryki maksymalnej presji, oficjalnie potwierdził autoryzację tej operacji bojowej.

W swoim wystąpieniu podkreślił, że działania miały na celu zapobieżenie bezpośredniemu zagrożeniu dla bezpieczeństwa narodowego oraz stabilności sojuszników w regionie, zaznaczając jednocześnie, iż Waszyngton pozostawał otwarty na rozwiązania dyplomatyczne pod warunkiem spełnienia określonych warunków przez Teheran. Deklaracja ta natychmiast wywołała reakcję społeczności międzynarodowej, od apeli o deeskalację po zapowiedzi możliwych sankcji odwetowych. Analitycy wskazują, że najbliższe tygodnie będą kluczowe dla oceny, czy operacja ta doprowadzi do trwałego osłabienia potencjału militarnego Iranu, czy też stanie się punktem zapalnym dla kolejnej fazy niestabilności w regionie.

Zobacz też: Ważny komunikat MSZ. Podróżni muszą natychmiast opuść ten kraj

Donald Tusk zabiera głos w sprawie ataku USA na Iran

Premier Donald Tusk zabrał głos po sobotnim ataku USA i Izraela na Iran, odnosząc się przede wszystkim do kwestii bezpieczeństwa obywateli Rzeczypospolitej Polskiej przebywających w Teheranie. Szef rządu zapewnił, że "w tej chwili nasi obywatele, w tym personel polskiej ambasady w Teheranie, są bezpieczni”, jednocześnie podkreślając, że państwo pozostaje przygotowane na różne scenariusze rozwoju wydarzeń.

W tej chwili nasi obywatele, w tym personel polskiej ambasady w Teheranie, są bezpieczni, ale jesteśmy przygotowani na różne scenariusze – przekazał szef rządu.

W swojej wypowiedzi premier zaznaczył, że sytuacja na Bliskim Wschodzie jest dynamiczna i wymaga stałego monitorowania. W związku z rosnącym napięciem polskie służby dyplomatyczne i wojskowe pozostają w pełnej gotowości. Oznacza to bieżącą analizę sytuacji oraz utrzymywanie czujności w kontekście możliwych konsekwencji dla bezpieczeństwa obywateli RP za granicą. Tusk zwrócił również uwagę na szerszy wymiar kryzysu, wskazując, że eskalacja konfliktu może mieć daleko idące skutki dla stabilności międzynarodowej. Premier wyraźnie zaakcentował, że polskie władze są przygotowane na rozwój sytuacji i reagują adekwatnie do pojawiających się zagrożeń.

Jednocześnie szef rządu zaapelował do obywateli o jedność w obliczu rosnących napięć. Podkreślił, że wspólne działanie i odpowiedzialność społeczna są dziś szczególnie ważne. Widać więc, że w jego ocenie solidarność i spokój w debacie publicznej stanowią istotny element odporności państwa w sytuacjach kryzysowych.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: